PGE Polska Grupa Energetyczna ma na krótkiej liście potencjalnych partnerów do projektu morskiej energetyki wiatrowej cztery podmioty – poinformował prezes PGE Henryk Baranowski. PGE zamierza do 2030 roku  wybudować turbiny o łącznej mocy 2,5 GW. 

„Jesteśmy na ostatnim etapie selekcji. Na krótkiej liście mamy cztery podmioty. Do końca października będziemy być może w stanie ogłosić negocjacyjną +dwójkę+” – powiedział prezes Baranowski dziennikarzom podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Prezes podtrzymał, że do końca roku możliwy jest wybór partnera, chociaż dodał, że PGE nie otrzymała jeszcze finalnych ofert.

Pod koniec stycznia 2019 roku PGE zamknęła pierwszy etap selekcji potencjalnych partnerów strategicznych chętnych do udziału w przygotowaniu, budowie i eksploatacji projektu offshore na Morzu Bałtyckim.

Na zaproszenie do udziału w projekcie odpowiedziało trzynastu potencjalnych partnerów.

Docelowo PGE zamierza sprzedać wybranemu przez siebie partnerowi strategicznemu po 50 proc. udziałów w dwóch spółkach celowych odpowiedzialnych za projekty morskich farm wiatrowych, a następnie wspólnie z partnerem realizować je w formule joint venture.

Optymalizacji kosztów i intensyfikacji prac m.in. w zakresie badań, projektowania sieci przyłączy i logistyki służyć ma podpisany w czwartek podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy list intencyjny o współpracy przy projekcie budowy farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim między PKN Orlen i PGE.

„Celem zainicjowanej współpracy jest połączenie potencjału dwóch narodowych czempionów w celu realizacji inwestycji kluczowych dla bezpieczeństwa energetycznego kraju i stopniowego przechodzenia na gospodarkę niskoemisyjną. Liczymy, że wykorzystując efekt synergii uda nam się zdynamizować proces tak, by energia z wiatraków na morzu jak najszybciej zasiliła polski system elektroenergetyczny” – powiedział Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

PGE Baltica, spółka odpowiedzialna za realizację programu offshore w Grupie Kapitałowej PGE, do 2030 roku chce wybudować turbiny o łącznej mocy 2,5 GW.

Obecnie spółka koordynuje trzy projekty – Elektrownię Wiatrową Baltica 1 (EWB1), Elektrownię Wiatrową Baltica 2 (EWB2), która w styczniu tego roku otrzymała od PSE propozycję technicznych warunków przyłączenia do KSE dla 1,5 GW oraz Elektrownię Wiatrową Baltica 3 (EWB3) z umową przyłączeniową z PSE na 1 GW.

Wszystkie trzy spółki posiadają pozwolenia lokalizacyjne, a obecnie trwa procedura uzyskania decyzji środowiskowej dla dwóch z nich, czyli EWB2 i EWB3.

Przedstawiony w czwartym kwartale 2018 roku przez Ministerstwo Energii projekt Polityki Energetycznej Państwa  do 2040 roku zakłada, że pierwsza farma wiatrowa na polskim morzu miałaby zostać uruchomiona po 2025 roku. W 2030 roku w offshore byłoby zainstalowane – według prognoz – 4,6 GW, a w 2040 roku 10,3 GW.

Wśród polskich przedsiębiorstw, które już realizują bądź zamierzają w przyszłości realizować projekty offshore są: Polenergia, Polska Grupa Energetyczna PGE, PKN Orlen, Energa, Enea oraz Tauron Polska Energia.

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej oraz Polskie Towarzystwo Morskiej Energetyki Wiatrowej oceniają, że w okresie tworzenia polskich morskich farm wiatrowych – do 2030 roku – rozwój tego sektora w Polsce może zapewnić średniorocznie 77 tys. miejsc pracy.

Z kolei z raportu przygotowanego przez firmę doradczą E&Y wynika, że inwestycja w 6 GW mocy wiatrowej na morzu przyniosłaby polskiej gospodarce ok. 73,8 mld PLN wartości dodanej w pierwszych siedmiu latach inwestycji (zakładając stopniowe ponoszenie nakładów).

Podpis   ER