Ropa na giełdzie paliw w Nowym Jorku zyskuje, ale surowiec ma za sobą najgorszy tydzień od kwietnia, tracąc ok. 3 proc. Notowaniom WTI zaszkodziły spory w OPEC+ co do przyszłej produkcji surowca i rozprzestrzenianie się wariantu delta koronawirusa, co zaciemnia i osłabia perspektywy popytu na paliwa – informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na sierpień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku kosztuje 73,20 USD, wyżej o 0,35 proc.

Ropa Brent w dostawach na wrzesień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 74,27 USD za baryłkę, wyżej o 0,20 proc.

Inwestorzy nie spuszczają z pola widzenia kryzysu zdrowotnego na świecie, gdzie rozprzestrzenia się nowy wariant delta koronawirusa.

Kolejna fala epidemii dotknęła Indonezję. Wzrost przypadków koronawirusa notuje Tajlandia.

Z kolei w Japonii w związku z wprowadzeniem obowiązującego do 22 sierpnia stanu wyjątkowego w Tokio – z powodu rosnącej liczby przypadków zakażenia koronawirusem – organizatorzy igrzysk olimpijskich w stolicy Japonii zdecydowali, że zawody odbywać się będą bez udziału kibiców.

Tymczasem Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie nadal kłócą się o politykę produkcyjną OPEC+, co uniemożliwia na razie podwyższenie dostaw ropy na globalne rynki przez kraje sojuszu w sierpniu.

Dostawy surowca z kartelu i od innych producentów ropy mogą pozostać w najbliższym miesiącu na dotychczasowym poziomie. Istnieje też jednak taka możliwość, że członkowie sojuszu jednostronnie zdecydują się na zwiększenie sierpniowych dostaw swojej ropy.

Tymczasem zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu spadły o 6,87 mln baryłek, czyli o 1,52 proc. do 445,48 mln baryłek – poinformował amerykański Departament Energii (DoE).

Zapasy benzyny spadły w tym czasie o 6,08 mln baryłek, czyli o 2,51 proc. do 235,5 mln baryłek.

Ropa WTI na NYMEX w N.Jorku staniała od początku tego tygodnia o ok. 3 proc., po wzroście notowań w czerwcu o 11 proc.

Źródło: PAP

.pl/category/offshore-energetyka/