Kilka dni temu fińska stocznia Meyer Turku zwodowała częściowo wyposażony kadłub ponad 300-metrowego statku budowanego dla linii Costa Cruises. Jednostka ma wejść do eksploatacji jeszcze w tym roku i otrzyma nazwę Costa Smeralda. Wycieczkowy armator zapowiada, że będzie to jeden nowych statków flagowych Costa Cruises.

Może Cię zainteresować:

Włoski holding Fincantieri ma portfel zamówień o wartości ponad 24 mld dolarów

Włoski holding Fincantieri ma portfel zamówień o wartości ponad 24 mld dolarów

Kilka dni temu fińska stocznia Meyer Turku zwodowała częściowo wyposażony kadłub ponad 300-metrowego statku budowanego dla linii Costa Cruises. Jednostka ma wejść do eksploatacji jeszcze w tym roku i otrzyma nazwę Costa Smeralda. Wycieczkowy armator zapowiada, że będzie to jeden nowych statków flagowych Costa Cruises. Czytaj dalej

Costa Smeralda będzie należała do statków wycieczkowych typu Helios. Latem 2015 roku największy na świecie wycieczkowy holding morski Carnival Corporation (do którego należą takie marki wycieczkowe jak m.in. AIDA Cruises, Carnival Cruise Lines, Seabourn Cruise Line czy właśnie Costa Crociere działająca pod nazwą Costa Cruises) zlecił stoczniowej grupie Meyer budowę czterech takich jednostek. Kontrakt w ostatecznym brzmieniu został podpisany w kwietniu rok później Zgodnie z nim po dwa statki zasilą floty armatorów AIDA Cruises oraz Costa Cruises.

Zresztą pierwszy statek tego typu już wszedł do eksploatacji w grudniu 2018 roku. Jednostkę, która otrzymała nazwę AIDAnova, zbudowała stocznia Meyer Werft w niemieckim Papenburgu. To pierwszy na świecie statek wycieczkowy napędzany wyłącznie skroplonym gazem LNG. Budowę jednostki niemiecka stocznia rozpoczęła w 2016 roku. Na przyszły rok zaplanowany jest odbiór kolejnego takiego statku dla AIDA Cruises, który otrzyma nazwę Iona.

Costa Smeralda, którą od września 2016 roku buduje fińska stocznia Meyer Turku, również będzie napędzana skroplonym gazem ziemnym LNG. Statek ma rozpocząć regularne rejsy jeszcze w 2019 roku (dostawę statku Costa Cruises zaplanowano na październik), a jego siostrzana jednostka z tej samej stoczni wejdzie do eksploatacji dwa lata później.

Według serwisu cruisemapper.com koszt budowy oraz wyposażenia nowego statku flagowego Costa Cruises to 950 mln dolarów (790 mln euro). Jednostka mierząca 337 metrów długości i 42 metry szerokości będzie mogła zabrać w rejs nawet 6 500 pasażerów. Dodatkowo załoga oraz personel okrętowy będzie liczyć ponad 1 600 osób. W sumie na statku pasażerowie będą mieli do dyspozycji 2 612 kabin różnego typu.

Kilka dni temu stocznia Meyer Turku zwodowała częściowo wyposażony kadłub statku Costa Smeralda. Oznacza to, że do wykonania zostały już ostatnie prace, związane z wyposażeniem jednostki.

Chrzest jednostki, zapewne bardzo widowiskowy, ma odbyć się pod koniec października. Natomiast z pierwszy regularny rejs po Morzu Śródziemnym, obejmujący porty Francji, Hiszpanii oraz Włoch, Costa Smeralda wypłynie 5 listopada. Za 5-dniowy rejs, który rozpocznie się w Savonie, trzeba zapłacić od 649 euro. Wciąż można również wykupić 7-dniowy rejs, który rozpocznie się 18 listopada w porcie w Barcelonie. Za miejsce na Costa Smeralda zapłacimy od 2 146 zł. Aktualne oferty dostępne są pod tym linkiem.

Podpis: łp. Fot.: Meyer Turku.