Północna Droga Morska / Portal Stoczniowy

Rosyjski rząd zamierza wprowadzić restrykcje dla zagranicznych okrętów wojennych chcących skorzystać z Północnego Szlaku Morskiego. Planowane przepisy de facto oznaczają możliwość zablokowania przez Moskwę jakiegokolwiek ruchu obcej floty wojennej strategicznym szlakiem arktycznym. Jest to element polityki izolacji i militaryzacji Rosji, a szczególnie Arktyki.

Może Cię zainteresować:

Venta Mærsk pokonał Północną Drogę Morską, czyli 37 dni arktycznej żeglugi

Rosyjski rząd zamierza wprowadzić restrykcje dla zagranicznych okrętów wojennych chcących skorzystać z Północnego Szlaku Morskiego. Planowane przepisy de facto oznaczają możliwość zablokowania przez Moskwę jakiegokolwiek ruchu obcej floty wojennej strategicznym szlakiem arktycznym. Czytaj dalej

W rządzie powstały reguły przejścia obcych okrętów wojennych przez Północny Szlak Morski. Obce jednostki będą zobowiązane uprzedzać Rosję o planach przejścia Północnym Szlakiem Morskim z wyprzedzeniem 45 dni. Rosyjskie władze mogą jednak nie wyrazić zgody na rejs. Obcokrajowcy mają podawać nazwę jednostki i jej podstawowe parametry, takie jak wyporność, zanurzenie czy charakterystykę silników. Wśród wymagań jest też informacja o stopniu wojskowym i nazwisku kapitana okrętu. Okręty, które dostaną zgodę na rejs, będą musiały brać na pokład rosyjskich pilotów. Przy pojawieniu się sytuacji awaryjnej czy też pogorszeniu sytuacji w związku z oblodzeniem szlaku, obce jednostki będą musiały informować najbliższy port lub wojenno-morską bazę Rosji. W razie konieczności zostaną im wysłane na pomoc lodołamacze rosyjskie.

O tym, że przejście zagranicznych okrętów przez Północny Szlak Morski będzie możliwe tylko po zawiadomieniu rosyjskich władz, w listopadzie 2018 roku mówił naczelnik Narodowego Centrum Zarządzania Obroną Rosji, Michaił Mizincew. Przy tym wicepremier Jurij Borysow mówił, że rząd czasowo pozwoli cudzoziemcom korzystać ze Szlaku od 1 stycznia 2019. Rosyjski rząd stoi na stanowisku, że Północny Szlak Morski to „czysto rosyjskie wody przybrzeżne”, a analogiczne restrykcje u swych brzegów USA wprowadziły już w latach 20-tych XX wieku.

Może Cię zainteresować:

Koncern energetyczny Orsted zdominuje amerykańską branżę offshore

Koncern energetyczny Orsted zdominuje amerykańską branżę offshore

Rosyjski rząd zamierza wprowadzić restrykcje dla zagranicznych okrętów wojennych chcących skorzystać z Północnego Szlaku Morskiego. Planowane przepisy de facto oznaczają możliwość zablokowania przez Moskwę jakiegokolwiek ruchu obcej floty wojennej strategicznym szlakiem arktycznym. Czytaj dalej

Północny Szlak to najkrótsza droga morska między europejską częścią Rosji a Dalekim Wschodem, najkrótsza alternatywa dla trasy przez Kanał Sueski. Biegnie przez akweny Morza Karskiego, Morza Łaptiewów, Morza Wschodniosyberyjskiego i Morza Czukockiego. Trasa jest żeglowna cały rok dzięki aktywności floty rosyjskich lodołamaczy. W dekrecie z maja 2018 roku Władimir Putin postawił za cel zwiększenie obrotów towarowych na Północnym Szlaku Morskim do 80 mln ton do 2024 r. To jednak nierealny cel. Z ocen rządowych wynika, że maksymalnie uda się zwiększyć obroty do 52 mln ton rocznie we wskazanym terminie. Coraz istotniejszą rolę Północny Szlak Morski odgrywa w polityce energetycznej Rosji – chodzi przede wszystkim o transport LNG na rynki azjatyckie.

Źródło: Warsaw Institute (tytuł pochodzi od redakcji Portalu Stoczniowego).