W ubiegłym tygodniu amerykański sędzia nakazał cypryjskiej firmie Diana Wilhelmsen Management wypłacenie 2 milionów dolarów grzywny i nałożył czteroletni okres warunkowy, po udowodnieniu winy polegającej na ukrywaniu nielegalnych zrzutów zaolejonej wody do Oceanu Atlantyckiego. Firma będzie również nadzorowana w ramach planu zgodności z przepisami ochrony środowiska.

Zarzuty dotyczyły incydentu, który miał miejsce w 2020 roku na pokładzie masowca Protefs, o masie 40 230 ton, eksploatowanego przez Diana Wilhelmsen Management, spółkę joint venture pomiędzy grecką Diana Shipping i norweską Wilhelmsen Ship Management. Według dokumentów będących w posiadaniu sądu, od połowy kwietnia 2020 r. do czasu przybycia statku do Newport News w Wirginii 10 czerwca 2020 r., załoga statku Protefs używała awaryjnego systemu odwadniania do nielegalnego zrzutu wód zaolejonych, bezpośrednio do Oceanu Atlantyckiego ze zbiornika zęzowego, rurociągów dennych i studzienek zęzowych statku. Załoga ukrywała zrzuty, nie rejestrując ich w dziennikach pokładowych.

“Uprawianie żeglugi morskiej jest niezbędne dla handlu w tym regionie, ale jej realizacja musi przebiegać w sposób uczciwy, zapewniający przestrzeganie zobowiązań zawodowych i prawnych” – powiedział prokurator Duane A. Evans dla Wschodniego Dystryktu Luizjany, jednej z jurysdykcji zaangażowanych w sprawę. “Dzisiejsze ogłoszony werdykt podkreśla, że nasze biuro wraz z naszymi partnerami federalnymi jest zaangażowane w egzekwowaniu odpowiedzialności od wszystkich stron, które poprzez naruszanie prawa, zagrażają naszemu środowisku i narażają społeczeństwo oraz ekosystem na niebezpieczeństwo” – dodał prokurator.

DMW przyznał się do winy w związku z zarzutami, że załoga na pokładzie statku świadomie nie odnotowała w książce zapisów olejowych statku zrzutu za burtę zaolejonej wód zęzowych. Statek przybył do Nowego Orleanu w Luizjanie 1 czerwca 2020 r. ze świadomie sfałszowaną książką zapisów olejowych, a następnie przedstawił te same zapisy amerykańskiej straży przybrzeżnej po przybyciu do Newport News.

Starszy mechanik statku, Vener Dailisan, lat 47, również przyznał się do winy, że w dniu 18 grudnia 2020 r. złożył fałszywe oświadczenie inspektorom U.S. Coast Guard o istnieniu dziennika sondowania, który jest rutynowo sprawdzany przez inspektorów w celu upewnienia się w kwestii dokładności zapisów w książce olejowej.

Sprawa toczyła się w sądzie federalnym we Wschodnim Dystrykcie Wirginii, a prokuratorzy z Wirginii i Luizjany współpracowali z US Coast Guard i władzami federalnymi, w tym z Departamentem Sprawiedliwości oraz Sekcją Przestępstw Środowiskowych Wydziału Środowiska i Zasobów Naturalnych.

Autor: MD/The Maritime Executive