Thales / Portal Stoczniowy

Belgia i Holandia planują zastąpienie czterech eksploatowanych obecnie fregat nowymi jednostkami w 2024 roku. Ich główną rolą będzie zwalczanie okrętów podwodnych, ale jako okręty tej klasy mają też być zdolne do zwalczania zagrożeń nawodnych i powietrznych. Rozwiązanie  umożliwiające zarządzanie uzbrojeniem tego rodzaju ma umożliwić Above Water Warfare System (AWWS) – ma dostarczyć go Grupa Thales.

[powiazazane1]

Firma przygotowuje AWWS wspólnie z holenderska agencją DMO (Defence Materiel Organisation). Rozwiązanie to ma być uniwersalne i po raz pierwszy pojawi się na holenderskich i belgijskich fregatach typu M, których program zainicjowano formalnie w roku 2018, ale będzie je można umieszczać także na jednostkach innego typu. Jak przystało na system projektowany w dzisiejszych czasach, AWWS ma być podatny na dodawanie do niego nowych przyszłościowych funkcji, tak aby w ciągu kolejnych dziesięcioleci mógł być integrowany z nowymi rodzajami sensorów i współpracować z nowymi typami uzbrojenia, umożliwiając przeciwdziałanie pojawiającym się nowym zagrożeniom.

A te rozwijają się w tempie zatrważającym. O ile np. dzisiaj można spodziewać się ataku pociskiem okrętowym lecącym z prędkością trzykrotnie przekraczającą dźwięk, o tyle w 2020 roku mogą pojawić się już pociski przekraczające jego barierę około pięciokrotnie. I o ile na Zachodzie i w Europie istnieje broń umożliwiająca odpowiednia reakcję i garnitur sensorów, który zagrożenie wykryje, o tyle w segmencie systemów odpowiednio szybko przetwarzających dostarczone informacje i wypracowujących odpowiednie rozwiązania widać pewne braki.

To ważne np. w sytuacji, w której okrętowi albo ochranianemu przezeń zespołowi będzie groziło jednocześnie kilka obiektów i trzeba będzie w natychmiastowym trybie dobrać optymalny wariant defensywny. AWWS będzie składał się z zestawu sensorów nowej generacji. Wśród nich znaleźć ma się działający w dwóch pasmach (X i S) w pełni cyfrowy zestaw radiolokatorów, jeden klasy APAR  Active Phased Array Radar i drugi oparty na technologii radaru Sea Master 400. Na AWWS będzie się składał także zestaw inteligentnego oprogramowania (SI), które bez przerwy będzie analizowało sytuację i prezentowało, jakie rodzaje przeciwdziałania są najbardziej optymalne, nie tylko jeżeli chodzi o likwidację celów, ale nawet ich śledzenie za pomocą odpowiedniego sensora/ów.  AWWS będzie oczywiście zarządzany przez ludzkiego operatora, który będzie w kontakcie z dowódcą jednostki. Jego zadaniem będzie jednak w czasie rzeczywistym podsuwanie optymalnych rozwiązań, z których wyboru ostatecznie dokona człowiek.

Podpis: Maciej Szopa, fot. Thales.