Fot. szczecin naszemiasto.pl

Co dla państwowego sektora stoczniowego przyniesie rok 2021 oraz czy decydenci polityczni i właściciele mają zdolność i wolę do podejmowania właściwych decyzji?

Nie całe dwa tygodnie temu opublikowaliśmy na naszych łamach informację o wystawieniu na sprzedaż stoczni Gryfia w Świnoujściu https://portalstoczniowy.pl/wiadomosci/stocznia-gryfia-idzie-pod-mlotek/ , która miała być sztandarowym przykładem ratowania przemysłu stoczniowego, a na horyzoncie w nowym roku pojawiają się nowe niepokoje, ponieważ oprócz problemów z odbudową cywilnego potencjału przemysłowego, podobne problemy bądź nawet większe ma polski przemysł stoczniowo-obronny.

Przez ostatnie pięć lat, obronny przemysł stoczniowy był podporządkowany dwóm właścicielom. Najpierw nadzór sprawował Minister Obrony Narodowej, teraz nadzór sprawuje Minister Aktywów Państwowych. Za chwilę obronny przemysł stoczniowy zostanie poddany drugiej restrukturyzacji.

Przypomnijmy tylko, że poprzednia restrukturyzacja skończyła się upadłością Stoczni Remontowej Nauta. W kuluarach mówi się o kolejnej restrukturyzacji, tym razem w PGZ Stocznia Wojenna. Niestety, nawet projekt Ratownik niewiele tu zmieni, ponieważ nijak nie da się utrzymać przy życiu przedsiębiorstwa „o strategicznym znaczeniu dla państwa”, nie składając w nim zamówień.

W przypadku PGZ Stocznia Wojenna jak i Stocznia Nauta odpowiedzialność za niezbędne zmiany należy przypisać właścicielowi, tj. PGZ SA. Oby plany restrukturyzacyjne PGZ SW nie zakończyły się podobnym rozstrzygnięciem jak w stoczni Nauta, upadłością i całkowitym brakiem wsparcia właściciela. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że nowy zarząd PGZ SA nie podjął żadnych istotnych kroków aby ratować stocznię Nauta (chyba, że za istotne uznamy zmiany w zarządach spółek… to wtedy można oceniać to inaczej…) . W związku z powyższym istnieją obawy, że przy takim podejściu właściciela Stocznia Wojenna może podzielić losy siostrzanej stoczni Nauta.

Powyższe niestety nie napawa optymizmem początku roku i ujawnia niski poziom zaangażowania oraz decyzyjności właścicieli i decydentów politycznych wszystkich wspomnianych w artykule stoczni (Gryfia, Nauta, PGZ SW).

Dla przykładu przywołajmy jednego (trochę ostatnio zapomnianego decydenta) pana Ministra Marka Gróbarczyka, który  w uznaniu jego zasług dla upadku stoczni Gryfia, zamiast wylądować na bezrobociu został mianowany podsekretarzem stanu w Ministerstwie Infrastruktury (co może wskazywać, że taki kierunek działania obecny rząd uznaje za właściwy).  Przypomnijmy że Portal Stoczniowy zabiegał o wyjaśnienia dotyczące istotnych kwestii dla sektora stoczniowego oraz odpowiedzi na pytania od rzeczonego pana Ministra, który jeszcze niedawno pełnił funkcję Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. W związku z tym, że Pan minister nadal odpowiedzialny jest za sprawy przemysłu stoczniowego (po transformacji rządu w Ministerstwie Infrastruktury) ponawiamy pytania.

30.07.2020r. Portal Stoczniowy zwrócił się do ministra Marka Gróbarczyka  z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania.

Pytania dotyczące ro-pax:

  1. Na jakim etapie jest realizacja projektu ro-pax?
  2. Czy gotowa jest dokumentacja techniczna jednostki? Jeżeli tak, to kto przygotował projekt?
  3. Jak wygląda obecnie harmonogram dostaw jednostek?
  4. Czy i jaka polska stocznia będzie realizowała budowę promów ro-pax?
  5. Czy prawdą jest, że MGMiŻŚ akceptuje skierowanie zamówienia na ro-pax do stoczni zagranicznej?

Pytania dotyczące terenów PGZ SW:

  1. Dlaczego pomimo znanego wszystkim statusu PGZ SW, tj. strategicznie ważnego dla obronności i bezpieczeństwa Polski aktywa Port Gdynia „uprawia” agresywną politykę i realizuje zmasowaną kampanię medialną celem przekonania opinii publicznej o potrzebie przejęcia terenów pod przeładunek elementów farm wiatrowych?
  2. Czy w takiej postawie Portu MGMiŻŚ nie widzi nieprawidłowości, które są wbrew podstawowym interesom bezpieczeństwa Państwa?
  3. Biorąc pod uwagę fakt, że w czasie kryzysu lub konfliktu, główne zagrożenia dla bezpieczeństwa naszego kraju mogą zostać skupione na destabilizacji transportów (do i z Polski) drogą morską, prosimy o przedstawienie stanowiska MGMiŻŚ nt. fatalnego stanu systemu bezpieczeństwa morskiego w kontekście całkowitej degradacji Marynarki Wojennej RP, która nie posiada okrętów bojowych do realizacji zadań ochrony transportów morskich.
  4. Czy w zakresie odbudowy MW RP (tj. pilnej potrzeby pozyskania wielozadaniowych okrętów bojowych) MGMiŻŚ prowadzi jakiekolwiek działania wspierające, koordynujące lub samodzielnie podejmuje działania.

Świadomie przywołujemy na początku 2021 roku kluczowe wyzwania sektora stoczniowego będącego w rękach Skarbu Państwa ponieważ problemy są istotne i nie zniknęły wraz z Ministerstwem Gospodarki Morskiej oraz wraz ze zmianami zarządu PGZ SA i PGZ SW. Dlatego ponawiamy wszystkie trudne pytania i oczekujemy odpowiedzi na jaką opinia publiczna zasługuje.

Podpis: Mariusz Dasiewicz