Indra Navy 2018 / Portal Stoczniowy

16 grudnia zakończyły się wspólne ćwiczenia marynarek wojennych Indii i Rosji o nazwie Indra Navy 2018. Były to już dziesiąte takie manewry w historii, co pokazuje niesłabnące zaangażowanie obu państw we wspólne szkolenie. Podczas fazy morskiej ćwiczenia łącznie 10 okrętów obu marynarek wojennych operowało razem jako wspólna grupa zadaniowa.

Przeprowadzone na wodach Zatoki Bengalskiej, niedaleko indyjskiego portu Visakhapatnam manewry trwały łącznie siedem dni i zaangażowały setki marynarzy. – Głównym celem ćwiczenia było zwiększenie interoperacyjności pomiędzy okrętami obu marynarek wojennych oraz wzrost wzajemnego zrozumienia i stworzenie procedur operacji związanych z bezpieczeństwem morskim – podalo w komunikacie prasowym Ministerstwo Obrony Indii.

Ćwiczenia Indra Navy 2018 składały się z dwóch faz. Pierwsza, tzw. faza portowa odbyła się w dniach 9-12 grudnia we wspomnianym porcie morskim Visakhapatnam i objęła konferencje, seminaria, wizyty kulturowe, imprezy sportowe i oficjalne rozmowy pomiędzy oficerami flagowymi i starszymi oficerami obydwu marynarek wojennych. Był to zatem typowy element budowy zaufania wśród marynarzy i oficerów oraz wzajemnego poznania się, m.in. poprzez wspólne planowanie.

Druga, morska faza manewrów miała miejsce na wodach Zatoki Bengalskiej w dniach 13-16 grudnia. Ćwiczono podczas niej wspólne procedury i symulowane działania w zakresie zwalczania okrętów podwodnych (ZOP), obrony przeciwlotniczej, strzelań na powierzchni, a także działań abordażowych i zajmowania wrogich jednostek. Jak wynika z informacji podawanych przez Marynarkę Wojenną Indii, faza morska odbyła się pomimo pogarszających się warunków pogodowych, co dodatkowo służyło wzmacnianiu interoperacyjności jednostek obu stron.

– Rosyjsko-indyjskie manewry Indra Navy 2018 zostały dzisiaj zakończone w pobliżu indyjskiego portu Visakhapatnam w Zatoce Bengalskiej. Ich celem było przećwiczenie współpracy marynarzy obu państw w zakresie ochrony żeglugi i innych działań na morzu – poinformowało 16 grudnia dowództwo rosyjskiej Floty Pacyficznej w komunikacie prasowym. – W czasie ich trwania marynarze z rosyjskiej Floty Pacyficznej i indyjskiej Floty Wschodniej wzmacniali umiejętności prowadzenia wspólnych działań taktycznych, uzupełniania paliwa z tankowca w ruchu, a także prowadzenia inspekcji podejrzanych jednostek morskich – dodano w komunikacie.

– Z zainicjowane w 2003 rorku manewry Indra Navy dojrzewały przez lata zarówno pod względem zasięgu, złożoności, jak i poziomu zaangażowania – wynika z informacji prasowej wydanej przez wschodnie dowództwo indyjskiej marynarki wojennej.

Indyjska marynarka wojenna reprezentowana była przez niszczyciel rakietowy INS Ranvir, fregatę INS Satpura, korwetę ZOP INS Kadmatt, korwety rakietowe INS Kuthar i INS Khanjar, tankowiec INS Jyoti, a także okręt podwodny typu Sindhughosh oraz samoloty i śmigłowce należące do Marynarki Wojennej Indii. Całością jednostek indyjskich dowodził kontradmirał Dinesh K. Tripathi. Z kolei ze strony rosyjskiej w manewrach wzięły udział: krążownik rakietowy Varyag, niszczyciel Admiral Panteleyev i okręt zaopatrzeniowy (tankowiec) Boris Butoma. Dowodzącym rosyjskich jednostek został kontradmirał Mikhailov Edward Evgenievich.

Manewry Indra Navy 2018 miały przyczynić się do wzmocnienia i tak już rozbudowanych więzi militarnych pomiędzy państwami oraz wzrostu zaufania i interoperacyjności, jak również wymianie doświadczeń pomiędzy załogami uczestniczących okrętów. Warto zaznaczyć, że Marynarka Wojenna Indii współdziała z Marynarką Wojenną Federacji Rosyjskiej na wielu płaszczyznach. Wspólne interakcje obejmują działania operacyjne, szkolenia, współpracę hydrograficzną i wymianę ekspertów z różnych dziedzin.

Należy wspomnieć, że manewry Indra mają również swój komponent lądowy. Trwające w dniach 19-28 listopada ćwiczenia odbyły się na terenie poligonu Babina w indyjskim stanie Uttar Pradesh i zostały zrealizowane przez rosyjski batalion piechoty zmotoryzowanej oraz indyjski 5. batalion zmechanizowany będący częścią 31. dywizji pancernej. Podobnie jak ich morski odpowiednik, także lądowa część Indra miała na celu wzmocnienie interoperacyjności biorących w nich udział jednostek, a także wymianę doświadczeń oraz zapoznanie się przez żołnierzy obu stron ze sprzętem i bronią, wykorzystywanymi w siłach rosyjskich i indyjskich.

Indie i Rosję łączą silne relacje w obszarze obronności, sięgające jeszcze czasów Zimnej Wojny. New Delhi jest największym importerem rosyjskiej broni na świcie, a obie strony prowadzą regularne ćwiczenia różnych rodzajów sił zbrojnych. Co więcej, oba państwa intensywnie współpracują w zakresie wspólnych programów zbrojeniowych, do których zaliczyć można m.in. ponaddźwiękowy pocisk manewrujący PJ-10 BrahMos, czy myśliwiec przyszłości 5. generacji FGFA/PMF. Kooperacja obu państw jest tak daleko posunięta, że Indie są w stanie wypożyczyć okręt podwodny od swojego rosyjskiego partnera, o czym niedawno pisaliśmy tutaj.

Tak daleko idąca współpraca w obszarze obronności pomiędzy Moskwą a New Delhi jest niepokojąca zarówno z punktu widzenia Chin jak i Stanów Zjednoczonych, jednak zarówno fakt dobrych relacji rosyjsko-chińskich, czy amerykańsko-indyjska wspólnota państw demokratycznych, jak dotąd, nie były w stanie zagrozić kooperacji Indii i Rosji.

Podpis: km