Fot. WOPR

Nie udało się uratować mężczyzny, którego odnaleziono w morzu w Mielnie – poinformował PAP w niedzielę rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP kpt. Tomasz Kubiak. Na Bałtyku panują bardzo trudne warunki, na kąpieliskach wywieszono czerwone flagi.

Ratownicy wodni i strażacy poszukiwali w niedzielę w morzu ok. 40-letniego mężczyzny, który wszedł do wody w Mielnie i nie pojawił się z powrotem na brzegu. Jak informował prezes WOPR Województwa Zachodniopomorskiego Apoloniusz Kurylczyk, utworzono także łańcuch życia.

Na Bałtyku panują w niedzielę bardzo trudne warunki – wieje silny wiatr, jest wysoka fala. Ratownicy wywiesili na kąpieliskach czerwone flagi. Apelują też o niewchodzenie do wody na plażach niestrzeżonych.

W niedzielę na niestrzeżonym odcinku plaży w Łazach utonął 50-letni mężczyzna. Mimo 45-minutowej reanimacji nie udało się go uratować. Przeżył jego 25-letni syn, który wraz z ojcem wszedł do wody.

Zachodniopomorscy ratownicy wydobywali w niedzielę z wody kilka osób, które weszły do morza mimo bardzo złych warunków – był to m.in. mężczyzna pod wpływem alkoholu, który pływał przy niestrzeżonej plaży w Międzyzdrojach i nie był w stanie wrócić samodzielnie na brzeg.

Autor: Elżbieta Bielecka/PAP