Fot. AMW

W sobotę, 12 czerwca, w ośmiotygodniowy rejs na pokładzie okrętu szkolnego ORP Wodnik, wyszli podchorążowie drugiego roku studiów wojskowych. Przed nimi kilkanaście tysięcy mil żeglugi po morskich i oceanicznych akwenach ale przede wszystkim doskonalenie trudnego morskiego rzemiosła.

ORP Wodnik opuścił macierzysty Port Wojenny Gdynia 12 czerwca. Na pokładzie okrętu praktyki morskie odbywają podchorążowie z Polski, Kataru i Kuwejtu z Wydziału Nawigacji i Uzbrojenia Okrętowego oraz Wydziału Mechaniczno-Elektrycznego.

Polscy i katarscy podchorążowie z Wydziału Nawigacji i Uzbrojenia Okrętowego odbywają praktykę nawigacyjno-astronomiczną. Będą mieli okazję wykorzystać wiedzę zdobytą na zajęciach z astronawigacji, gdzie uczyli się między innymi wyznaczać pozycję okrętu przy pomocy położenia ciał niebieskich. Ponadto przejdą szkolenie wachtowe oraz odbędą zajęcia z uwzględnieniem takich przedmiotów jak: nawigacja morska, astronawigacja, okrętowe urządzenia nawigacyjne, radionawigacja, meteorologia i oceanografia oraz wiedza okrętowa.

Natomiast podchorążowie z Polski i z Kuwejtu studiujący na Wydziale Mechaniczno-Elektrycznym, czyli przyszli mechanicy okrętowi, odbywają praktykę specjalistyczną. Zapoznają się z urządzeniami okrętowymi, ich obsługą i dokumentacją, pełnią wachty morskie w siłowniach okrętowych oraz poznają zagadnienia dotyczące dowodzenia działem okrętowym.

Praktyka okrętowa kończy każdy rok studiów wojskowych w Akademii Marynarki Wojennej. Wcześniej podchorążowie przechodzą szereg zajęć teoretycznych oraz ćwiczeń na symulatorach i trenażerach. Praktyki to czas weryfikacji wiedzy zdobytej podczas zajęć szkoleniowych i wykorzystanie jej pod czujnym okiem instruktorów na morzu. Stopień wtajemniczenia podchorążych rośnie z każdym rokiem edukacji, zaczynając od praktyk marynarskich, poprzez specjalistyczne na oficerskich kończąc. To nieodłączny element studiów wojskowych, na który zwraca się szczególną uwagę.

Źródło: AMW