Marine nationale / Portal Stoczniowy

W lipcu 2018 roku Prezydent Francji Emmanuel Macron złożył podpis pod ustawą o wieloletnim finansowaniu sił zbrojnych, tzw. Loi de programmation militaire (LPM) na latach 2019-2025.  Dokument ten stanowi fundament modernizacji technicznej francuskich sił zbrojnych, a jego realizacja ma wprowadzić wojsko V Republiki, w tym marynarkę wojenną, ponownie do elity sił zbrojnych świata.

Obecnie Francja, pomimo nieosiągania 2 proc. PKB wydatków na cele wojskowe, w dalszym ciągu zalicza się grupy państw posiadających jedne z najpotężniejszych sił zbrojnych świata. Arsenał atomowy, nowoczesne lotnictwo, jedyny na świecie (poza amerykańskimi) lotniskowiec o napędzie atomowym – te i inne elementy wskazują na utrzymywanie przez Francję roli jednej z trzech (obok Wielkiej Brytanii i Rosji) potęg militarnych w Europie.

Jednocześnie kryzys finansowy, zadłużeniowy i wreszcie gospodarczy końca pierwszej dekady XXI wieku spowodował, że znajdująca się w i tak nie najlepszej kondycji gospodarka Francji wpadła w poważne kłopoty, co odbiło się również m.in. w wydatkach na cele militarne i odłożeniu niektórych programów modernizacyjnych na później. Powrót relatywnie dobrej koniunktury kilka lat temu umożliwił z kolei uchwalenie planu zwiększania wydatków na cele wojskowe, który w 2025 roku ma doprowadzić do ponownego osiągnięcia przez Francję 2 proc. PKB na ten cel. W związku z powyższym Marine nationale w nadchodzących latach ma ulec poważnej modernizacji jako jeden z głównych beneficjentów tych rosnących nakładów.

Na dzień dzisiejszy Marynarka Wojenna Francji posiada jeden lotniskowiec Charles de Gaulle, trzy okręty amfibijne typu Mistral, 22 duże okręty nawodne (fregaty), 10 okrętów podwodnych, 16 jednostek patrolowych różnych typów, 17 jednostek minowania i zwalczania min morskich, 12 okrętów zaopatrzeniowych, wywiadu, badawczych i oceanograficznych oraz kilkadziesiąt mniejszych jednostek wspierających, szkoleniowych czy będących częścią straży wybrzeża. Jeżeli zaś chodzi o francuskie lotnictwo morskie, to do Marine nationale należy w sumie 186 maszyn różnych typów, w tym 42 samoloty wielozadaniowe Rafale M.

Zgodnie z informacjami zawartymi w Loi de programmation militaire 2019-2025, liczba okrętów i mniejszych jednostek służących we francuskiej marynarce wojennej nie ulegnie znaczącej zmianie, natomiast stanie się ona znacznie nowocześniejsza i odmłodzona. Z obecnych sześciu bojowych okrętów podwodnych typu Rubis do 2025 roku pozostaną tylko dwa. Pozostałe zastąpią cztery bojowe OP typu Barracuda. Pierwszy z nich zwodowany zostanie jeszcze w 2019 roku. Duże zmiany czekają również fregaty. Wycofane zostaną pozostające dwie fregaty zwalczania okrętów podwodnych typu Georges Leygues i ostatnia fregata przeciwlotnicza typu Cassard. W zamian Marine nationale otrzyma kolejne trzy fregaty typu Acquitaine (FREMM), co zwiększy ich liczbę do ośmiu, dwie pierwsze tzw. fregaty średnie (FTI). Zaplanowano również remonty trzech obecnie użytkowanych fregat typu La Fayette.

Ponadto zwiększona zostanie ilość jednostek patrolowych. Na koniec 2025 ma być ich 18, z czego ponad połowa zaliczać się będzie do grona nowoczesnych (obecnie takowych są zaledwie dwie). Z dwóch do czterech zwiększy też liczba okrętów wsparcia typu Loire. Również flota jednostek minowania i zwalczania min morskich zostanie znacznie odmłodzona i do realizacji jej zadań zostaną wprowadzone systemy bezzałogowe. Wreszcie, spośród trzech obecnie służących okrętów zaopatrzeniowych, dwa zostaną wymienione na jednostki nowego typu. Jest to element programu FLOTLOG, realizowanego wspólnie z włoską marynarką wojenną.

Jeżeli chodzi o lotnictwo morskie, to do 2025 roku ograniczona zostanie ilość samolotów rozpoznawczo-patrolowych Breguet Atlantique 2 z 22 do 18, jednak wszystkie one zostaną zmodernizowane. Z obecnych 13 do 11 ulegnie zmniejszeniu również ilość morskich samolotów zwiadowczych, przy czym do użytku wejdą trzy maszyny nowego typu. Redukcja, ale i unifikacja dotknie też flotę średnich śmigłowców, realizujących misje zwalczania okrętów podwodnych oraz poszukiwawczo-ratownicze – spośród obecnych 36 zostanie 27, jednak wszystkie będą nowoczesnymi maszynami typu NH90.

Stopniowej wymianie na nowoczesne wersje podlegać będą też różnego rodzaju pociski rakietowe. W szczególności chodzi tu o przeciwokrętowe pociski Exocet, pociski manewrujące oraz systemy zwalczania celów powietrznych obecne na francuskich okrętach. Do 2025 roku planuje się przeprowadzenie testów związanych z wyposażeniem fregat typu FREMM w nową wersję pocisków zwalczania celów powietrznych Aster Block 1 NT.

Do 2025 roku powinniśmy również w przybliżeniu wiedzieć jak będzie wyglądał nowy francuski lotniskowiec. W listopadzie 2018 roku francuskie ministerstwo sił zbrojnych rozpoczęło realizację 18-miesięcznego studium na temat zastąpienia po 2030 roku jedynego francuskiego lotniskowca. Chociaż sama decyzja odnośnie do wyboru projektu zapewne przeciągnie się na drugą połowę trzeciej dekady XXI wieku, to jednak już wcześniej przeznaczone zostanie wiele milionów euro na prace badawcze i koncepcyjne.

Pomimo ambicji i obietnic na najwyższym szczeblu politycznym, realizacja LPM 2019-2025 i tym samym zmodernizowanie marynarki wojennej może się jednak okazać trudna. Główny problem dotyczy czasu wydatkowania środków i jednocześnie kalendarza wyborczego. 1/3 wydatków przewidzianych w planie – 97 mld euro (z łącznego planu 198 mld euro) ma zostać zrealizowana dopiero w dwóch ostatnich latach jego obowiązywania, tj. w 2024 i 2025, które mają zostać poddane ewaluacji mogącej skutkować ich obniżeniem. Ponadto wybory Prezydenta Republiki mają odbyć się w kwietniu 2022 r. i ewentualna przegrana Emmanuela Macrona może wywrócić ostatnie dwa, a nawet trzy lata obecnego LPM. Wreszcie, jako problem należy wskazać też spadające tempo wzrostu gospodarczego nad Sekwaną przy jednoczesnym zaostrzeniu sę napięć społecznych na tle socjalnym. W takim kontekście łatwo sobie wyobrazić, że pierwszą ofiarą cięcia wydatków budżetowych będzie obronność, w tym marynarka wojenna.

Podpis: km