E.ON / Portal Stoczniowy

Niemiecka grupa energetyczna E.ON rozbierze pierwsze morskie wiatraki, które powstały u wybrzeży Wielkiej Brytanii. Dzisiaj jednostkowa moc elektrowni wiatrowych instalowanych na morzu jest już ponad czterokrotnie większa od elektrowni, które niemal 20 lat temu zainstalował E.ON, pisze portal gramwzielone.pl.

E.ON poinformował o przygotowaniach do rozbiórki pierwszej brytyjskiej, morskiej farmy wiatrowej, która powstała w roku 2000 i na którą składały się dwie turbiny o łącznej mocy 4 MW.

Rozbiórka farmy wiatrowej Blyth ma rozpocząć się w przyszłym miesiącu i powinna zająć od czterech do sześciu tygodni. Pierwsza z turbin zostanie rozebrana na części, które zostaną wykorzystane przy serwisie lądowych wiatraków E.ON. Z kolei druga elektrownia wiatrowa ma posłużyć do szkoleń prowadzonych w porcie w Blyth.

Turbiny na najstarszej brytyjskiej farmie wiatrowej na morzu produkowały energię w ilości odpowiadającej średniej konsumpcji generowanej przez 2 tys. brytyjskich gospodarstw domowych (średnia konsumpcja energii przez gospodarstwo domowe w W. Brytanii wynosi ponad 4 MWh w skali roku).

Może Cię zainteresować:

Rynek offshore: Thor powstanie na Morzu Północnym

Rynek offshore: Thor powstanie na Morzu Północnym

Niemiecka grupa energetyczna E.ON rozbierze pierwsze morskie wiatraki, które powstały u wybrzeży Wielkiej Brytanii. Dzisiaj jednostkowa moc elektrowni wiatrowych instalowanych na morzu jest już ponad czterokrotnie większa od elektrowni, które niemal 20 lat temu zainstalował E.ON. Czytaj dalej

Od wybudowania farmy wiatrowej Blyth E.ON uruchomił już ponad 600 morskich wiatraków. Najnowsze rozpoczęły prace na położonej na Morzu Bałtyckim farmie wiatrowej Arkona o mocy 385 MW, złożonej z wiatraków o jednostkowej mocy 6 MW. Tę inwestycję E.ON zrealizował we współpracy z norweskim koncernem paliwowym Equinor.

Na brytyjski potencjał offshore składa się obecnie 37 farm wiatrowych, na których pracuje niemal 2 tys. turbin o łącznej mocy 7,899 GW. Ponadto w trakcie budowy są trzy kolejne morskie farmy wiatrowe o łącznej mocy 2,52 GW, kolejne 20 projektów na 18,3 GW ma być na etapie uzyskiwania pozwoleń, a ponadto deweloperzy przygotowują kolejne 13 lokalizacji pod morskie wiatraki, gdzie może zostać zainstalowany potencjał ponad 10 GW – tak wynika z ostatnich szacunków stowarzyszenia branżowego RenewableUK.

Ogłoszony właśnie plan rządu w Londynie zakłada zwiększenie potencjału morskich wiatraków kręcących się u wybrzeży W. Brytanii do 30 GW do roku 2030. Brytyjski rząd chce, aby morskie wiatraki pokrywały już w 2030 roku 30 proc. krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną (w stosunku do 6,2 proc. w roku 2018).

Farma wiatrowa Blyth to nie pierwsza rozbierana morska farma wiatrowa. W 2017 roku taki los spotkał pierwszą w historii morską farmę wiatrową, która rozpoczęła pracę u wybrzeży Danii już w roku 1991.

Może Cię zainteresować:

Polenergia i Equinor mają zgodę na kolejny projekt offshore

Polenergia i Equinor mają zgodę na kolejny projekt offshore

Niemiecka grupa energetyczna E.ON rozbierze pierwsze morskie wiatraki, które powstały u wybrzeży Wielkiej Brytanii. Dzisiaj jednostkowa moc elektrowni wiatrowych instalowanych na morzu jest już ponad czterokrotnie większa od elektrowni, które niemal 20 lat temu zainstalował E.ON. Czytaj dalej

Rozebrana przez duński koncern energetyczny Orsted w 2017 r. morska farma wiatrowa Vindeby składała się z 11 elektrowni wiatrowych, model B35/450 o jednostkowej mocy 0,45 MW. Wyprodukowała je firma Bonus Energi, która później stała się częścią koncernu Siemens Wind Power – obecnie Siemens Gamesa Renewables – globalnego lidera w budowie morskich turbin wiatrowych.

W latach 1991-2017 morska farma wiatrowa Vindeby wyprodukowała w sumie około 243 GWh energii elektrycznej. Orsted podawał, że to tyle, ile można uzyskać teraz w ciągu roku z 7 budowanych obecnie największych morskich turbin wiatrowych.

Źródło: gramwzielone.pl