Norwegia marynarka wojenna / Portal Stoczniowy

Pod koniec lutego b.r. norweski rząd opublikował dokument dotyczący zakupów uzbrojenia i sprzętu wojskowego w latach 2019-2026. Wynika z niego, że władze tego nordyckiego państwa planują poważne działania modernizacyjne dla wszystkich rodzajów wojsk, z czego ponad 25 proc. środków wydana zostanie na marynarkę wojenną.

Ów dokument nie jest jednak czymś nowym dla planowania obronnego w Norwegii, a stanowi coroczną aktualizację wieloletniego planu wydatków w sektorze obrony. Najważniejszą cechą owego aktualizowania planu jest publikowanie nieobjętego klauzulą niejawności przeglądu długoterminowych wymagań dla wojska. W dokumencie nie znajdziemy rozpisanego szczegółowo każdego z planowanych projektów, ale chodzi o wskazanie planów i tym samym stworzenie możliwości do pogłębionej dyskusji między poszczególnymi aktorami sektora obronnego.

Dokument zawierający 8-letnie planowanie wydatków obronnych skupia się na sześciu obszarach: programie samolotu wielozadaniowego F-35 (27 proc. środków), systemach morskich (26 proc.), systemach powietrznych (17 proc.), systemach lądowych (16 proc.), infrastrukturze informacyjnej (8 proc.) i wydatkach związanych z ministerstwem obrony (6 proc.). Z naszego punktu widzenia istotne są wydatki w obszarze morskim. Zgodnie z planem norweskie władze chcą przeznaczyć na tę sferę od ponad 7 do nawet ponad 12 mld koron norweskich (w przeliczeniu od około 700 mln do 1,2 mld euro).

Może Cię zainteresować:

Marynarki wojenne państw bałtyckich. Jaką siłą na morzu dysponują Liwa, Łotwa oraz Estonia?

Marynarki wojenne państw bałtyckich. Jaką siłą na morzu dysponują Liwa, Łotwa oraz Estonia?

Pod koniec lutego b.r. norweski rząd opublikował dokument dotyczący zakupów uzbrojenia i sprzętu wojskowego w latach 2019-2026. Wynika z niego, że władze tego nordyckiego państwa planują poważne działania modernizacyjne dla wszystkich rodzajów wojsk, z czego ponad 25 proc. środków wydana zostanie na marynarkę wojenną. Czytaj dalej

Warto zauważyć, że cały plan inwestycji w sektorze obrony koncentruje się na bieżących projektach w celu poprawy dostępności. Celem jest upewnienie się, że posiadane zdolności rzeczywiście działają. Następne w kolejce priorytetów są inwestycje w istotne i strategiczne zdolności w celu utrzymania i zwiększenia świadomości sytuacyjnej oraz kontroli. W tym kontekście pierwszeństwo ma nabycie nowych samolotów myśliwskich F-35, okrętów podwodnych i morskich samolotów patrolowych. Jednocześnie, niezbędne redukcje w niektórych, wybranych obszarach dają możliwość inwestowania w nowe i istotne systemy.

Ponadto 8-letni plan inwestycyjny obejmuje również przeznaczenie znaczących środków na wywiad, rozpoznanie, zdolność przetrwania na polu walki i wzrost siły bojowej. Wszystko to w celu wzmocnienia zdolności Norwegii i całości NATO do odstraszania potencjalnego przeciwnika od użycia siły oraz utrzymania świadomości sytuacyjnej na Północnym Atlantyku i Dalekiej Północy.

Przechodząc do wyszczególnionych w planie systemów morskich, absolutnie najważniejszy nacisk położony jest na okręty i jednostki portowe (82 proc. wszystkich wydatków). Pozostałe elementy, tj. śmigłowce morskie (7 proc.), pociski i systemy rakietowe (6 proc.), elektronika i wyposażenie komunikacyjne (2 proc.) oraz pozostałe wydatki (3 proc.) stanowią poniekąd tło do planowanych nowych jednostek i modernizacji istniejących.

Może Cię zainteresować:

Marynarka Wojenna Szwecji – jeden z kluczowych aktorów bezpieczeństwa na Bałtyku [ANALIZA]

Marynarka Wojenna Szwecji – jeden z kluczowych aktorów bezpieczeństwa na Bałtyku [ANALIZA]

Pod koniec lutego b.r. norweski rząd opublikował dokument dotyczący zakupów uzbrojenia i sprzętu wojskowego w latach 2019-2026. Wynika z niego, że władze tego nordyckiego państwa planują poważne działania modernizacyjne dla wszystkich rodzajów wojsk, z czego ponad 25 proc. środków wydana zostanie na marynarkę wojenną. Czytaj dalej

Największy i najbardziej kosztowny (wart szacunkowo od 3 do 6 mld koron norweskich) program morski dotyczyć ma modernizacji fregat typu Nansen. Chociaż szczegóły nie są jeszcze znane, z informacji zawartych w planie wynika, że ma się on rozpocząć w 2024 roku i obejmie wymianę podsystemów, w tym pocisków rakietowych. Drugim w kolejności najważniejszym elementem modernizacji sił morskich jest wymiana jednostek zwalczania min morskich. Przewidywany koszt na poziomie od 1,5 do 3 mld koron norweskich obejmuje rozwój i zwodowanie nowych okrętów, które cechować się będą znaczną autonomicznością. Początek realizacji tego programu to rok 2022.

Kolejne, obejmujące już znacznie mniejsze środki finansowe programy dotyczyć będą:

  • modernizacji i aktualizacji pocisków NSM (lata 2019-2025, koszt od 500 do 750 mln koron norweskich);
  • zmodernizowania wyposażenia dla żołnierzy z jednostki Kystjegerkommandoen, będącej swego rodzaju połączeniem piechoty morskiej i artylerii wybrzeża (początek w 2022 roku, koszt od 200 do 500 mln koron norweskich);
  • zakupu pocisków i systemów rakietowych ponownie dla Kystjegerkommandoen (początek w 2024 roku, koszt od 200 do 500 mln koron norweskich);
  • modernizacji sprzętu służącego do realizacji misji ochrony wybrzeża (początek w 2023 roku, koszt od 200 do 400 mln koron norweskich);

Może Cię zainteresować:

Marynarka wojenna Finlandii – niewielka, ale nowoczesna siła na Bałtyku [ANALIZA]

Marynarka wojenna Finlandii – niewielka, ale nowoczesna siła na Bałtyku [ANALIZA]

Pod koniec lutego b.r. norweski rząd opublikował dokument dotyczący zakupów uzbrojenia i sprzętu wojskowego w latach 2019-2026. Wynika z niego, że władze tego nordyckiego państwa planują poważne działania modernizacyjne dla wszystkich rodzajów wojsk, z czego ponad 25 proc. środków wydana zostanie na marynarkę wojenną. Czytaj dalej
  • dostarczenie systemów identyfikacji swój-obcy dla lodołamaczy typu Svalbard (lata 2020-2021, koszt od 100 do 300 mln koron norweskich);
  • modernizacji i remontu lodołamaczy typu Svalbard, które objąć mają m.in. wymianę podsystemów i części niezbędnych do dalszego wykorzystania tych jednostek (lata 2020-2024, koszy od 100 do 300 mln koron norweskich);
  • modernizacji i remontu okrętów patrolowych typu Harstad, które objąć mają m.in. wymianę podsystemów i części niezbędnych do dalszego wykorzystania tych jednostek (lata 2022-2024, koszy od 100 do 200 mln koron norweskich);
  • integrację niewielkich łodzi zadaniowych do wszystkich pięciu fregat typu Nansen (lata 2022-2025, koszt od 75 do 150 mln koron norweskich);

Pozostałe trzy najmniejsze programy wyszczególnione w programie odnoszą się do wymiany łodzi patrolowych dla straży przybrzeżnej, modernizacji infrastruktury pomiarowej sygnatury okrętów podwodnych oraz zakupu sprzętu odzyskiwania ropy naftowej w portach. Całość kosztów ma zamknąć się łącznie w kwocie od 90 do 185 mln koron norweskich.

Oprócz powyższego zestawienia, w norweskim planie modernizacji można wyczytać, że do priorytetów w sferze morskiej zaliczają się również wymiana obecnie użytkowanych sześciu okrętów podwodnych typu Ula oraz zakup nowych okrętów straży przybrzeżnej typu Nordkapp na jednostki zdolne do przyjmowania śmigłowców NH90. Ten pierwszy program, pod nazwą P6346, ma być realizowany wspólnie z Niemcami. Chodzi o budowę okrętów podwodnych typu U212 CD, o czym szerzej piszemy tutaj.

Podpis: km