Fot. Pinterest

Projekt ustawy o promowaniu wytwarzania energii w morskich farmach wiatrowych ma zostać zaopiniowany przez właściwe organy w zakresie bezpieczeństwa państwa i zwalczania korupcji – wynika z protokołu ustaleń z posiedzenia rządu z 28 października.

Zgodnie z opublikowanym w czwartek protokołem ustaleń posiedzenia Rady Ministrów, rząd po dyskusji zobowiązał Ministra Klimatu i Środowiska do przekazania projektu do zaopiniowania “przez organy właściwe w zakresie bezpieczeństwa państwa i zwalczania korupcji”. W następnej kolejności Minister został zobowiązany do ponownego wniesienia projektu do rozpatrzenia przez Radę Ministrów.

Projekt został skierowany przez ministerstwo klimatu na powiedzenie rządu 28 października po ostatecznym przyjęciu go przez Stały Komitet RM.

Projekt przewiduje że w pierwszej fazie działania systemu wsparcia, dla morskich farm o łącznej mocy zainstalowanej 5,9 GW wsparcie przyznawane będzie w drodze decyzji administracyjnej przez Prezesa URE. Możliwość wejścia do tego systemu kończy się 30 czerwca 2021 r., co wynika z przepisów UE dotyczących pomocy publicznej. W poprzedniej wersji projektu limit mocy wynosił 4,6 GW. Dodatkowo, taki mechanizm będzie wymagał jeszcze zgody KE.

Wysokość ceny, będącej podstawą do rozliczenia ujemnego salda w pierwszej fazie systemu wsparcia, określona zostanie w rozporządzeniu wydanym przez ministra właściwego do spraw energii w oparciu o wskaźniki makroekonomiczne.

W kolejnych latach wsparcie przyznawane będzie już w formule konkurencyjnych aukcji. Ze względu na wysokość inwestycji, odmiennie niż w przypadku innych technologii OZE, maksymalny okres wsparcia dla morskich farm wyniesie 25 lat. Odpowiada to przeciętnemu cyklowi życia projektu morskiej farmy wiatrowej – zaznacza się w uzasadnieniu.

Z uwagi na odmienność procesu budowlanego na morzu wprowadzono możliwość oddawania do użytkowania i wchodzenia do systemu wsparcia morskich farm wiatrowych w etapach. Jednak maksymalny okres wsparcia jest liczony od daty wytworzenia pierwszej energii z farmy, a nie z jej poszczególnych etapów.

Projekt przewiduje, że do systemu wsparcia nie będą dopuszczane urządzenia do wytwarzania i przetwarzania energii elektrycznej wyprodukowane wcześniej niż 72 miesiące przed dniem wytworzenia po raz pierwszy energii, lub takie, które były wcześniej amortyzowane w rozumieniu przepisów o rachunkowości przez jakikolwiek podmiot.

W ustawie ma zostać zapisany specjalny podatek od morskich farm wiatrowych, ponieważ nie podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Podstawą opodatkowania będzie moc zainstalowana danej farmy, stawka opodatkowania będzie iloczynem tej mocy w MW i kwoty 23 tys. zł.

Przejście prekwalifikacji będzie obowiązkowe dla wszystkich wytwórców, którzy zamierzają wystartować w aukcji. W ten sposób, do udziału w aukcji dopuszczeni zostaną wyłącznie ci z wytwórców, w przypadku których faktyczne powstanie instalacji i produkowanie energii elektrycznej z energii wiatru na morzu jest wystarczająco uprawdopodobnione i możliwe pod względem technicznym.

Źródło: PAP