Fot. South China Morning Post

Władze ChRL wstrzymały import drewna ze stanu Queensland i dostawy jęczmienia od kolejnego eksportera w Australii. W obliczu eskalacji konfliktu handlowego importerzy w ChRL obawiają się dalszych ograniczeń – podała dziś hongkońska prasa.

Chińscy przedsiębiorcy przygotowują się na kolejne zakazy importu z Australii, w tym dotyczące rud miedzi i cukru, które mogą zostać wprowadzone jeszcze w tym tygodniu – pisze dziennik „South China Morning Post”.

Agencja Reutera podała natomiast, powołując się na australijskie źródła rządowe, że Pekin odrzucił również wniosek Canberry o zniesienie ponad 80-procentowych ceł antydumpingowych nałożonych na sprowadzany z Australii jęczmień.

Chińskie MSZ oświadczyło w poniedziałek, że w drewnie sprowadzanym z Australii wielokrotnie wykrywano „zagrożenie biologiczne”. Wcześniej urząd celny ogłosił zakaz importu drewna z australijskiego stanu Queensland, uzasadniając to wykryciem szkodników w drewnie.

Urząd zapowiedział też wstrzymanie od piątku importu jęczmienia od kolejnego australijskiego eksportera z powodu rzekomego zanieczyszczenia towaru chwastami. Wcześniej z tego samego powodu zakazano już importu tego zboża od największej australijskiej firmy eksportującej ziarna.

Pekin obłożył w tym roku australijski jęczmień ponad 80-procentowymi taryfami antydumpingowymi, co oznacza praktyczne wstrzymanie handlu, który osiągał wcześniej wartość około miliarda dolarów rocznie. Przed wprowadzeniem tego cła do Chin trafiało ok. 70 proc. australijskiego eksportu jęczmienia.

Ograniczenia w handlu zbiegają się w czasie z eskalacją tarć dyplomatycznych na linii Pekin-Canberra. Jednym z punktów spornych są międzynarodowe zabiegi australijskiego rządu o przeprowadzenie niezależnego dochodzenia w sprawie pochodzenia koronawirusa SARS-CoV-2, odpowiedzialnego za trwającą obecnie pandemię Covid-19.

W kwietniu chiński ambasador w Australii Cheng Jingye powiedział, że apele Canberry mogą doprowadzić w Chinach do bojkotu australijskich towarów, takich jak wino czy wołowina. Kilka dni później Pekin zdecydował o wstrzymaniu importu wołowiny od czterech największych australijskich producentów, którzy odpowiadali za ok. 20 proc. eksportu tego mięsa do ChRL. Decyzję uzasadniono nieprawidłowościami w etykietowaniu dostaw.

Relacje chińsko-australijskie ochłodziły się w 2018 roku, gdy Australia wykluczyła chiński koncern Huawei z budowy krajowej sieci 5G. Później konflikt narastał w związku z podnoszonymi przez australijskich polityków obawami o rosnące chińskie wpływy na Pacyfiku oraz rzekome ingerencje Pekinu w politykę Australii.

Źródło: PAP