polenergia equinor

Największa w Polsce prywatna grupa energetyczna Polenergia podpisała przedwstępną umowę zbycia 50 proc. udziałów w spółce Polenergia Bałtyk I, która realizuje projekt budowy farmy offshore o mocy do 1 560 MW. Umowa została zawarta z norweską grupą energetyczną Equinor.

Eguinor (dawny Statoil) to globalny dostawca energii, który działa w segmentach ropy, gazy oraz offshore. To grupa z ponad 40-letnim doświadczeniem, jeżeli chodzi o wydobycie ropy i gazu na norweskim szelfie kontynentalnym. Dzisiaj Equinor działa w ponad 30 krajach na całym świecie i zatrudnia 22 tys. osób na całym świecie.

Giełdowa Polenergia podała w komunikacie, że kontynuacja współpracy z norweska grupą stanowi potwierdzenie potencjału morskich projektów, które spółka chce realizować. Łączna moc farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim ujętych w projektach Polenergii może osiągnąć nawet 3 tys. MW.

Z kolei morska farma wiatrowa Polenergia Bałtyk I będzie już trzecim projektem realizowanym wspólnie przez polską grupę i norweski Equinor. Transakcja, o której poinformowała giełdowa spółka, stanowi realizację opcji na zakup 50 proc. udziałów w spółce Polenergia Bałtyk I, udzielonej stronie norweskiej w maju tego roku.

Może Cię zainteresować:

Giełdowa Polenergia: prawie 2,6 mld zł przychodów po trzech kwartałach 2018

Największa w Polsce prywatna grupa energetyczna Polenergia podpisała przedwstępną umowę zbycia 50 proc. udziałów w spółce Polenergia Bałtyk I, która realizuje projekt budowy farmy offshore o mocy do 1 560 MW. Umowa została zawarta z norweską grupą energetyczną Equinor. Czytaj dalej

Polenergia podała w komunikacie, że projekt Bałtyk I jest na wczesnym etapie realizacji. „Dysponuje już decyzja na wznoszenie i wykorzystywanie sztucznych wysp o mocy do 1 560 MW. Projekt ten znajduje się na granicy Polskiej Wyłącznej Strefy Ekonomicznej na wysokości gminy morskiej Łeba w województwie pomorskim. Położony jest w odległości 81 km od portu w Łebie, na wodach o głębokości 25-35 metrów. Trwające od blisko 2 lat kampanie pomiarowe wiatru na Morzu Bałtyckim potwierdziły znakomite warunki wietrzne. Oznacza to bardziej efektywne wykorzystanie energii wiatru oraz zmniejszenie zużycie urządzeń, co czyni z morskich farm wiatrowych stabilne źródło energii odnawialnej”, podkreśla spółka.

Polenergia to pierwszy i jedyny podmiot w Polsce, który dysponuje już dwiema prawomocnymi decyzjami środowiskowymi dla MFW Bałtyk II Sp. z o.o. i MFW Bałtyk III Sp. z o.o. oraz podpisaną umową przyłączeniową. To wszystko umożliwia giełdowej spółce prowadzenie prac nad projektami technicznymi dwóch morskich farm wiatrowych. Ich łączną moc zaplanowano na 1 200 MW. „Zgodnie z nowym harmonogramem prac, pierwsza dostawa energii elektrycznej z morskich farm wiatrowych nastąpi do 2025 roku. Termin rozpoczęcia budowy morskich farm wiatrowych uzależniony jest od wejścia w życie stosownego systemu regulacyjnego”, Polenergia podała w komunikacie.

Może Cię zainteresować:

Rynek offshore: Duńczycy znowu zainwestują w polski wiatr?

Rynek offshore: Duńczycy znowu zainwestują w polski wiatr?

Największa w Polsce prywatna grupa energetyczna Polenergia podpisała przedwstępną umowę zbycia 50 proc. udziałów w spółce Polenergia Bałtyk I, która realizuje projekt budowy farmy offshore o mocy do 1 560 MW. Umowa została zawarta z norweską grupą energetyczną Equinor. Czytaj dalej

Budowa farm offshore to strategiczna inwestycja dla Polenegii. Spółka liczy, że realizacja projektów pozwoli polskiej gospodarce na uzyskanie szeregu korzyści ekonomicznych. Według szacunków ekspertów, 2030 roku segment offshore może wygenerować w Polsce 77 tys. nowych miejsc pracy, o ile do tego czasu zostaną zrealizowane projekty o łącznej mocy 6 tys. MW. Polskie firmy mogą mieć szeroki udział w budowie farm na Bałtyku. Chodzi o kontrakty np. na realizację fundamentów, wież, kabli, morskich stacji transformatorowych, usług budowlanych, a nawet produkcji rotorów czy dostawy specjalistycznych statków.

Podpis: tz