Przyjęty kilka dni temu przez rząd projekt nowelizacji ustawy terminalowej ma znaczenie kluczowe z punktu widzenia bezpieczeństwa dostaw gazu – uważa Jan Sakławski, radca prawny z Kancelarii Brysiewicz i Wspólnicy.

Sakławski zwraca uwagę, że chociaż zmiany przyjęte w nowelizacji wydają się drobne – dodano w zasadzie krótką wyliczankę objętych ustawą inwestycji – ale z perspektywy bezpieczeństwa dostaw gazu mają one wymiar kluczowy.

Dodaje, że do tej pory ustawą objęte były elementy infrastruktury terminala regazyfikacyjnego w Świnoujściu, infrastruktury magazynowej oraz najważniejsza infrastruktura przesyłowa.

Nowelizacja dołoży do tego zbioru najważniejsze inwestycje w zakresie sieci dystrybucyjnej oraz przyłącza do gazowych źródeł wytwórczych, zarówno elektroenergetycznych jak i cieplnych, w tym kogeneracyjnych.

„Średni czas wypełnienia obowiązków inwestycyjnych przy budowie gazociągu (o ile można tutaj mówić o średnim czasie wobec zróżnicowania terenowego, które przy inwestycjach liniowych ma bardzo duże znaczenie) wynosi około  70 miesięcy, z kolei tryb „specustawowy” ma ten czas skrócić do 12 miesięcy” – napisał Jan Sakławski.

Partner Kancelarii Brysiewicz i Wspólnicy dodaje, że  Polska jest zgazyfikowana jedynie w 58 proc. i bez radykalnego przyspieszenia inwestycji infrastrukturalnych nie będzie w tym zakresie znaczącej poprawy.

Drugim argumentem, który przyświecał autorom projektu, jest rosnąca rola gazu jako stabilizatora systemu elektroenergetycznego.

„Wobec rosnącego znaczenia OZE konieczne będzie bilansowanie wytwarzanej w nich energii w okresach ograniczonej produkcji. Dlatego dostarczenie odpowiedniej ilości gazu bezpośrednio do źródeł wytwórczych ma również bardzo istotne znaczenie” – uważa Sakławski.

W jego ocenie ułatwienia oferowane przez ustawę mają wymiar niebagatelny.

„Po pierwsze specustawa oferuje szybsze wywłaszczenie i uregulowanie stosunków właścicielskich w zakresie działek po których przechodzić ma gazociąg. Już sama decyzja lokalizacyjna gazociągu będzie powodowała wywłaszczenie nieruchomości nią objętych, brak więc w tym zakresie osobnej procedury znacząco przyspieszy realizację inwestycji” – napisał.

„Dalej, specustawa pozwala na szybsze uzyskiwanie poszczególnych decyzji administracyjnych w procesie inwestycyjnym. Wreszcie, ustawa usprawnia proces udzielania zamówienia na realizację budowy gazociągu pozwalając na udzielenie jej, w niektórych wypadkach, poza reżimem prawa zamówień publicznych” – dodał.

Jan Sakławski zwraca uwagę, że w tych warunkach inwestorzy dostaną bardzo istotne instrumentarium do przyspieszenia procesu gazyfikacji Polski zgodnie z założeniami Polityki Energetycznej Polski 2040.  O ile z ułatwień dla inwestycji dystrybucyjnych skorzysta narodowy operator sieci dystrybucyjnej, o tyle ułatwienia w zakresie przyłączy są dostępne w zasadzie dla wszystkich inwestorów.

„W szczególności w obecnej wersji ustawa nie będzie ograniczona do inwestorów realizujących inwestycje w zakresie energetyki systemowej – z dobrodziejstw specustawy będą mogli skorzystać również operatorzy zakładów przemysłowych wytwarzających energię elektryczną lub ciepło przede wszystkim na własne potrzeby” – komentuje Jan Sakławski.

Podpis   ER