Czwarty dzień trwają poszukiwania ofiar katastrofy promu, który zatonął u wybrzeży Bali. Do tej pory wyłowiono 58 osób w tym 7 ciał, los 18 jest wciąż nie znany.

Według lokalnych władz, 29-letni prom ro-ro KMP Yunice wypłynął z portu Ketapang we Wschodniej Jawie późnym wieczorem 29 czerwca w 30-milową podróż do portu Gilimanuk na Bali. Około 1,65 mili morskiej od Gilimanuk, prom o nośności 920 ton znalazł się na wzburzonym morzu i prawdopodobnie został porwany przez szybko poruszający się prąd. Raporty wskazują, że statek zaczął nabierać wody i został zdryfowany w kierunku południowym po tym, jak nabrał przechyłu. Zatonął w ciągu 30 minut.

Zespoły SAR zgłosiły, że utrudniały im pracę ciemności i fale morskie sięgające 4 metrów. Podczas pierwszych działań udało się wydobyć z wody 39 osób, z których wiele było nieprzytomnych po wielogodzinnym dryfowaniu w morzu. Wydobyto również siedem ciał. Późniejsze raporty wskazywały, że liczba ocalałych wzrosła do 51 osób, a liczba zaginionych zwiększyła się z początkowej liczby 11 do obecnej 18. Urzędnicy Basarnas poinformowali, że mają trudności z ustaleniem dokładnej liczby osób na pokładzie promu. Są przekonani, że na pokładzie znajdowała się 13-osobowa załoga oraz trzy osoby, które pracowały w kawiarni na pokładzie. Liczba pasażerów nie jest dokładnie znana, waha się od 41 do 60 osób.

Łącznie ponad 200 osób ze wspólnego zespołu SAR jest zaangażowanych w operację z na rozszerzonym obszarze poszukiwań rozciągającym się między 30 a 50 mil morskich kwadratowych. W poszukiwaniach bierze udział 13 statków oraz jednostki powietrzne.

Działania utrudnia fakt, że zespół SAR nie jest w stanie ustalić pozycji, w której zatonął statek. Znaleziono natomiast rzeczy osobiste należące prawdopodobnie do niektórych pasażerów oraz kamizelki ratunkowe. Próby nurkowania w tym rejonie nie pozwoliły jak dotąd na ustalenie położenia statku. Nurkowie donoszą o silnych prądach i głębokościach, sięgających na tym obszarze do 70 metrów.

Rozpoczyna się również dochodzenie w sprawie przyczyn wypadku. Wypadki morskie są niestety zbyt częste w tym regionie, gdzie z na ponad 17-ty tysiącach wysp promy są jedną z głównych form transportu. Eksperci wskazywali w przeszłości na niedostateczne przestrzeganie przepisów bezpieczeństwa, przekraczanie dopuszczalnej ilości pasażerów na pokładach promów oraz zmienną pogodę jako czynniki przyczyniające się do wypadków.

Zespół SAR planuje wznowić swoje działania w ciągu dnia i prosi zwraca się o pomoc społeczność lokalną w zgłaszaniu wszelkich przedmiotów znalezionych w wodzie lub wzdłuż linii brzegowej.

Podpis: MD

https://portalstoczniowy.pl/category/marynarka-bezpieczenstwo/