Rosja kontynuuje zakupy sprawdzonych okrętów podwodnych typu Kilo i udoskonalonego typu Łada.

Podczas targów Armija 2020 rosyjskie ministerstwo obrony podpisało umowy o łącznej wartości prawie 13,5 mld USD. Jednymi z istotnych elementów zamówień są podpisane umowy ze Stoczniami Admiralicji z Sankt Petersburga na dostawy kolejnych jednostek typów 636.3677. Tym samym rozpoczęto proces wyposażania kolejnej floty w nowoczesne warianty sprawdzonych „Warszawianek”, gdyż nowo zamówiony okręt typu 636.3 będzie pierwszym z grupy przeznaczonej dla Floty Bałtyckiej. Można domniemywać że podobnie jak dwie poprzednie serie będzie ona liczyć 6 okrętów. Jest to tym bardziej prawdopodobne że, pierwsza ich seria, służąca obecnie we Flocie Czarnomorskiej była budowana z przeznaczeniem na Bałtyk a ich przesunięcie na południe zostało wywołane kryzysem militarno-politycznym w tym regionie. Co więcej Rosjanie dysponują na Bałtyku zaledwie 1 jednostką pierwotnego typu 877: Dmitrow, nieznacznie młodszą od polskiego ORP Orzeł, tak więc potrzeby w zakresie nowego sprzętu mają ogromne. Warto dodać że 10 pierwszych Kilo/877 zostało w ostatnich latach wycofane ze względu na wyczerpanie resursu technicznego i nieopłacalność modernizacji.

Drugie zamówienie jest zaś o tyle istotne ze dotyczy ono ostatniej, szóstej jednostki typu Łada i oznacza zapewne koniec pierwszej serii z planowanych 12 okrętów. Nie jest jasne czy podjęta będzie budowa drugiej szóstki, jeśli jednak rozwiązano problemy techniczne trapiące ten typ od początku eksploatacji to byłoby to logicznym rozwiązaniem. Obecnie okręty te służą po jednym we flotach Bałtyckiej, Północnej i Oceanu Spokojnego.

Podpis: Tomasz Witkiewicz