19 sierpnia do Świnoujścia wszedł, po raz drugi w tym miesiącu, gazowiec z dostawą LNG dla Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Tym samym polski terminal obsłużył 24. w tym roku, a łącznie 137. dostawę skroplonego gazu ziemnego w swojej historii.

Gazowiec Al Karaana, który wszedł do portu  19 sierpnia, został zbudowany w 2009 roku przez stocznię Daewoo Shibbuilding& Marine Engineering i jest zarejestrowany pod banderą Wysp Marshall’a z macierzystym portem w Majuro. Jednostka ma długość 315 m, szerokość 50 m, zanurzenie 12,2 m. Maksymalna pojemność gazowca wynosi 211 100 m3 LNG. Pojemność rejestrowa statku to  136 980 jednostek, a  nośność –  122 052 DWT. Al Karaana rozwija prędkość maksymalną 19 węzłów i marszową 15 węzłów. Załoga statku liczy zaledwie 28 osób.

Jednostka ta należy do typu Q-flex zbudowanego przez stocznie południowokoreańskie Hyundai, Samsung i Daewoo dla katarskiego armatora (i podmiotów od niego zależnych) Al Nakilat. Na około 30 terminali LNG w Europie, tylko około połowa jest dostępna dla tej wielkości gazowców LNG. Świnoujście jest jedynym portem położonym na północ od Rotterdamu obsługującym jednostki typu Q-Flex. Świnoujski terminal jest trzecim gazoportem w Europie pod względem częstotliwości zawinięć Q-Flex (średnio 17-18 rocznie), po walijskim Milford Haven (ponad 25 zawinięć) i belgijskim Zeebrugge (około 25 dostaw).

Sierpniowe zawinięcie Al Karaana do polskiego portu jest 87. dostawą gazu katarskiego do naszego kraju. Tym razem do Polski dotarło około 200 000 m3 LNG (czyli około 90 000 ton LNG lub 120 mln m3 gazu po regazyfikacji). Gaz został dostarczony w ramach długoterminowego kontraktu katarskiego zawartego przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo z Qatar Liquefied Gas Company Limited.

Dla Al Karaana jest to drugi pobyt w Polsce, pierwsza „wizyta” miała miejsce 1 sierpnia  2020 roku.

Autor: Tomasz Witkiewicz

.pl/category/offshore-energetyka/