Fot. prom Viking Glory/Viking Line

W cotygodniowym przeglądzie w telegraficznym skrócie portal „PromySKAT” informuje o najważniejszych wydarzeniach minionych dni; o sprawach, którymi żyje lub wkrótce będzie żyła branża promowa. W tym tygodniu m.in. o nowoczesnym promie Viking Line, który zaoferuje całkowicie nową jakość podróżowania. Armator uruchomił właśnie możliwość rezerwacji wyjątkowej sali konferencyjnej, która znajdzie się na statku.

Aurora Botnia nadchodzi. Pierwsze rejsy jeszcze w tym miesiącu

W nadchodzących dniach długo wyczekiwany prom Aurora Botnia wyruszy w dziewiczy rejs. Wasaline zapowiedziała, że już 28 sierpnia statek pojawi się na trasie Vaasa-Umeå. Tego dnia statek wyruszy w godzinach porannych z portu Umeå, a dwukrotnie z portu Vaasa (rano i w godzinach popołudniowych). Armator poinformował, że trzy dni wcześniej odbędzie się uroczysta inauguracja statku, na którą zaproszeni są wszyscy zainteresowani. Nowoczesny prom został zbudowany w zakładach Rauma Marine Construction (RMC). Zaprojektowano go specjalnie z myślą o trasie Vaasa-Umeå. Jednostka przyjmie na pokład 800 pasażerów, a jej pas ładunkowy ma długość 1500 metrów. Wyposażona jest w układ dual-fuel. Poza paliwem LNG, będzie mogła też być zasilany biopaliwem.

Nowy prom dla Isle of Man

W zakładach Hyundai Mipo Dockyard w poludniowokoreańskim Ulsan odbył się długo wyczekiwany moment cięcia blach pod budowę nowego promu dla firmy Isle of Man Steam Packet. Oznacza to, że prace nad statkiem już wkrótce ruszą pełną parą. Manxman, bo taką nazwę będzie nosić nowy statek (nazwę wybrano w czasie plebiscytu, w którym udział wzięło 7,5 tys. osób) będzie miał 133 m długości. Napędzany będzie dostarczonym przez koncern Wärtsilä silnikiem, który został umieszczony w Księdze Rekordów Guinnessa jako najbardziej efektywny czterosuwowy silnik na świecie. Według planów budowa nowego promu ma się zakończyć wiosną 2023 r. Manxman zastąpi wówczas eksploatowany obecnie statek Ben-My-Chree. Nowy prom będzie eksploatowany na trasie Douglas–Heysham.

Kolejny przewoźnik chce korzystać z “latających” promów

Niedawno informowaliśmy, że firma Brittany Ferries zamierza w niedalekiej przyszłości rozpocząć obsługę niektórych rejsów ze swojej siatki połączeń z pomocą szybowców morskich (z ang. “seaglider”) zwanych też ekranoplanami. Teraz okazuje się, że firm, które ostrzą sobie zęby, by wozić pasażerów w podobny sposób jest więcej. Jedną z nich jest Adriatic Fast Ferries, która właśnie podpisała list intencyjny z amerykańskim start-upem Regional Electric Ground Effect Nautical Transport (REGENT). Ich wspólnym celem jest zaprojektowanie i zbudowanie wehikułów do obsługi serwisu Split Express, realizowanego przez Adriatic Fast Ferries. Przypominające samoloty jednostki miałyby zapewnić morskie połączenie pomiędzy lotniskiem w Splicie a pobliskim archipelagiem. Miałyby one rozwijać prędkość rzędu 300 km/h, a energię czerpać z baterii. Jedno ładowanie miałoby im pozwolić na pokonanie dystansu 300 km. “Niedowiarkom mogę powiedzieć, że to nie jest utopia. Jestem przekonany, że w ciągu najbliższych lat stanie się to rzeczywistością” – powiedział Alan Klanac, dyrektor serwisu Split Express.

Viking Glory – zupełnie nowe doznania podczas podróży

Firma Viking Line, która oczekuje z niecierpliwością dostawy swojego nowego promu Viking Glory, już dziś zapowiada, że będzie to zupełnie nowe doświadczenie, gdy chodzi o przeprawy statkiem. Dumą operatora ma być centrum konferencyjne, które znajdzie się na jednostce, a które zaoferuje gościom spektakularne widoki za sprawą panoramicznych przeszkleń. Centrum konferencyjne na Viking Glory będzie mogło pomieścić aż 400 pasażerów. 23 sierpnia br. jest dniem, w którym rozpoczęto przyjmowanie od zainteresowanych rezerwacji na tę niezwykłą przestrzeń. Prom ma zostać dostarczony na początku 2022 r. i będzie imponował rozmiarami. Statek będzie miał 218 metrów długości, a na pokład zabierze 2800 pasażerów. Dysponować będzie linią ładunkową o długości 1500 metrów. Statek obsługiwać będzie połączenie Turku-Wyspy Alandzkie-Sztokholm.

Nowy prom Tallink już ochrzczony

MyStar, czyli najnowszy prom grupy Tallink, który od połowy 2022 r. rozpocznie obsługę połączenia Tallinn-Helsinki, został ochrzczony. Armator ujawnił, że skromna uroczystość, w której udział wzięła prezydent Estonii Kersti Kaljulaid (została ona matką chrzestną), miała miejsce 12 sierpnia br. w fińskich zakładach Rauma Marine Constructions (RMC). “Jestem szczęśliwy, że mimo surowych zasad bezpieczeństwa, koniecznych w czasach koronawirusa, byliśmy w stanie świętować razem ten kamień milowy” – powiedział Jyrki Heinimaa, szef zakładów RMC. MyStar będzie miał 212 metrów długości, zasilany będzie głównie paliwem LNG (napęd dual-fuel), a na pokład będzie mógł przyjąć 2800 osób.

Nowe metody kontroli tachografów

Inspektorzy z Holandii zaczęli korzystać z nowych instrumentów, gdy chodzi o kontrolę czasu pracy w firmach transportowych. Od teraz przedstawiciele Inspektoratu ds. Środowiska i Transportu (ILT) badają też cyfrowe kopie plików z tachografów z informacjami o czasie pracy kierowców zatrudnionych w firmach przewozowych. Przedsiębiorcy muszą udostępniać urzędnikom takie cyfrowe dane na każde żądanie organu. Przedstawiciele instytucji cieszą się, że otrzymali możliwość korzystania z nowej opcji. Jak przyznają, w ten sposób będą mogli zwiększyć liczbę kontroli, a co za tym idzie, przyczyniać się do dalszej poprawy bezpieczeństwa na drogach.

Źródło: PromySKAT