Koncern stoczniowy thyssenkrupp Marine Systems podpisał umowę na budowę dwóch fregat dla marynarki wojennej Egiptu, poinformował niemiecki dziennik Handelsblatt. I choć dokument nie jest jeszcze w pełni wiążący, może to oznaczać, że Egipcjanie nie kupią więcej fregat Gowind 2500, które oferuje im francuski koncern Naval Group.

Jeden z najbardziej opiniotwórczych biznesowych tytułów prasowych w Niemczech podał, że thyssenkrupp Marine Systems już podpisał umowę na budowę dwóch fregat MEKO 200 dla marynarki wojennego Egiptu. Oficjalnie wartość zamówienia nie została ujawniona, ale według informatorów dziennika Handelsblatt wynosi ona około miliarda euro.

Gazeta zauważa jednak, że umowa nie jest w pełni wiążąca, ponieważ do podpisania zostały jeszcze kontrakty szczegółowe, związane m.in. z zakupem systemów uzbrojenia i wyposażenia okrętowego. Jest to zresztą standardowa procedura w przypadku dużych kontraktów zbrojeniowych. Ale kontekst, w którym została podpisana umowa, wskazuje, iż strona egipska chce szybko doprowadzić do rozpoczęcia budowy jednostek.

Zobacz też: PD-50 na dnie, czyli jeden z największych doków pływających świata zatonął.

Jak już pisaliśmy na Portalu Stoczniowym, w ostatnim czasie w Egipcie toczył się francusko-niemiecki pojedynek o zamówienie na budowę okrętów dla tamtejszej marynarki wojennej. Początkowo na uprzywilejowanej pozycji wydawał się stać francuski koncern stoczniowo-obronny Naval Group. Francuzi bowiem w 2014 roku wywalczyli w Egipcie kontrakt na budowę czterech korwet typu Gowind 2500. Kontrakt ten nie został jednak jeszcze zrealizowany, a strona francuska zaproponowała Egipcjanom budowę kolejnych dwóch okrętów. Jak widać, bez sukcesu.

W środowisku przemysłu zbrojeniowego pewne zdziwienie wzbudził fakt, że choć marynarka Egiptu ma od 2017 roku na wyposażeniu jedną korwetę Gowind 2500 (drugą zwodowano we wrześniu tego roku),  to jednak Kair nie zdecydował się na zakup dalszych jednostek. Już we wrześniu podawaliśmy, że górę wzięła oferta niemieckiego koncernu thyssenkrupp Marine Systems. Wtedy jednak trwały jeszcze zaawansowane rozmowy, teraz już wiadomo, że umowa została podpisana.

Brak decyzji Egiptu o zakupie dwóch dodatkowych korwet Gowind może świadczyć o tym, że strona egipska nie jest zadowolona ze współpracy przemysłowej z francuską firmą. Marynarka wojenna Egiptu jest też jedynym użytkownikiem okrętu typu Gowind 2500, który może przechodzić tzw. „chorobę wieku dziecięcego”, co jest naturalne w przypadku prototypów okrętów. Być może o odrzuceniu oferty francuskiej zadecydowały inne względy, ale z pewnością silny głos w przypadku zakupów uzbrojenia ma sam użytkownik, czyli egipska flota. Nie może więc dziwić fakt, że na egipskich forach internetowych pojawiły się krytyczne wpisy pod adresem jakości wykonania prototypowej korwety Gowind.

Zobacz też: Francuska współpraca przemysłowa w kraju użytkownika. Czy to właściwy przykład dla Polski?

Niemiecka gazeta Handelsblatt zauważa, że początkowo oferta francuska wydawała się być bardzo konkurencyjna. Naval Group oferował bowiem Kairowi atrakcyjną cenę. Co więcej, koncern miał pełne wsparcie ze strony prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Dziennik zwraca uwagę, że marynarka wojenna Egiptu od lat była uważana za lojalnego klienta francuskiego przemysłu obronnego, jednak w poprzedniej dekadzie monopolistyczna pozycja Francuzów została złamana. Przez kogo? Właśnie przez niemiecki koncern thyssenkrupp Marine Systems. Rząd Egiptu podpisał z tą firmą umowy na dostawę czterech okrętów podwodnych typu 209 w wariancie 1400. Niemieckie „dwieście dziewiątki” stanowią największy hit eksportowy w historii przemysłu stoczniowego. Żadna inna firma nie wyeksportowała tylu okrętów podwodnych. W sumie do tej pory zbudowano już ponad 60 takich jednostek. W przypadku Egiptu dwa okręty typu 209 zostały zamówione w 2011 roku, a kolejne dwa w 2014 roku. Z kolei pierwszy został zwodowany już w 2015 roku, zaś drugi rok później. Obydwa okręty pomyślnie przeszły wszystkie testy i obecnie znajdują się w regularnej służbie. Kolejne dwie „dwieście dziewiątki” są obecnie budowane.

Teraz zaś przychodzi pora na okręty nawodne i fregaty rakietowe MEKO 200. To dojrzała konstrukcja. Jednostki tego typu służą w marynarkach wojennych RPA, Turcji, Algierii, Grecji, Portugalii oraz Australii i Nowej Zelandii. W sumie po morzach pływa dziś 25 takich okrętów. Fregata MEKO 200 mierzy 118 metrów długości i 14,8 metra szerokości. Jej wyporność to 3,4 tys. ton. Wyposażenie w sensory i efektory zależy od wariantu okrętu. Fregaty MEKO A200, które w 2012 roku kupiła Algieria, wyposażone są w następujące systemy uzbrojenia: armatę okrętową OTO Melara 127/64 LW kal. 127 mm, dwa działka MSI kal. 30 mm, 16 przeciwokrętowych pocisków rakietowych Saab RBS 15 Mk3, 32 rakiety woda-powietrze Denel Umkhonto-IR odpalane z wyrzutni pionowej oraz systemy walki przeciwminowej.

W ostatnim czasie w mediach, zwłaszcza francuskich, pojawiały się publikacje wskazujące, że umowa pomiędzy rządem Egiptu i niemieckim koncernem tkMS może nie dojść do skutku z powodu braku finansowania zakupu nowych okrętów. Między innymi według gazety La Tribune, zakup niemieckich fregat miała „zablokować” Arabia Saudyjska, poprzez wycofanie wsparcia finansowego dla egipskiego programu okrętowego. Taka reakcja francuskich mediów nie powinna jednak dziwić, kiedy w grę wchodzi kontrakt o wartości miliarda euro. Finalizacja negocjacji i podpisanie umów szczegółowych pomiędzy Kairem i koncernem tkMS może narazić francuską firmę stoczniową na utratę zaufania ze strony potencjalnych klientów. W ostatnim czasie wizerunek koncernu i tak został dość mocno podkopany, m.in. przez wydarzenia w Australii, Brazylii oraz Indiach, o których jakiś czas temu pisaliśmy na Portalu Stoczniowym.

Zobacz też: Zamieszanie na Antypodach: nerwowe negocjacje w sprawie okrętów podwodnych.

Co ciekawe, niemiecka gazeta Handelsblatt pisze – powołując się na swoje źródła we Francji – że informacje o możliwej blokadzie kontraktu we francuskich mediach pojawiają się celowo, żeby wywołać niepokój w samym koncernie tkMS. Wydaje się jednak, że może być to także gra polityczna, której nie wszystkie motywy mogą być dzisiaj dostrzeżone z zewnątrz.

Podpis: tz

Marynarka wojenna – więcej wiadomości na ten temat znajdziesz tutaj.