Ceremonia miała miejsce 27 kwietnia w Bath w stanie Maine, gdzie mieści się stocznia General Dynamics-Bath Iron Works w której budowano jednostkę. Symbolicznego rozbicia butelek szampana dokonały 2 córki byłego prezydenta USA, Luici Baines i Lynda Bird Johnson. Ciekawostką było to że nie dokonały tego uderzając butelkami o burtę niszczyciela lecz o pięcioramienną gwiazdę, symbol stanu Texas z którego pochodził prezydent Lyndon Johnson.

Na ceremonii obecny był sekretarz marynarki Richard V. Spencer który wygłosił przemówienie uzasadniające nadanie jednostce imienia byłego prezydenta. Do jego zasług zaliczył przeprowadzenie reform systemu edukacji, opieki zdrowotnej oraz walkę o prawa człowieka. Nadmienił również że Johnson jako oficer rezerwy został powołany do służby po japońskim ataku na Pearl Harbour i walczył w kampanii na Pacyfiku. Po powrocie do kraju już jako polityk rozpoczął kampanię mającą na celu poprawę warunków służby żołnierzy sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych.

Nazwany jego imieniem, przyszły niszczyciel USS Lyndon B. Johnson jest trzecią i jednocześnie ostatnią jednostką typu Zummwalt która zasili szeregi US Navy. Okręt po uroczystości rozpocznie serię prób morskich a po ich ich pozytywnym zakończeniu jednostka zostanie oficjalnie wcielona w skład Marynarki Wojennej USA.

Może Cię zainteresować:

Hiszpania: umowa na budowę pięciu fregat F-110 podpisana

Hiszpania: umowa na budowę pięciu fregat F-110 podpisana

27 kwiet­nia w stoczni General Dynamics Bath Iron Works w Bath (stan Maine) odbyła się uro­czy­stość chrztu nisz­czy­ciela rakie­to­wego USS Lyndon B. Johnson (DDG 1002), trze­ciego i jed­no­cze­śnie ostat­niego przed­sta­wi­ciela typu Zumwalt budo­wa­nego dla US Navy. Czytaj dalej

Niszczyciele typu Zummwalt to bardzo duże jednostki. Mierzą 182 metry długości i wypierają około 16 tysięcy ton wyporności. Ich sylwetka i materiały użyte w konstrukcji zostały podporządkowane zapewnieniu jak najmniejszej sygnatury radarowej, jaki również termicznej i akustycznej. Okręty na tle poprzedników wyróżnia również innowacyjny napęd integrujący dwie turbiny gazowe MT30, dwa generatory turbinowe oraz dwa generatory elektryczne. Całość jest zdolna do wytworzenia 78 megawatów energiii zasilającej zarówno silniki elektryczne napędu głównego jak i systemy elektroniczne i mechanizmy pomocnicze.

Główne uzbrojenie okrętów umieszczone jest w czterech 20 komorowych, pionowych wyrzutniach uniwersalnych Mk 57. Uzupełniają je dwie, służące głównie do zwalczania celów lądowych, armaty AGS (Advanced Gun System) kalibru 155 milimetrów oraz dwa stanowiska 30 mm armat szybkostrzelnych Mk 46. Podstawowym sensorem radiolokacyjnym jednostek jest natomiast radar wielofunkcyjny AN/SPY-3, pracujący w paśmie X.

US Navy planowała początkowo przyjąć do służby 32 jednostki tego typu. Jednak znaczny wzrost kosztów opracowania i budowy niszczycieli, spowodował drastyczne ograniczenie liczby budowanych okrętów do jedynie 3. Zamiast kontynuowania budowy rewolucyjnych lecz bardzo drogich jednostek wybrano opcję dalszej modyfikacji projektu niszczycieli typu Arleigh Burke.

Trzy zbudowane niszczyciele typu Zummwalt z powodu cięć które dotknęły program charakteryzują się ograniczonymi możliwościami, szczególnie w zakresie obrony przeciwlotniczej antybalistycznej. Ich wyposażenie radiolokacyjne w ramach oszczędności budżetowych uszczuplone zostało o mający pracować w paśmie S radar AN/SPY-4. Oznacza to że okręty nie mogą na ten moment skutecznie używać pocisków przeciwlotniczych SM-2 i SM-6 a także antybalistycznych SM-3. Ich możliwości ograniczają się do lokalnej obrony przeciwlotniczej prowadzonej za pomocą pocisków krótkiego zasięgu ESSM.

Z tego powodu należy spodziewać się że zadania okrętów ograniczą się w początkowym okresie ich służby do zwalczania celów lądowych i morskich. Jednocześnie jednak niszczyciele będą świetnymi platformami służącymi do wypracowania rozwiązań które zastosowane zostaną na nowych typach okrętów nawodnych US Navy.

Podpis: kd