Taką informację agencji informacyjnej TASS przekazał zastępca dowódcy rosyjskiej marynarki wojennej ds. uzbrojenia Wiktor Borsuk. Chodzi o nowy niszczyciel rakietowy klasy Lider.

Ma to być okręt nowej generacji o napędzie atomowym. Taka deklaracja zastępcy dowódcy rosyjskiej marynarki wojennej oznacza spore opóźnienie w realizacji projektu. W 2016 r. rosyjski resort obrony informował, że zamierza pozyskać osiem nowych niszczycieli klasy Lider. Według komunikatów z tamtego okresu, budowa pierwszego okrętu miała rozpocząć się w 2018 r. Dostawę pierwszego okrętu przewidywano na 2020 r. Po informacji, którą marynarka wojenna przekazała agencji TASS, jest już pewne, że tak się nie stanie i projekt będzie poważnie opóźniony.

– Wykonano wstępny projekt. Na jego podstawie przygotowujemy niezbędne decyzje i wkrótce rozpoczną się prace nad przygotowaniem projektu technicznego. Budowa rozpocznie się po 2020 roku – powiedział Wiktor Borsuk, zastępca dowódcy rosyjskiej marynarki ds. uzbrojenia, cytowany przez TASS.

Za projekt nowego niszczyciela rakietowego klasy Lider odpowiada Biuro Projektowe Severnoye, które mieści się w Petersburgu. Według TASS wiceszef rosyjskiej koncernu stoczniowego United Shipbuilding Corporation Igor Ponomaryov powiedział, że rosyjski resort obrony zatwierdził projekt koncepcyjny nowego okrętu.

Według wcześniejszych zapowiedzi, Rosjanie planują włączyć po cztery nowe niszczyciele rakietowe do Floty Północnej oraz do Floty Pacyficznej. Z informacji oficjalnie ujawnionych przez rosyjski resort obrony wynika, że niszczyciele klasy Lider mają być uzbrojone w systemy rakietowe Oniks i Kalibr do rażenia celów nawodnych oraz lądowych. Jeżeli chodzi o systemy uzbrojenia woda-powietrze, komunikowano wcześniej, że okręty będą przenosić systemy S-500 Promietej, system S-350 Poliment-Riedut oraz Pancir-M. Taki zestaw uzbrojenia ma zapewnić obronę przeciwlotnicza i przeciwrakietową okrętu. Z wypowiedzi przedstawicieli rosyjskiej marynarki wojennej, które padły w 2016 r., wynika, że Lider ma mieć wyporność 17,5 tys. ton, 200 m długości i 20 m szerokości. W sumie nowy rosyjski niszczyciel rakietowy o napędzie atomowym ma przenosić potężny arsenał uzbrojenia: 60 rakiet woda-woda i woda-ziemia oraz 128 rakiet woda-powietrze.

Rosyjska agencja TASS podała jednak w środę, że wyporność okrętu będzie wynosiła od 10 do 15 tys. ton. Prawdopodobnie oznacza to znaczną redukcje planowanych rozmiarów okrętu, a także ograniczenie w zakresie systemów uzbrojenia.

Podpis: TZ