Fregata Type 26 / Portal Stoczniowy

Od lipca 2017 roku trwa budowa prototypowej fregaty Type 26 dla marynarki wojennej Wielkiej Brytanii. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, okręt o nazwie HMS Glasgow wejdzie do służby w 2017 roku. Pozyskanie trzech pierwszych nowoczesnych fregat budowanych przez koncern BAE Systems Brytyjczycy zapłacą 3,7 mld funtów, czyli ponad 17,5 mld złotych. W sumie Royal Navy będzie mieć siedem takich jednostek, cały program ma pochłonąć 8 mld funtów.

Brytyjczycy wkrótce sfinalizują program budowy dwóch lotniskowców typu Quenn Elizabeth. Pierwsza jednostka – właśnie o takiej nazwie – weszła do służby w Royal Navy w 2017 roku. Harmonogram programu zakłada, że drugi okręt zostanie wcielony do brytyjskiej marynarki w przyszłym roku.

Dlatego też brytyjskie media piszą, że budowa nowych fregat Type26 będzie głównym programem okrętowym w Wielkiej Brytanii w najbliższej przyszłości. Ma on być realizowany co najmniej przez kolejne 18 lat. Według szacunków Brytyjczyków, budowa siedmiu okrętów fregat typu City (okręty będą nosić nazwy miast) zapewni utrzymanie 3,4 tys. miejsc pracy w samych stoczniach oraz w firmach włączonych w łańcuch dostaw.

Może Cię zainteresować:

BAE Systems: 2,4 mld funtów na atomowe okręty podwodne dla brytyjskiej Royal Navy

BAE Systems: 2,4 mld funtów na atomowe okręty podwodne dla brytyjskiej Royal Navy

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, okręt o nazwie HMS Glasgow wejdzie do służby w 2017 roku. Pozyskanie trzech pierwszych nowoczesnych fregat budowanych przez koncern BAE Systems Brytyjczycy zapłacą 3,7 mld funtów, czyli ponad 17,5 mld złotych. Czytaj dalej

Sam program budowy fregat nowego typu dla Royal Navy został uruchomiony w 2010 rok przez brytyjski resort obrony oraz spółkę BAE Systems Maritime – Naval Ships. Ta ostatnia to firma należąca do koncernu BAE Systems, która specjalizuje się w budowie okrętów dla marynarki wojennej. Założenia programu okrętowego wybiegają daleko w przyszłość. Najmłodszy okręt z tej serii – HMS London – ma służyć w brytyjskiej marynarce jeszcze w latach 60. XXI wieku. Brytyjskie media branżowe podkreślają, że okręty Type 26 o wyporności 6,9 tys. ton będą miały cechy charakterystyczne dla lekkich krążowników, lecz przede wszystkim na zdolności zwalczania okrętów podwodnych, nazywa się je fregatami.

Brytyjski resort obrony ujawnił już nazwy wszystkich siedmiu okrętów, które zostaną zbudowane w ramach programu: HMS Glasgow, HMS Cardiff, HMS Belfast, HMS Birmingham, HMS Sheffield, HMS Newcastle, HMS Edinburgh i HMS London. Brytyjska prasa podchodzi do tego z przymrużeniem oka i podkreśla, iż ogłaszanie nazw okrętów przed podpisaniem umów na budowę wszystkich jednostek jest dość nietypową praktyką. Pierwszy kontrakt w tej sprawie – z lipca 2017 roku – dotyczy budowy tylko trzech pierwszych fregat Type 26. Jego wartość to 3,7 mld funtów, czyli ponad 17,5 mld złotych. Oznacza to, że za jedną nowoczesną fregatę brytyjscy podatnicy zapłacą ponad 4 mld złotych.

Może Cię zainteresować:

Royal Navy: powrót lotniskowców. Trwają próby morskie HMS Queen Elizabeth

Royal Navy: powrót lotniskowców. Trwają próby morskie HMS Queen Elizabeth

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, okręt o nazwie HMS Glasgow wejdzie do służby w 2017 roku. Pozyskanie trzech pierwszych nowoczesnych fregat budowanych przez koncern BAE Systems Brytyjczycy zapłacą 3,7 mld funtów, czyli ponad 17,5 mld złotych. Czytaj dalej

Od 2017 roku trwa budowa pierwszej fregaty nowego typu. Pierwsze cięcie blach przeznaczonych do produkcji okrętu odbyło w lipcu. Jednostka zostanie zbudowana z kilkudziesięciu elementów, które obrazuje poniższa ilustracja. Do końca ubiegłego roku BAE Systems zamierzało zakończyć produkcję 21 bloków okrętu. Harmonogram produkcji okrętu zakłada, że kadłub pierwszej fregaty Type 26 będzie gotowy do końca 2019 roku. Koncern odpowiadający za budowę jednostki jeszcze nie podał daty jej wodowania, ale planuje się, że odbędzie się ono w czwartym kwartale 2021 roku. Wówczas kadłub zostanie przetransportowany z Clyde do stoczni w Scotstoun, gdzie nastąpi jego wyposażenie.

Brytyjska marynarka wojenna ma przejąć okręt latem 2025 roku. Ale zanim zostanie on formalnie wprowadzony do służby, będzie musiał przejść szereg prób. Potrwają one ok. 18 miesięcy, stąd też Brytyjczycy szacują, że pierwsza fregata Type 25 – HMS Glasgow – wejdzie do służby w 2027 roku. Brytyjski portal internetowy Save the Royal Navy podkreśla, iż oznacza to, że okres przeznaczony na wyposażenie kadłuba oraz przeprowadzenie prób okrętu będzie wynosił ponad cztery lata. Serwis zauważa przy tym, że w przypadku prototypowego okrętu typu Daring (niszczyciela Type 45) okres od zwodowania kadłuba do wprowadzenia jednostki do służby wynosił 2,5 roku.

Realizacja programu okrętowego wymaga rozbudowy infrastruktury przemysłowej oraz modernizacji stoczni. Dlatego BAE Systems w sumie zainwestuje ok. 100 mln funtów w modernizację stoczni w Govan oraz Scotstoun. Na początku zakładano, że w Govan powstanie nowa hala produkcyjna ze specjalną komorą lakierniczą, ale ostatecznie nie zdecydowano się na ten ruch. Postawiono na inwestycje w technologie z zakresu projektowania, budowy oraz testowania. Część środków przeznaczonych na inwestycje pochłoną również szkolenia personelu, a także remonty istniejących budynków oraz zakupy sprzętu. Ostatecznie zdecydowano, że nie powstanie żaden nowy budynek, a 2/3 prac związanych z budową fregat zostanie zrealizowana na zewnątrz.

Może Cię zainteresować:

W lutym ruszy produkcja pierwszej z pięciu nowych korwet K-130 dla Deutsche Marine

W lutym ruszy produkcja pierwszej z pięciu nowych korwet K-130 dla Deutsche Marine

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, okręt o nazwie HMS Glasgow wejdzie do służby w 2017 roku. Pozyskanie trzech pierwszych nowoczesnych fregat budowanych przez koncern BAE Systems Brytyjczycy zapłacą 3,7 mld funtów, czyli ponad 17,5 mld złotych. Czytaj dalej

Na inwestycję w modernizację infrastruktury liczą też stoczniowcy z Clyde, jednak wcale nie jest to pewne. Nakłady na pewno by się zwróciły, gdyby w stoczni – oprócz fregat typu 26 – budowano również okręty, które zastąpią niszczyciele typu 45. Rząd jednak nie udzielił BAE Systems żadnych gwarancji w tej sprawie. Jest to bowiem sprzeczne z założeniami Narodowej Strategii Stoczniowej, która jednak stawia na konkurencję pomiędzy spółkami stoczniowymi. Ale menadżerowie i pracownicy stoczni Clyde i tak mogą spać spokojnie: program budowy nowych fregat typu 26 zapewni im przez prawie 20 najbliższych lat.

Podpis: am, źródło: savetheroyalnavy.org