hornsea one / portal stoczniowy

We wrześniu ubiegłego roku na Morzu Irlandzkim pracę rozpoczęła morska farma wiatrowa Walney Extension, której moc wynosi 659 MW, co czyni ją największą na świecie morską farmą wiatrową. Ten tytuł przejdzie jednak w przyszłym roku na inną farmę wiatrową, w której również głównym udziałowcem jest duński Orsted i na której stanęła już pierwsza turbina, pisze portal gramwzielone.pl.

Duński koncern energetyczny Orsted poinformował, ze zakończyła się instalacja pierwszej elektrowni wiatrowej na morskiej farmie wiatrowej Hornsea One, której mocy wyniesie docelowo 1,218 GW i która po uruchomieniu będzie największym tego typu obiektem na świecie.

Farma wiatrowa Hornsea One powstaje na Morzu Północnym, w odległości ponad 100 km od wybrzeża brytyjskiego hrabstwa Yorkshire. Złożą się na nią 174 turbiny o jednostkowej mocy 7 MW, które zostaną rozlokowane na powierzchni ponad 400 km2 i które dostarczy Siemens Gamesa.

Może Cię zainteresować:

Morska farma wiatrowa Hornsea One: prace idą pełną parą

Morska farma wiatrowa Hornsea One: prace idą pełną parą

We wrześniu ubiegłego roku na Morzu Irlandzkim pracę rozpoczęła morska farma wiatrowa Walney Extension, której moc wynosi 659 MW, co czyni ją największą na świecie morską farmą wiatrową. Ten tytuł przejdzie jednak w przyszłym roku na inną farmę wiatrową, w której również głównym udziałowcem jest duński Orsted i na której stanęła już pierwsza turbina. Czytaj dalej

Łopaty do tych turbin zostaną wyprodukowane w zakładzie Siemensa w mieście Hull, które stanie się jednocześnie bazą dla obsługi tej inwestycji.

Orsted rozpoczął budowę Hornsea One rok temu i zakłada, że cała farma wiatrowa będzie gotowa w pierwszym kwartale przyszłego roku.

W ubiegłym roku Duńczycy sprzedali połowę udziałów w tym projekcie brytyjskiemu funduszowi Global Infrastructure Partners (GIP). Łączna wartość transakcji miała wynieść aż 4,46 mld funtów, a więc około 21,6 mld zł. Ta kwota uwzględnia zarówno sprzedaż połowy udziałów jak i sfinansowanie połowy kosztów umowy EPC obejmującej również wykonanie infrastruktury przesyłowej.

Dla Orsted oznaczało to znaczące zwiększenie ubiegłorocznego zysku EBITDA. Około 85 proc. wartości EBITDA, którą dała Duńczykom ta transakcja, została zaksięgowana w wynikach za 2018 r.

Może Cię zainteresować:

Wielkie pieniądze w offshore. 4,5 mld funtów za udziały w jednym projekcie

Wielkie pieniądze w offshore. 4,5 mld funtów za udziały w jednym projekcie

We wrześniu ubiegłego roku na Morzu Irlandzkim pracę rozpoczęła morska farma wiatrowa Walney Extension, której moc wynosi 659 MW, co czyni ją największą na świecie morską farmą wiatrową. Ten tytuł przejdzie jednak w przyszłym roku na inną farmę wiatrową, w której również głównym udziałowcem jest duński Orsted i na której stanęła już pierwsza turbina. Czytaj dalej

Cała płatność ma zostać zrealizowana do roku 2020. GIP pokryje ją ze środków uzyskanych z kredytów i wyemitowanych obligacji. W finansowanie będzie zaangażowany m.in. duński fundusz emerytalny PFA, który ma na koncie bezpośrednie inwestycje w inne projekty morskich wiatraków. Gwarancje finansowania ma zapewnić duńska rządowa agencja eksportowa EKF.

To nie pierwszy projekt w morskiej energetyce wiatrowej, w którym Orsted podejmuje współpracę z Global Infrastructure Partners. Brytyjski fundusz posiada po 50 proc. udziałów w zrealizowanych przez Duńczyków w niemieckiej części Morza Północnego i objętych systemem taryf gwarantowanych projektach Gode Wind 1 (330 MW) oraz Borkum Riffgrund 2 (448 MW).

Udziały w pierwszej z tych farm wiatrowych, złożonej z 55 turbin Siemensa o jednostkowej mocy 6 MW, GIP kupił w 2015 roku za około 780 mln euro.

Udziały w Borkum Riffgrund 2, farmie wiatrowej złożonej z 56 turbin MHI Vestas o jednostkowej mocy 8 MW, zostały sprzedane w 2017 roku, a GIP ma je spłacać do tego roku. Nie podano ceny transakcji, przy czym koszt całego projektu Borkum Riffgrund 2 jest szacowany na około 1,3 mld euro.

Orsted jest obecnie w trakcie budowy jeszcze większej farmy wiatrowej, drugiego etapu Hornsea, na który docelowo złoży się 165 turbin o jednostkowej mocy 8 MW. Dostarczy je również Siemens Gamesa.

Moc morskiej farmy wiatrowej Hornsea Project Two wyniesie 1,386GW, a wiatraki staną na powierzchni ok. 486 km2, na głębokościach 30-40 metrów.

Może Cię zainteresować:

Spółka Polenergii i Equinoru z warunkami przyłączenia morskiej farmy Bałtyk Środkowy II

Spółka Polenergii i Equinoru z warunkami przyłączenia morskiej farmy Bałtyk Środkowy II

We wrześniu ubiegłego roku na Morzu Irlandzkim pracę rozpoczęła morska farma wiatrowa Walney Extension, której moc wynosi 659 MW, co czyni ją największą na świecie morską farmą wiatrową. Ten tytuł przejdzie jednak w przyszłym roku na inną farmę wiatrową, w której również głównym udziałowcem jest duński Orsted i na której stanęła już pierwsza turbina. Czytaj dalej

Uruchomienie farmy wiatrowej Horsea Project Two, w której Orsted ma obecnie 100 proc. udziałów, zaplanowano na 2022 r. Produkowana energia ma odpowiadać zapotrzebowaniu generowanemu przez ponad 1,3 mln brytyjskich gospodarstw domowych.

Orsted to globalny lider w produkcji energii wiatrowej na morzu. Obecnie jest udziałowcem w morskich farmach wiatrowych o łącznej mocy ok. 5,6 GW, na których pracuje ponad 1,1 tys. turbin. Duńczycy są w trakcie budowy kolejnych wiatraków na morzu o łącznej mocy 3,4 GW, a ponadto posiadają prawa do budowy morskich farm wiatrowych na 1 GW u wybrzeży USA, następnie 1,1 GW u wybrzeży Niemiec, a także 1,8 GW u wybrzeży Tajwanu.

Do roku 2025 duński koncern chce posiadać morskie farmy wiatrowe o mocy 15 GW.

Orsted informował ostatnio o wypracowaniu za 2018 r. rekordowego zysku. Więcej o wynikach duńskiego koncernu za ubiegły rok w artykule: Orsted: rekordowy udział OZE, zysk najwyższy w historii.

Źródło: gramwzielone.pl