Saab / Portal Stoczniowy

Na początku marca Grupa Saab zaprosiła do swojej fabryki w Göteborgu grupę dziennikarzy w tym przedstawiciela Portalu Stoczniowego. Przedmiotem spotkania były produkowane przez szwedzką firmę morskie i lądowe radary rodziny Giraffe.

Technologie radarowe to jedna z podstawowych specjalizacji Saaba i stanowią one o wartości wielu oferowanych przez niego rozwiązań z zakresu lotnictwa (m.in. samolotów wczesnego ostrzegania Erieye i Global Eye czy myśliwców JAS-39 Gripen), systemów dowodzenia, radarów dla wojsk lądowych i marynarki wojennej.

Jeżeli chodzi o radarach dla wojsk lądowych i marynarki wojennej to mowa oczywiście o rodzinie Giraffe, której pierwsi przedstawiciele zostali dostarczeni klientom w roku 1977. Od tamtej pory powstało już 10 ich typów należących do różnych klas i kolejnych generacji. Obecnie „żyrafy” są produkowane w ramach specjalnej komórki Radar Solutions powstałej z połączenia wszystkich zakładów grupy zajmujących się technologiami radarowymi. Należy ona do obszaru Survillance, jednego z sześciu na który dzieli swoją działalność Saab.

Może Cię zainteresować:

Saab włączył kolejną polską firmę w łańcuch dostaw dla okrętów podwodnych A26

Saab włączył kolejną polską firmę w łańcuch dostaw dla okrętów podwodnych A26

Na początku marca Grupa Saab zaprosiła do swojej fabryki w Göteborgu grupę dziennikarzy w tym przedstawiciela Portalu Stoczniowego. Przedmiotem spotkania były produkowane przez szwedzką firmę morskie i lądowe radary rodziny Giraffe. Czytaj dalej

Zakłady w Göteborgu są położone w dogodnym miejscu dla testowania radarów. Teren ten obfituje w niewielkie wzniesienia i doliny, widać stąd także położone w odległości kilku kilometrów morze i co pozwala na śledzenie idących po nim jednostek pływających. Nieopodal znajduje się także lotnicza baza wojskowa F 7 Såtenäs, z której na co dzień operują myśliwce Gripen oraz lekkie i średnie samoloty transportowe. Dzięki temu radary testowane w ośrodku mogą wykrywać i śledzić różne rodzaje obiektów poza tymi występującymi w cywilnym ruchu lotniczym.

Ośrodek dysponuje dziewięcioma stanowiskami do testowania radarów. Każde ma ruchomą platformę zdolną do podniesienia na dach nawet największych znajdujących się w ofercie firmy, w tym nawet dużych urządzeń dla wojsk lądowych – Giraffe 8A. Jak powiedzieli dziennikarzom pracownicy zakładów, z hali produkcyjnej na górne piętra zakładu i platformy testowe wynoszone są nie tylko demonstratory czy prototypy, ale każdy seryjny radar, który dopiero po przejściu pełnej serii testów jest oddawany klientowi.

Początkowo radary produkowane przez Saaba były rozwiązaniami opartymi o pasywnie elektronicznie skanowany szyk antenowy (w ofercie pozostają spośród nich Giraffe AMB i Sea Giraffe AMB). Obecnie jednak w ofercie dominują niemal wyłącznie urządzenia powstałe w oparciu o nowoczesne technologie AESA i azotek gallu (GaN), czyli z aktywnie elektronicznie skanowanym szykiem antenowym.

W segmencie rozwiązań które powstały do montowania na okrętach Saab proponuje obecnie trzy radiolokatory. Najlżejszy to ważący zaledwie 100 kg (wraz z podstawą, sama antena 60 kg) Sea Giraffe 1X, reklamowany jako najbardziej kompaktowe i najtańsze rozwiązanie na rynku. Pracuje on w paśmie X i jest w stanie prowadzić obserwację dookólną na dystansie 100 km. Saab proponuje go jako radiolokator służący przede wszystkim do samoobrony okrętu i obserwacji powierzchni. Giraffe 1X to rozwiązanie nowe, dopiero co wprowadzone do produkcji seryjnej. Obecnie istnieją ich dwa w pełni przetestowane egzemplarze, a kolejne trzy, w wersji dla wojsk lądowych, znajdują się w różnych stadiach produkcji i mają zostać dostarczone klientowi jeszcze w tym roku.

Może Cię zainteresować:

Szwecja: zmodernizowany Gotland wychodzi ze stoczni. Ruszyły próby morskie [WIDEO]

Na początku marca Grupa Saab zaprosiła do swojej fabryki w Göteborgu grupę dziennikarzy w tym przedstawiciela Portalu Stoczniowego. Przedmiotem spotkania były produkowane przez szwedzką firmę morskie i lądowe radary rodziny Giraffe. Czytaj dalej

Jako optymalny, wielozadaniowy sensor obserwacji dookólnej idealny do działań na wodach przybrzeżnych proponowany jest radar Sea Giraffe AMB, pracujący w paśmie C i zdolny do obserwacji w odległości 180 km. Jest to rozwiązanie wszechstronnie sprawdzone i używane przez wiele marynarek wojennych na świecie.

Największym i najbardziej nowoczesnym radiolokatorem morskim w ofercie Saaba jest Sea Giraffe 4A pracujący w pasmie S i wykrywający cele na dystansach do 400 km. Klasyfikuje się go jako wielozadaniowy radar dalekiego zasięgu. Urządzenie to może działać w trybie 24/7 i posiada MTBCF (Mean Time Between Critical Failure) w liczbie 2500 godzin.. Udało się go uzyskać dzięki zastosowanej redundancji poszczególnych modułów. W przypadku awarii któregoś z nich, jego rolę mogą przejmować inne, a sprawność całego systemu spada tylko w nieznacznym stopniu. W przypadku awarii czy uszkodzenia modułów nie trzeba też wyłączać całego urządzenia i dokonywać pospiesznej naprawy. Sea Giraffe 4A może wykorzystywać jedną obracającą się antenę albo cztery stałe, w zależności od zamożności klienta i zapasu wyporności na jego okręcie. Obecnie w zakładach w Göteborgu powstają seryjne radiolokatory wersji dla wojsk lądowych Giraffe 4A z ruchomymi antenami. Jeszcze w tym roku mają rozpocząć się ich dostawy dla Szwecji.

Radary rodziny Sea Giraffe mogą być oferowane pojedynczo albo jako elementy rozwiązania bardziej złożonego. Na prezentacji pokazane zostało przykładowe rozwiazanie w postaci masztu SLIM (Saab Light weight Integrated Mast) integrującego Giraffe 4A (z czterema stałymi antenami) i Giraffe 1X z pojedynczą ruchomą anteną. Urządzenia te są w stanie współpracować ze sobą i, m.in. dzięki pracy w różnych pasmach uzupełniają się nawzajem. Optymalizuje to zdolność okrętu do obserwacji otoczenia, śledzenia i likwidacji celów.

Wszystkie morskie radary Saaba, jak przystało na członków jednej rodziny, mają wiele cech wspólnych. Należą do nich zdolność do jednoczesnego obserwowania nieba i powierzchni morza bez potrzeby zmiany trybu pracy urządzenia, zdolność do wykrywania niewielkich wolno lecących obiektów, takich jak niewielkie bezzałogowce (mogą zostać namierzone z odległości nawet do 50 km), a także pocisków artyleryjskich (RAM) i niski czas reakcji oraz zdolność do przełamywania obrony elektronicznej przeciwnika. Dzięki trybowi pracy HDM (Hybersonic Detention Mode) Giraffe mogą wykrywać i śledzić cele poruszające się z prędkością kilkukrotnie przekraczająca prędkość dźwięku, czyli np. najnowszej generacji pociski przeciwokrętowe. Mogą do czynić w środowisku pełnym zakłóceń elektronicznych. Tryb pracy HDM funkcjonuje dzięki zdolności systemu do wydajnego przetwarzania informacji, odświeżanej kilkukrotnie w ciągu jednej sekundy.

Z kolei tryb wsparcia artylerii okrętowej pozwala szybko kalkulować trajektorię lotu celów balistycznych (pocisków artyleryjskich, moździerzowych itp.) przewidywać ich miejsce upadku, ale także określać położenie stanowiska, z którego zostały wystrzelone.

Może Cię zainteresować:

Szwecja: zmodernizowany Gotland wychodzi ze stoczni. Ruszyły próby morskie [WIDEO]

Na początku marca Grupa Saab zaprosiła do swojej fabryki w Göteborgu grupę dziennikarzy w tym przedstawiciela Portalu Stoczniowego. Przedmiotem spotkania były produkowane przez szwedzką firmę morskie i lądowe radary rodziny Giraffe. Czytaj dalej

Cechami radarów Sea Giraffe, podobnie jak i ich lądowych odpowiedników, są też niska masa własna i bardzo dobra relacja koszt-efekt. Ta ostatnia, jak podkreślają przedstawiciele firmy producenta, wynika z ograniczonego potencjału Szwecji, która musiała poszukiwać rozwiązań jak najbardziej efektywnych. Podejście to zaowocowało rozwiązaniami tak zaawansowanymi, że zainteresowało się nimi mocarstwo do niedawna nie oglądające się zbytnio na koszty. Chodzi o dział Sensor Systems Saab Defense and Security USA (z siedzibą w Syracuse), za którego pośrednictwem może oferować tam swoje wyroby i myśl techniczną.. Jak dotąd udało się za jej pośrednictwem zaopatrzyć US Navy i US Coast Guard w raday Sea Giraffe AMB pracujące obecnie na pięciu typach amerykańskich okrętów. Saab szacuje, że w ciągu najbliższych 10 lat US Navy zakupi na podobnych zasadach kolejnych 70 urządzeń radiolokacyjnych.

Zalety techniczne radarów rodziny Giraffe, fakt ich wyboru przez najbardziej wymagających klientów na świecie oraz przez Polskę (Sea Giraffe AMB 3-D są eksploatowanie obecnie na okrętach rakietowych typu Orkan), a także ich dobra relacja koszt-efekt to z pewnością argumenty, w oparciu o które wypada poważnie rozważyć ich wybór dla nowych okrętów polskiej Marynarki Wojennej.

Podpis: Maciej Szopa. Fot.: Saab.