Fot. GK24.pl/Adam Wójcik

50-latek utonął w Łazach (Zachodniopomorskie). Jak poinformował PAP w niedzielę prezes zachodniopomorskiego WOPR, mężczyzna wraz z synem wszedł do wody mimo trudnych warunków i wywieszonej czerwonej flagi.

50-latek i 25 latek z Człuchowa kąpali się 200 m od brzegu. Jak poinformował PAP w niedzielę prezes WOPR Województwa Zachodniopomorskiego Apoloniusz Kurylczyk, ojca z synem wydobyto z wody – pomimo 45 minut reanimacji starszego mężczyzny, nie udało się go uratować. Jego syn nie wymagał hospitalizacji.

Jak podał Kurylczyk, także w Międzyzdrojach konieczna była akcja ratunkowa. Mężczyzna pod wpływem alkoholu pływał przy niestrzeżonej plaży, nie był w stanie samodzielnie wrócić na brzeg. Miał niską saturację i był wyziębiony, ale do czasu przyjazdu karetki poczuł się lepiej, został jednak przetransportowany do szpitala.

“Warunki są fatalne, jest wysoka fala, sięgająca powyżej 1 m, wieje silny wiatr, kąpiel na kąpieliskach jest zabroniona – wisi czerwona flaga. Apelujemy o to, by nie wchodzić do wody” – podkreślił Kurylczyk.

Autor: Elżbieta Bielecka/PAP

https://portalstoczniowy.pl/category/marynarka-bezpieczenstwo/