Do kolizji z udziałem tankowca doszło we wtorek w pobliżu portu w chińskim mieście Qingdao, co doprowadziło do wycieku ropy na Morzu Żółtym – podała agencja Reutera, powołując się na chińskie władze i firmę zarządzającą statkiem.

Pływający pod liberyjską banderą tankowiec A Symphony był zakotwiczony, gdy we wtorek rano czasu miejscowego zderzył się z nim masowiec Sea Justice – przekazała firma zarządzająca tankowcem, Goodwood Ship Management.

Według agencji Reutera A Symphony przewoził około miliona baryłek asfaltu, natomiast AFP podała, że znajdowała się na nim ropa naftowa.

W zderzeniu ucierpiały zbiorniki z ładunkiem i balastem, a do morza wyciekła “pewna ilość ropy” – poinformowała firma Goodwood, zaznaczając, że nie ucierpiał żaden z członków załogi. Według firmy w momencie kolizji widoczność ograniczała mgła.

Incydent zgłoszono miejscowym władzom. Podjęto również kroki mające na celu opanowanie wycieku i usunięcie zanieczyszczenia, ale akcję utrudnia niska widoczność – twierdzi Goodwood.

Urząd bezpieczeństwa morskiego prowincji Szantung, gdzie leży Qingdao, nakazał innym jednostkom, aby zachowywały od tankowca odległość co najmniej 10 mil morskich. Władze nie przekazały, ile ropy wyciekło do morza.

Źródło: PAP