Indie zmagają się z drugą falą kryzysu COVID-19, co jest wynikiem spadku zapotrzebowania konsumentów na LNG w kraju. Według agencji Reuters od 20 kwietnia co najmniej 20 tankowców z ładunkiem LNG zostało przekierowanych z Indii na inne rynki w Azji, Europie i Kuwejcie. 

W tym tygodniu analitycy z branży energetycznej przewidują, że liczba ładunków LNG oczekujących na rozładunek w portach znacznie wzrośnie, a także zmniejszy się w ciągu najbliższych tygodni ilość przesyłanych ładunków LNG do tego kraju. Wiele firm decyduje się na wyczekiwanie i z dużą uwagą obserwuje trudną sytuację jaka jest w Indiach, w nadziei na spadek liczby przypadków zachorowań na COVID-19, powrót gospodarki na właściwe tory oraz wzrost popytu konsumenckiego.

Oficjalna średnia dobowa liczba potwierdzonych przypadków SARS-CoV-2 w Indiach wzrosła z ponad 65 tys. 1 kwietnia do ok. 370 tys. obecnie, a liczba zgonów z ponad 300 do ponad 3000. We wtorek 04 maja ministerstwo zdrowia tego kraju poinformowało o 357 229 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem w ciągu ostatniej doby i 3449 zgonach zainfekowanych osób.

Rząd premiera Narendry Modiego niechętnie podchodzi do ogłoszenia ogólnokrajowego lockdownu ze względu na problemy gospodarcze, jednak kilka stanów wprowadziło różne restrykcje.

W marcu 2020 roku Indie zablokowały wejścia do portów, zmuszając właścicieli tankowców do oznaczenia ich jako pływających magazynów u wybrzeży kraju. W tym miesiącu sprowadzono około 1,48 mln ton LNG.

Podpis: MD