Fot. prom Côte D'Opale/DFDS

W cotygodniowym przeglądzie w telegraficznym skrócie portal „PromySKAT” informuje o najważniejszych wydarzeniach minionych dni; o sprawach, którymi żyje lub wkrótce będzie żyła branża promowa. W tym tygodniu m.in. o debiucie promu Côte D’Opale.

Nowoczesny Côte D’Opale już na trasie

To była długo wyczekiwana chwila. I w końcu stało się. Nowoczesny prom typu E-Flexer zadebiutował w barwach DFDS na trasie Dover-Calais. Tym samym Côte D’Opale zastąpił wysłużoną, blisko 30-letnią jednostkę Calais Seaways. Côte D’Opale to zupełnie nowy standard podróżowania i znacznie większy potencjał przewozowy. Wyczarterowany od Stena RoRo statek, który 4 sierpnia wykonał pierwszy komercyjny rejs, ma 214 m długości i prawie 28 m szerokości (Calais Seaways był o ponad 50 m krótszy). Na jego pokładzie mieści się 1000 pasażerów, a pas ładunkowy to 3100 m (Calais Seaways miał tylko 1745 m pasa dla ładunków tocznych).

Nie odnaleziono zaginionego pasażera

Fiaskiem skończyły się poszukiwania pasażera promu Nova Star. Należący do PŻB statek płynął z Gdańska do Nynäshamn, gdy znajomi jednego z podróżnych zgłosili jego zaginięcie. Do akcji zaangażowano samolot szwedzkiej straży przybrzeżnej i statek ratownictwa, które przeczesywały olbrzymi teren. Szwedzka policja dokładnie badała zaś pokład statku. Mimo zakrojonych na wielką skalę poszukiwań, pasażera nie udało się odnaleźć. Do zdarzenia doszło 8 sierpnia, gdy pływający w barwach Polferries prom znajdował się nieopodal Gotlandii. Wiadomo, że poszukiwany mężczyzna miał ok. 50 lat. Jak wyjaśnili znajomi zaginionego, w chwili zniknięcia znajdował się on pod wpływem alkoholu.

Groził wysadzeniem promu. Został ujęty

Przeszukanie promu miało też miejsce w gdyńskim porcie. W tym przypadku razem funkcjonariusze i kontrterroryści poszukiwali ładunku, który rzekomo miał podłożyć jeden z pasażerów płynących statkiem Stena Line z Karlskrony do Gdyni. Pasażer wszczął awanturę i groził zdetonowaniem bomby. Twierdził, że jedną z nich ma na sobie, a inne ukrył na pokładzie statku. Odwagą wykazała się załoga promu, która obezwładniła niebezpiecznego mężczyznę. Służby, które zajmowały się sprawdzaniem jednostki, po jej zawinięciu do gdyńskiego portu nie wykryły żadnego niebezpieczeństwa. Policja zatrzymała 30-letniego mężczyznę, wnioskując o jego tymczasowe aresztowanie. Prom jeszcze tego samego dnia wyruszył w rejs powrotny do Karlskrony.

Ponte Ferries przekłada termin startu

Nowy przewoźnik na rynku przepraw promowych poinformował, że nie wystartuje ze swoim serwisem w planowanym czasie. Firma chciała uruchomić połączenie promowe pomiędzy Sycylią a Maltą, ale – jak poinformowały jej władze – wprowadzone w ostatniej chwili zmiany prawne skutecznie uniemożliwiły jej podjęcie wyzwania. Nowe regulacje miały zostać wprowadzone przez urzędników z Sycylii. Miało się to stać rzekomo na wniosek jednego z konkurentów Ponte Ferries – firmy Virtu Ferries, a kością niezgody miało się stać korzystanie przez nowego przewoźnika z portu Augusta. Przedstawiciele Virtu Ferries zaprzeczają jednak pojawiającym się spekulacjom. Ponte Ferries to spółka joint venture utworzona przez kilku przedsiębiorców. Firma na potrzeby swojej działalności pozyskała jednostkę, która do tej pory była eksploatowana przez Fred. Olsen Express.

Corsica Ferries sprzedaje prom

Należący do Corsica Ferries statek Sardinia Regina zacznie wkrótce pływać w nowych barwach. Popularny armator poinformował, że pozbywa się tego promu. Na razie nie ujawniono nazwy nowego właściciela. Wiadomo jednak, że ro-pax zmieni banderę z włoskiej na libijską. Z tego kraju prawdopodobnie pochodzi nowy właściciel statku. Sardinia Regina to prom mający już swoje lata. Został zbudowany w 1972 r. w zakładach w Visby. Dla Corsica Ferries pływał od 1986 r., obsługując połączenia z kontynentalnej Francji i Włoch na Korsykę.

W tym kraju kierowcy ciężarówek nie mogą wyprzedzać

Do tej pory zakaz wyprzedzania przez pojazdy ciężarowe obowiązywał w tym kraju tylko na jednej drodze i wyłącznie o określonej porze. To się jednak zmieni. Jeszcze w tym roku Słowenia rozszerzy zakaz wyprzedzania przez pojazdy ciężarowe z jednego odcinka autostrady A1 (droga z Šentilj do Kopru) na cały system autostrad. Urzędnicy uznali, że dotychczasowy, trwający od początku tego roku eksperyment był “strzałem w dziesiątkę” i przełożył się na poprawę bezpieczeństwa i wzrost płynności ruchu. Co więcej, zakaz będzie obowiązywał o każdej porze (do tej pory tylko w dzień). Nowe przepisy wejdą w życie już 1 listopada i dotyczyć będą pojazdów o masie powyżej 7,5 t.

Źródło: PromySKAT