Południowokoreański koncern Hyundai Heavy Industries podjął decyzję o tymczasowym zamknięciu jednej ze swoich stoczni specjalizujących się z budowie konstrukcji i jednostek pływających offshore – Offshore & Engineering Division. Powód? Brak zamówień.

Jak wynika z informacji portalu worldmaritimenews.com, obecne kontrakty zapewnią pracę stoczni offshore tylko do końca lipca. Portfel zamówień koncernu na okres późniejszy jest zupełnie pusty, a ostatni kontrakt offshore grupa Hyundai Heavy Industries pozyskała w listopadzie 2014 r. Stocznia pracowała nieprzerwanie od rozpoczęcia działalności w 1983 r., wiec decyzja władz koncernu ma charakter historyczny.

Zobacz też: Minister Mariusz Błaszczak: marynarka wojenna jest ważna dla niepodległości Polski.

Serwis worldmaritemenews.com podkreśla, że w ostatnim czasie Hyundai Heavy Industries startował w wielu przetargach na budowę statków i konstrukcji offshore, ale nie koncern nie był w stanie sprostać silnej konkurencji z Chin i Singapuru. Południowokoreański koncern podał też w lakonicznym komunikacie, że będzie zmuszony do obniżenia kosztów operacyjnych swoich stoczni, żeby utrzymać konkurencyjność pozostałych zakładów i zabezpieczyć realizację zamówień już zamówionych statków.

Zamknięcie stoczni, według koncernu, spowoduje zwolnienie 5,6 tys. pracowników, z czego pracę straci 2,6 tys. to osoby zatrudniane bezpośrednio przez Hyundai Heavy Industries, a 3 tys. to pracownicy firm pośredniczących.

Źródło: worldmarinenews.com

Przemysł stoczniowy – więcej wiadomości z branży znajdziesz tutaj.