Fot. pocisk balistycznym wystrzelonym z okrętu podwodnego (SLBM)/KCNA

Korea Płn. buduje dwa nowe okręty podwodne, w tym jeden zdolny do wystrzeliwania pocisków z głowicami jądrowymi – podała dzisiaj agencja Reutera, cytując południowokoreańskiego posła Ha Te Keunga, zapoznanego z briefingiem agencji wywiadowczej w Seulu.

Korea Północna dysponuje dużą flotą okrętów podwodnych, ale tylko o jednej eksperymentalnej jednostce tego typu wiadomo, że jest zdolna do przenoszenia pocisków z ładunkiem nuklearnym – przypomina Reuters.

Według Ha, który zasiada w parlamentarnej komisji ds. wywiadu, jeden z nowych okrętów budowanych obecnie przez północnokoreański reżim będzie w stanie przenosić pociski balistyczne przeznaczone do wystrzeliwania z okrętów podwodnych (SLBM).

Agencja prasowa Yonhap podała natomiast, powołując się na anonimowe źródła, że według południowokoreańskiego wywiadu Korea Płn. pokazała w czasie niedawnej defilady wojskowej w Pjongjangu 76 pocisków balistycznych dziewięciu różnych typów – więcej niż na jakiejkolwiek dotychczasowej paradzie.

W lipcu 2019 roku północnokoreańskie media pokazały przywódcę reżimu Kim Dzong Una w czasie inspekcji nowo wybudowanego okrętu podwodnego, który zdaniem komentatorów jest zdolny do odpalania pocisków balistycznych. Później Korea Płn. informowała o udanej próbie nowej rakiety typu SLBM. Tego rodzaju broń zaprezentowano również w czasie parady w Pjongjangu.

Południowokoreański wywiad ustalił też, że Korea Płn. sięga po drastyczne środki zapobiegania pandemii Covid-19, takie jak rozmieszczanie min przy granicy z Chinami. W dokumencie partii rządzącej Koreą Płn. z 27 lutego ostrzeżono, że nawet 500 tys. mieszkańców może umrzeć, jeśli wirus rozniesie się po kraju – przekazał Yonhapowi Ha.

Poseł powiedział również, że są poszlaki wskazujące na to, że Kim nakazał przeprowadzenie dochodzenia w sprawie wrześniowego incydentu, w którym północnokoreańscy żołnierze zastrzelili południowokoreańskiego urzędnika na wodach Korei Płn.

Źródło: PAP