Prelude / Portal Stoczniowy

25 marca specjalistyczny serwis internetowy LNG World News poinformował, że australijska spółka-córka holendersko-brytyjskiego giganta petrochemicznego Royal Dutch Shell wysłała pierwszy ładunek skroplonego gazu LNG z pływającej fabryki Prelude FLNG.

Może Cię zainteresować:

Orlen dywersyfikuje dostawy ropy. Coraz mniej surowca kupuje od Rosnieftu

Orlen dywersyfikuje dostawy ropy. Coraz mniej surowca kupuje od Rosnieftu

25 marca specjalistyczny serwis internetowy LNG World News poinformował, że australijska spółka-córka holendersko-brytyjskiego giganta petrochemicznego Royal Dutch Shell wysłała pierwszy ładunek skroplonego gazu LNG z pływającej fabryki Prelude FLNG. Czytaj dalej

Jednostka Prelude FLNG rozpoczęła wydobycie gazu ziemnego pod koniec ubiegłego roku. Pływająca fabryka czerpie surowiec z podmorskich złóż na zachód od Australii. Według zapowiedzi Shell Australia statek ma stacjonować w miejscu wydobycie przez kolejnych 25 lat. Moce produkcyjne jednostki wynoszą 3,6 mln ton skroplonego gazu rocznie. Prelude jest także przystosowana do produkcji kondensatu (1,3 mln ton rocznie) oraz LPG (0,4 mln ton rocznie). Na pokładzie pływającej fabryki pracuje ok. 250 ludzi.

Prelude FLNG to jedna z największych kiedykolwiek zbudowanych jednostek pływających: mierzy 488 metrów długości, 74 metry szerokości i 105 metrów wysokości, a jej wyporność to 600 tys. ton (dla porównania: to pięć razy więcej od wyporności służących w US Navy lotniskowców typu Nimitz). Cześć mediów (a także popularna Wikipedia) podają, że jest to największa jednostka pływająca na świecie, ale jak zauważa branżowy serwis portalmorski.pl, nie jest to prawda. Na Portalu Morskim czytamy: „Większe pod względem długości i szerokości są na pewno eksperymentalne japońskie lotniska pływające. Natomiast z obiektów podobnych co do postaci konstrukcyjnej do Prelude, pod względem nośności i wyporności większy jest każdy z pięciu bliźniaczych pływających zbiorników ropy naftowej, zacumowanych na stałe i otoczonych w falochronem w Kamigoto przy wyssie Goto w prefekturze Nagasaki”.

Może Cię zainteresować:

PGNiG Upstream Norway wynajmie platformę do wierceń na Morzu Norweskim

PGNiG Upstream Norway wynajmie platformę do wierceń na Morzu Norweskim

25 marca specjalistyczny serwis internetowy LNG World News poinformował, że australijska spółka-córka holendersko-brytyjskiego giganta petrochemicznego Royal Dutch Shell wysłała pierwszy ładunek skroplonego gazu LNG z pływającej fabryki Prelude FLNG. Czytaj dalej

Kolos został zbudowany przez francusko-koreańskie konsorcjum składające się z firm Technip oraz Samsung Heavy Industries. Jego budowa rozpoczęła się w 2011 roku, a sześć lat później jednostka już w zasadzie była gotowa do eksploatacji: pod koniec 2017 roku pływająca fabryka została przetransportowana do Australii, a sierpniu tego roku jednostka została zakotwiczona na polu gazowym Prelude. Głębokość morza w tym miejscu wynosi 250 metrów i do zakotwiczenia jednostki wykorzystano 16 lin cumowniczych.

Shell do tej pory nie ujawnił końcowej kwoty, którą pochłonęła budowa Prelude. Początkowo, w 2013 roku, analitycy, że jednostka będzie kosztowała od 10,8 do 12,6 mld dolarów. Rok później Shell informował, że budowa może kosztować ok. 3,5 mld dolarów za jeden milion ton LNG mocy produkcyjnych. Branżowy portal The Maritime Executive podaje z kolei, że budowa Prelude kosztowała 10-12 mld dolarów.

Podpis: am