Fregaty tkMS / Portal Stoczniowy

Z zaakceptowanego właśnie przez Bundestag budżetu Bundeswehry na 2019 rok wynika, że w przyszłym roku można się spodziewać podpisania umów na nowe okręty nawodne oraz podwodne dla Deutsche Marine. Wartość kontraktów przekroczy 6,5 mld euro.

W przyszłym roku ogólny budżet niemieckich sił zbrojnych wzrośnie o prawie pięć mld euro, do 43,2 mld, podczas gdy w 2018 było to 38,5 mld. Znaczna część przyszłorocznego budżetu Bundeswehry ma zostać przeznaczona na modernizację techniczną sił zbrojnych. Uwzględniono w nim dwa duże kontrakty na zakup okrętów nawodnych oraz podwodnych, o łącznej wartości 6,6 mld euro.

Okręty podwodne 212 CD: 700 mln euro za sztukę

Z tego powodu zacierać ręce mogą szefowie niemieckiego holdingu stoczniowego thyssenkrupp Marine Systems. Jeden z dwóch kontraktów dotyczyć będzie budowy dwóch okrętów podwodnych typu 212 CD (Common Design) z napędem niezależnym od powietrza (AIP). Za dwie jednostki tego typu niemiecki resort obrony zapłaci 1,4 mld euro, co oznacza, że koszt pozyskania jednego okrętu wyniesie 700 mln euro. Warto dodać, że koszt niemiecko-norweskiego programu budowy sześciu okrętów podwodnych typu 212 CD (dwa dla Niemiec, cztery dla Norwegii) wyniesie ok. 4,4 mld euro. To z kolei oznacza, że Norwegowie za cztery „dwieście dwunastki” we wersji CD zapłacą trzy miliardy euro.

Może Cię zainteresować:

Okręty podwodne typu 212CD dla Norwegii i Niemiec coraz bliżej. tkMS złożył ostateczną ofertę

Okręty podwodne typu 212CD dla Norwegii i Niemiec coraz bliżej. tkMS złożył ostateczną ofertę

Ponad 6,5 miliarda euro - tyle pieniędzy w budżecie niemieckich sił zbrojnych na przyszły rok zarezerwowano na kontrakty, dotyczące zakupu nowych okrętów dla marynarki wojennej. Chodzi o nawodne wielozadaniowe fregaty MKS-180 oraz o okręty podwodne typu 212 CD. Czytaj dalej
Kilka dni temu podaliśmy informację, że niemieckie i norweskie instytucje odpowiedzialne za zakupy uzbrojenia i sprzętu dla sił zbrojnych (Norweska Agencja ds. Materiałów Obronnych oraz Niemiecki Urząd ds. Uzbrojenia, Technologii Informacyjnej i Eksploatacji) 30 października otrzymały ostateczną ofertę koncernu stoczniowego tkMS, dotycząca budowy sześciu okrętów podwodnych typu 212 CD. Przedstawiona oferta jest w tej chwili oceniana i analizowana przez instytucje Norwegii i Niemiec, ale już wcześniej planowano, że kontrakt zostanie podpisany w 2019 roku, a pierwszy okręt wejdzie do eksploatacji najpóźniej w ciągu siedmiu lat. Konkurentem tkMS w kontrakcie dla Norwegii był francuski koncern Naval Group, jednak Francuzom nie udało się przekonać Norwegów do prototypowej jednostki Scorpène, wyposażonej w – również prototypowy – francuski AIP.

Za budowę okrętów 212CD odpowiedzialna będzie spółka JV kta Naval Systems, zawiązana przez norweski Kongsberg Defence & Aerospace oraz niemiecki thyssenkrupp Marine Systems i jego spółkę zależną Atlas Elektronik. Norwegowie i Niemcy mają w niej po 50 proc. Kongsberg i Atlas Elektronik opracowały wspólny system walki dla jednostek 212 CD, którego konsolę można było po raz pierwszy zobaczyć w czerwcu tego roku na stoisku tkMS w trakcie targów Balt Military Expo w Gdańsku. Holding tkMS odpowiadać będzie za budowę platform okrętów 212CD oraz znaczną część ich wyposażenia.

Może Cię zainteresować:

TKMS wraca do gry o miliardowe zamówienie na nowe fregaty

TKMS wraca do gry o miliardowe zamówienie na nowe fregaty

Ponad 6,5 miliarda euro - tyle pieniędzy w budżecie niemieckich sił zbrojnych na przyszły rok zarezerwowano na kontrakty, dotyczące zakupu nowych okrętów dla marynarki wojennej. Chodzi o nawodne wielozadaniowe fregaty MKS-180 oraz o okręty podwodne typu 212 CD. Czytaj dalej
Pod koniec 2015 roku polski resort obrony podpisał porozumienie z Norwegami o włączeniu się do wspólnej realizacji projektu okrętu typu 212 CD, ale idea ta nigdy nie została przez naszych polityków zdyskontowana. W efekcie, w 2017 roku Norwegia i Niemcy podpisały stosowne porozumienie o realizacji projektu, pozostawiając jednak Polsce możliwość późniejszego włączenia się do współpracy. Także ta okazja na realizacje projektu Orka nie została wykorzystana, a polski MON skupił się w 2017 roku na uzgodnieniach z francuskim Naval Group, czego efektem miał być zakup okrętów Scorpène wraz z rakietami manewrującymi na początku 2018 roku. Dymisja Antoniego Macierewicza ze stanowiska ministra obrony narodowej pogrążyła te plany.

Warto przypomnieć, że w trakcie ubiegłorocznych rozmów z przedstawicielami Polskiej Grupy Zbrojeniowej, tkMS zaoferował i przedstawił koncepcję budowy w Szczecinie kompletnej linii produkcyjnej okrętów podwodnych, na której, w przypadku włączenia się Polski do norwesko-niemieckiego projektu, powstawałyby nie tylko okręty 212 CD dla Polski, ale częściowo także dla Niemiec i Norwegii. Po zakończeniu realizacji tego kontraktu w Szczecinie miały być budowane przez kolejne kilkadziesiąt lat okręty podwodne dla odbiorców trzecich. Propozycja ta nigdy nie wyszła z biur PGZ.

Napęd AIP nowej generacji. 30 dni w pełnym zanurzeniu?

Okręty 212 CD zostaną wyposażone w nową generację systemu napędowego niezależnego od powietrza (AIP) ,opartego na ogniwach paliwowych typu PEM. Według skąpych informacji z niemieckich mediów branżowych, system ten ma być bardziej wydajny od tego, w który wyposażone są jednostki typu 212 A. System AIP PEM daje obecnie okrętom 212 A możliwość operowania w zanurzeniu i bez użycia chrap do 21 dni. Swoisty pokaz możliwości tego systemu miał miejsce w 2013 roku, kiedy okręt o numerze U32 przez 18 dni przepłynął z Europy na Florydę bez wynurzania. Żaden z okrętów podwodnych z napędem konwencjonalnym nigdy nie powtórzył tego wyczynu. Okręty typu 212 CD otrzymają ponadto baterie litowo-jonowe, które dodatkowo wydłużą czas przebywania jednostki w pełnym zanurzeniu. Na niektórych zagranicznych forach internetowych można znaleźć informacje, iż umożliwi to przebywanie 212 CD w pełnym zanurzeniu do 30 dni.

Może Cię zainteresować:

Kolejny przetarg na naprawę wyposażenia okrętu ORP Orzeł do kosza

Kolejny przetarg na naprawę wyposażenia okrętu ORP Orzeł do kosza

Ponad 6,5 miliarda euro - tyle pieniędzy w budżecie niemieckich sił zbrojnych na przyszły rok zarezerwowano na kontrakty, dotyczące zakupu nowych okrętów dla marynarki wojennej. Chodzi o nawodne wielozadaniowe fregaty MKS-180 oraz o okręty podwodne typu 212 CD. Czytaj dalej
Dotąd wybudowano 10 okrętów typu 212 A, które są użytkowane przez marynarki wojenne Niemiec i Włoch. Jednostki 212 CD będą od nich nieco dłuższe, ale ich kadłuby mocne będą zbudowane ze stali amagnetycznej, jak ma to miejsce w jednostkach typu A. Co więcej, strona norweska zapowiedziała, że 212CD będą w przyszłości uzbrojone w pociski rakietowe NSM, produkowane przez koncern Kongsberg, o zasięgu 600-800 km.

Ponad pięć miliardów euro na wielozadaniowe fregaty

W budżecie niemieckich sił zbrojnych na 2019 rok uwzględniano też realizację kontraktu na budowę dla Deutsche Marine od czterech do sześciu wielozadaniowych fregat MKS-180. Na ten cel zarezerwowano 5,2 mld euro. Wiadomo już, że przyszła umowa będzie zakładała wprowadzanie nowych okrętów do służby począwszy od 2023 roku. Prawdopodobnie jednak kontrakt zostanie podpisany w formule, w której budowa dwóch dodatkowych okrętów będzie opcjonalna. Wcześniej zapowiadano, że zamówienie na nowe fregaty może mieć wartość ok. 3,5 mld euro, co jednak odnosiło się wówczas do czterech jednostek.

W tym przypadku jednak jeszcze nie jest pewne, komu przypadnie ten pokaźny kontrakt. Wiadomo, że głównym kontraktorem będzie albo holenderska grupa Damen Shipyards (która zawiązała konsorcjum z niemiecką spółką stoczniową Blohm + Voss), albo niemiecka stocznia wojenna German Naval Yards Kiel (która z kolei zawiązał konsorcjum z tkMS).

Może Cię zainteresować:

Brazylijskie Scorpène utknęły na mieliźnie. Pierwszy okręt w służbie w dziewięć lat po podpisaniu umowy?

Brazylijskie Scorpène utknęły na mieliźnie. Pierwszy okręt w służbie w dziewięć lat po podpisaniu umowy?

Ponad 6,5 miliarda euro - tyle pieniędzy w budżecie niemieckich sił zbrojnych na przyszły rok zarezerwowano na kontrakty, dotyczące zakupu nowych okrętów dla marynarki wojennej. Chodzi o nawodne wielozadaniowe fregaty MKS-180 oraz o okręty podwodne typu 212 CD. Czytaj dalej
Jak już pisaliśmy na Portalu Stoczniowym, losy przetargu na budowę fregat są dość zawiłe. Pierwotnie do gry o kontrakt stanęło kilka podmiotów: konsorcjum tkMS i Lürssen, konsorcjum Damen Shipyards i Blohm + Voss, a także German Naval Yards Kiel. Początkowo do wystosowania ofert szykowały się także francuski koncern Naval Group oraz włoska grupa Fincantieri, ale ostatecznie wycofały się one w przedbiegach. Jednak w marcu bieżącego roku Niemiecki Urząd ds. Uzbrojenia, Technologii Informacyjnej i Eksploatacji z udziału w postępowaniu przetargowym niespodziewanie wykluczył konsorcjum tkMS i Lürssen. Niemiecka media pisały, że fakt ten znacznie zwiększył szansę na wygraną konsorcjum Damen Shipyards oraz Blohm + Voss, jednak niedługo później moneta się odwróciła, ponieważ thyssenkrupp Marine Systems wrócił do gry i wszedł w konsorcjum z German Naval Yards Kiel. Obecnie na placu boju pozostały te dwa konsorcja, jednak według niemieckiej prasy, powrót tkMS do postępowania przetargowego, znacznie podnosi szansę konsorcjum GNYK-tkMS na pozyskanie zamówienia.

Pozyskanie wielozadaniowych fregat MKS-180 to projekt dotyczący zupełnie nowych okrętów, dlatego ich szczegółowe parametry jeszcze nie zostały podane. Wiadomo jednak, że będą to okręty przeznaczone do wykonywania klasycznych zadań bojowych oraz do realizacji misji o innym charakterze (np. udzielanie pomocy humanitarnej, ewakuacja, monitoring obszarów morskich, zwalczanie piractwa). Okręty będą uzbrojone w pociski przeciwokrętowe oraz system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej o zasięgu do 25 km.

Podpis: łp