Państwowa stocznia należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej ogłosiła szeroką rekrutację. Firma zamierza w najbliższym czasie zatrudnić ok. 150 osób. Potrzebni są spawacze, monterzy, elektromonterzy, elektrycy, rurarze, malarze, elektronicy, automatycy. Stocznia Wojenna szuka też technologów i projektantów, spółka podała w komunikacie.

Stocznia Wojenna musi zwiększyć zatrudnienie, ponieważ realizuje szereg projektów stoczniowych, a także szykuje się do pozyskania nowych kontraktów. Już teraz na terenie spółki realizowanych jest pięć projektów stoczniowych. Chodzi o dokończenie prac produkcyjnych związanych z okrętem patrolowym ORP Ślązak, a także pracami serwisowo-remontowymi dotyczącymi czterech jednostek marynarki wojennej: fregaty rakietowej typu Oliver Hazard Perry ORP Generał Kazimierz Pułaski, okrętu ratowniczego ORP Piast, trałowca ORP Śniardwy oraz okrętu transportowo-minowego ORP Lublin. Ponadto na terenie stoczni ruszyły już prace dotyczące budowy okrętu rozpoznawczego dla marynarki wojennej Szwecji. PGZ Stocznia Wojenna jest w tym przypadku podwykonawcą Stoczni Remontowej Nauta.

Stocznia zatrudni 150 nowych pracowników

Realizacja tylu projektów przemysłowych do spore wyzwanie dla stoczni, która jeszcze niedawno pozostawała w stanie upadłości likwidacyjnej. A prezes PGZ Stoczni Wojennej Konrad Konefał mówi, że w najbliższym czasie spółka chce pozyskać kolejne kontrakty dotyczące realizacji prac dla polskiej marynarki wojennej. Dlatego konieczne jest szybkie uzupełnienie braków kadrowych, podkreśla szef stoczni.

Zobacz też: Rosja wprowadzi do służby dwa zmodernizowane okręty projektu 1241.

– PGZ Stocznia Wojenna dysponuje dużymi mocami przemysłowymi, które po wielu latach pozostawania przedsiębiorstwa w stanie upadłości, nie mogą być dzisiaj w pełni wykorzystywane. A jest na to duże zapotrzebowanie. Chcemy w ciągu najbliższych kilku miesięcy zatrudnić ok. 150 nowych pracowników o właściwie wszystkich specjalnościach stoczniowych. Stocznia otwiera drzwi również przed młodymi ludźmi i chce ich włączyć w pracę na rzecz bezpieczeństwa Polski – mówi Konrad Konefał, prezes zarządu. PGZ Stoczni Wojennej.

Spółka już teraz potrzebuje nowych spawaczy, monterów, elektromonterów, elektryków, rurarzy, malarzy, elektroników, automatyków. Wakaty są również dla technologów i projektantów. Stocznia chce zwiększyć udział pracowników biura technologiczno-projektowego w strukturze zatrudnienia, żeby sprostać wymaganiom stawianym Spółce przez kontrahentów, a także systematycznie zwiększać know-how technologiczny Stoczni.

Aktualne oferty zatrudniania w PGZ Stoczni Wojennej można znaleźć na stronie internetowej www.pgzsw.pl w zakładce „Kariera”. Ponadto, Spółka zaprasza wszystkich chętnych do podjęcia zatrudnienia, do kontaktu pod numerem telefonu +48 58 625 80 42 oraz adresem poczty elektronicznej rekrutacja@pgzsw.pl.

Prezes Zarządu PGZ Stoczni Wojennej podkreśla, że Spółka negocjuje kolejne kontrakty. Oznacza to, że przyszłym pracownikom może zaoferować nie tylko satysfakcjonujące wynagrodzenia na poziomie rynkowym, ale także stabilne i pewne zatrudnienie przez okres co najmniej kilku najbliższych lat. Stocznia oferuje zatrudnienia na podstawie umowy o pracę  lub współpracę na zasadzie własnej działalności gospodarczej, w zależności od indywidualnych preferencji pracowników.

Stocznia Wojenna zatrudnia i inwestuje

W czerwcu br. w wywiadzie dla Portalu Stoczniowego szef Stoczni Wojennej mówił, że obecnie w spółce pracuje 500 osób, a docelowo liczba ta ma wzrosnąć do 650 pracowników. Prezes podkreślał wówczas, że spółka proponuje zatrudnienie w stabilnej i niezadłużonej firmie, która na bieżąco reguluje wszelkie zobowiązania i ma stabilną sytuację finansową. „Nasza akcja rekrutacyjna spowoduje, że również dotychczas zatrudnieni pracownicy otrzymają wyższe wynagrodzenia”, podkreślał prezes Stoczni Wojennej.

Zobacz też: Naval Group ze specjalną ofertą współpracy dla Polski przy programie Orka.

W wywiadzie dla Portalu Stoczniowego prezes Konrad Konefał mówił też o programie inwestycji w infrastrukturę przemysłową stoczni. Jak podkreślał, firma zamówiła nowe półautomaty spawalnicze oraz urządzenia transportowe. Ponadto spółka remontuje urządzenia dźwignicowe i już uruchomiła modernizację żurawi stoczniowych. Remont przechodzą też pomieszczenia robocze: biurowe, socjalne i warsztatowe.

Spółka planuje sprzedaż części terenów, które obecnie znajdują się w jej zasobach, a pozyskane pieniądze Stocznia Wojenna chce przeznaczyć np. na postawienie nowych hal warsztatowych czy zakup urządzeń do budowy kadłubów i automatów spawalniczych. „Chodzi o to, żeby zwiększyć moce produkcyjne stocznie, poprawić efektywność i zwiększyć możliwości operacyjne. Jeśli to się uda, a bardzo w to wierzę, możemy w krótkim czasie stać się liczącą się stocznią wojenną w rejonie Bałtyku”, podkreślał prezes stoczni w rozmowie z Portalem Stoczniowym.

Podpis: tz

Przemysł stoczniowy – więcej wiadomości z branży znajdziesz tutaj.