Lotniskowiec USS Theodore Roosevelt może być odsunięty na kilka dni od służby u wybrzeży Guam, z uwagi na testy załogi przeciw koronawirusowi. Ponad 5000 marynarzy  przejdzie testy, ponieważ u 3 osób zdiagnozowano COVID-19.

Sytuacja ta ma duży wpływ na równowagę sił w rejonie  Azji i zapewne  nie pozostanie niezauważona w Chinach.

USS Theodore Roosevelt, jest jednym z 11 aktywnych lotniskowców, którego misja jest kluczowa dla strategii Pentagonu na rzecz powstrzymania wojny z Chinami i Iranem oraz pokazu siły w rejonach zapalnych.

Cała załoga na okręcie Roosevelta może być odsunięta na kilka dni, z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa na pokładzie okrętu. Kierownictwo marynarki wojennej USA poinformowało, że lotniskowiec może wrócić do służby w dowolnym momencie, jeśli zajdzie taka potrzeba, ale nagłe niepowodzenie jest postrzegane jako zwiastun kolejnych problemów.

„Marynarka wojenna zmierza w kierunku wzburzonych wód pod względem gotowości w nadchodzących miesiącach”, powiedział emerytowany admirał James Stavridis, były dowódca okrętu, który został głównym dowódcą NATO w Europie.

W Azji obecność lotniskowca ma zasadnicze znaczenie dla tego, co Pentagon określił jako fundamentalne przejście od walki z powstańczymi i ekstremistycznymi konfliktami na Bliskim Wschodzie do powrotu do „konkurencji wielkiej władzy”. Oznacza to przede wszystkim większy nacisk na Chiny, w tym na militaryzację spornych obszarów w obrebie akwenu morza południowochińskiego.

Lotniskowiec, podobnie jak inne okręty marynarki wojennej, jest podatny na rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych, biorąc pod uwagę jego mobilność i skupisko ludzi zamkniętych na niewielkiej przestrzeni w ciągłym kontakcie.

Okręt ma ponad 1000 stóp długości; marynarze są rozproszeni po labiryncie pokładów połączonych stromymi zejściówkami i wąskimi korytarzami. Marynarze i oficerowie mają oddzielne kabiny, ale odbierają jedzenie w zatłoczonych mesach i jedzą przy stolikach połączonych ze sobą.

Stavridis obawia się, że przedziały cumownicze lub sypialne, w których tuzin marynarzy jest często kwaterowany w miejsca niewiele większe niż przeciętna kuchnia, staną się „przedziałami rozprzestrzeniania się” wirusa.

Mimo że marynarka wojenna USA jest znacznie mniejsza niż armia, stanowi co najmniej jedną trzecią wszystkich zgłoszonych przypadków Covid-19 w wojsku. Żaden nie został do tej pory zgłoszony wśród okrętów podwodnych , które są  rozmieszczone na różnych akwenach i są nosicielami  pocisków nuklearnych dalekiego zasięgu.

Dowódca Floty Pacyfiku USA, admirał John Aquilino, poinformował , że nie jest jasne, jak długo Roosevelt będzie cumował  w Guam i że jego harmonogram zostanie dostosowany „w razie potrzeby”. Powiedział, że żaden zarażony marynarz nie stanowi „krytycznego zagrożenia dla zdrowia”, ale niektórzy zostali już hospitalizowani.

„Jesteśmy na stanowisku że najważniejsze w tej chwili to maksymalne zadbanie o zdrowie załogi i funkcjonowanie okrętu”, poinformował Aquilino z bazy Pearl Harbor na Hawajach. „Nie ma wątpliwości, że okręt jest gotowy odpowiedzieć w razie potrzeby.”

Powiedział, że zaniepokojeni członkowie rodziny pozostający w domach powinni wiedzieć, że marynarka wojenna robi wszystko, co możliwe, aby zapewnić bezpieczeństwo załodze.

Członkowie rodzin marynarzy Roosevelt docierają do siebie przez media społecznościowe. Wyrażając szok i niepokój, naprzemiennie martwili się o członków rodziny na okręcie i ich dzieci w domu, zasypując swoimi postami media  na temat lokalnych testów na wirus oraz memami o braku papieru toaletowego i obawach przed pandemią.

Roosevelt był na Morzu Południowochińskim, a jego ostatnia wizyta w porcie odbyła się w popularnym nadmorskim mieście Da Nang w Wietnamie na początku tego miesiąca. Inni urzędnicy stwierdzili, że okręt uczestniczył w ćwiczeniu z innym amerykańskim okrętem na Morzu Filipińskim, gdy po raz pierwszy wykryto infekcję Covid-19 na pokładzie.

Zapytany, czy pierwsze przypadki Covid-19 były zaskoczeniem, Aquilino powiedział: „Działamy w obszarze, w którym zaczęła się choroba. Całe ryzyko i rozprzestrzenianie się tej choroby zapoczątkowane zostało  w tym rejonie. Gdybyśmy byli zaskoczeni, bylibyśmy naiwni. ”

Aquilino dodał, że istnieją procedury mające na celu zminimalizowanie rozprzestrzeniania się wirusa, „a biorąc pod uwagę status całej floty Pacyfiku, jestem bardzo zadowolony z dowódców i zespołów, że biorą to na poważnie i realizuja wczesniej opracowane procedury”.

Pełniący obowiązki Sekretarza Marynarki Wojennej Thomas Modly powiedział w piątek, że przetestowanie wszystkich członków załogi Roosevelt zajmie 25 dni, w oparciu o obecne możliwości testowe okrętu, ale prowadzone są czynności zmierzające do zwiekszenia ilości testowania dobowego. Osobno, w wywiadzie telefonicznym z grupą reporterów ze swojego biura w Pentagonie, generał John Hyten, Vice Szef  Połączonych  Sztabów, powiedział w piątek, że jest „całkiem pewny”, że cała załoga zostanie przetestowana w niecały tydzień.

Przemawiając w audycji radiowej Hugh Hewitta, Modly powiedział, że w szerokim ujęciu marynarka wojenna zaczęła myśleć o globalnych planach awaryjnych już  w styczniu, chociaż infekcje stały się wyraźne dopiero w ostatnich tygodniach.

„Myślę, że idzie nam dobrze” – powiedział. „Myślę, że podobnie jak wszyscy inni w tym kryzysie, musimy dużo dostosowywać w trakcie, ponieważ dowiadujemy się więcej o wirusie i jego zachowaniu”.

Jako najbardziej rozpoznawalny symbol amerykańskiej siły morskiej, flota lotniskowców Marynarki Wojennej przyjęła większą rolę w USA.

W ciągu ostatniego roku Amerykańska marynarka wojenna powróciła do uporczywych patroli w Zatoce Perskiej w ramach strategii administracji Trumpa mającej na celu powstrzymanie Iranu przed atakiem  na Stany Zjednoczone i wsparcie sojuszniczych interesów w regionie.

Dwa lotniskowce – USS Harry S. Truman i USS Dwight D. Eisenhower – znajdują się obecnie na Morzu Arabskim w związku ze spekulacjami na temat dalszego odwetu wojskowego USA za ataki rakietowe w Iraku przypisane wspieranym przez Iran bojownikom.

Czasowe odsunięcie lotniskowca  Roosevelt z wykonywania zadań ma  natychmiastowy wpływ na równowagę sił w Azji i nie  pozostanie niezauważone w Pekinie, który cały czas rozwija własną flotę lotniskowców.

„Mogę byc pewny, że Chiny dokładnie to obserwują” – powiedział Michael Mazza, ekspert -specjalność azjatycka w American Enterprise Institute, think tank w Waszyngtonie. „Rzeczywiście, przychodzi to w szczególnie niebezpiecznym momencie dla sąsiadów Chin w regionie, zwłaszcza Tajwanu”, który Chiny uważają za swoją prowincję.

Zdaniem Mazzy, prezydent Chin Xi Jinping może postrzegać USA jako chwilowo osłabione, nawet militarne.

Powiedział, że jest zaniepokojony tym, że Xi może ulec pokusie wykonania ruchu na Tajwanie lub na Morzu Południowochińskim, „z jednej strony napędzany potrzebą odwrócenia uwagi od trudności wewnętrznych i zjednoczenia Partii  a z drugiej strony pchany oportunistycznym impulsem, by zobaczyć, co mu się uda uzyskać takimi posunięciami ”

„Obecny status Roosevelta z pewnością nie pomaga powstrzymać tych pokus.”

Michael O’Hanlon, specjalista ds. Obrony i polityki zagranicznej w Brookings Institution, przestrzegał przed przesadną reakcją na wybuch epidemii na okręcie Roosevelta.Powiedział, że to „coś do obejrzenia, ale nie coś, o co należy się zbytnio niepokoić”.

Jednocześnie marynarka wojenna USA podjęła decyzję o wprowadzeniu kwarantanny na wszystkich swoich okrętach, które zatrzymywały się na Oceanie Spokojnym, z powodu obaw związanych z koronawirusem.

Prawdopodobnie wszystkie okręty Marynarki Wojennej, które odwiedzały kraje regionu Pacyfiku, powinny pozostać na morzu przez 14 dni, aby monitorować możliwe objawy koronawirusa u członków załóg okrętowych.

W ramach środków ostrożności Flota Pacyfiku USA wprowadza dodatkowe środki, aby zapobiec zakażeniu marynarzy COVID-19 i monitorować marynarzy, którzy podróżowali do obszarów wysokiego ryzyka.

Podpis: A.C.K