Pierwszy chiński niszczyciel typu 055 rozpoczął próby morskie

Serwis navyrecognition.com opublikował zdjęcie wykonane przez jednego z morskich spottersów. Może z niego wynikać, że pierwszy niszczyciel typu 055 zbudowany dla chińskiej marynarki wojennej Nanchang 24 sierpnia wyszedł na próby morskie.
Jednostka została zbudowana przez należącą do China State Shipbuilding Corporation stocznię Jiangnan Changxing Shipbuilding, mieszczącą się w Szanghaju.
Chińskie niszczyciele typu 055 to największe współczesne nawodne okręty wojenne. Jednostka tej klasy mierzy 180 metrów długości i 20 metrów szerokości. Wyporność okrętu to 13 tys. ton. Dla porównania: amerykańskie niszczyciele Ticonderoga oraz niszczyciele klasy Flight Arleigh Burke mają po 9,8 tys. ton wyporności, a brytyjski niszczyciel Type 45 – ok. 8,5 tys. ton.
Zobacz też: Stany Zjednoczone inwestują w modernizację prawie 30-letniego krążownika.
W nomenklaturze chińskich sił zbrojnych okręty tego typu określane są mianem niszczycieli klasy 10 tys. ton., zaś amerykański departament obrony na ich oznaczanie używa już terminu krążownik.
Pierwszy niszczyciel Type 055 został zwodowany 28 czerwca ubiegłego roku w szanghajskiej stoczni Jiangnan Changxing Shipbuilding. W tej samej stoczni w kwietniu bieżącego roku zwodowano drugą jednostkę tej klasy, o czym już pisaliśmy na Portalu Stoczniowym. Według wcześniejszych zapowiedzi, niszczyciel Nanchang ma wejść do służby w chińskiej marynarce wojennej w 2019 roku. Jest to jednak uzależnione do tego, jak długo będą trwały próby okrętu.
Zobacz też: Bis Viridis w Świnoujściu, czyli polska premiera holownika Damen RSD 2513.
W sumie chińskie stocznie obecnie budują osiem niszczycieli Type 055. Liczba ta obejmuje także jednostkę Nanchang. Oprócz stoczni Jiangnan Changxing Shipbuilding w projekt budowy niszczycieli zaangażowana jest także inna stocznia. To Dalian Shipbuilding Industry Company w Dalian, która należy do drugiej dużej chińskiej grupy stoczniowej – China Shipbuilding Industry Corporation.
Więcej na temat wyposażenia oraz systemów uzbrojenia nowego chińskiego niszczyciela Type 055 piszemy w tym artykule: Chiny: dwa nowe niszczyciele rakietowe wkrótce wejdą do służby.
Podpis: TZ

Coraz groźniejsze morze u irlandzkich wybrzeży. Służby ratownicze pod rosnącą presją

Irlandzkie wybrzeże od miesięcy mierzy się z wyjątkowo trudnymi warunkami pogodowymi. Surowy Atlantyk, gwałtowne sztormy i szybko zmieniająca się pogoda przekładają się na rosnącą liczbę zdarzeń na morzu. Dane za 2025 rok pokazują wyraźnie, że skala interwencji znacząco wzrosła, wystawiając na próbę zdolności Irlandzkiej Straży Przybrzeżnej.
W artykule
Więcej interwencji niż rok wcześniej
W minionym roku irlandzka służba ratownicza reagowała łącznie na 2793 zdarzenia morskie. To wyraźny wzrost w porównaniu z 2024 rokiem, gdy odnotowano 2554 interwencje. Znaczna część akcji była prowadzona w warunkach silnego wiatru, wysokiej fali i ograniczonej widoczności, co wymagało szybkiego podejmowania decyzji oraz ścisłej koordynacji wielu elementów systemu ratownictwa.
Irlandia dysponuje jedną z najbardziej wymagających linii brzegowych w Europie. Otwarty Atlantyk, liczne klify oraz oddalone od lądu wyspy sprawiają, że nawet pozornie rutynowe zdarzenia mogą w krótkim czasie przerodzić się w sytuacje bezpośredniego zagrożenia życia.
Lotnictwo morskie kluczowe dla wysp i odległych rejonów
Struktura Irlandzkiej Straży Przybrzeżnej obejmuje 44 jednostki rozmieszczone na terenie całego kraju. W 2025 roku formacja była angażowana blisko 1200 razy w działania prowadzone na rzecz społeczności nadbrzeżnych.
Istotnym elementem systemu ratownictwa było lotnictwo morskie. W ciągu ubiegłego roku śmigłowce Irish Coast Guard angażowano 933 razy, w tym przy transportach medycznych realizowanych z odległych wysp.
Szczególną rolę odegrało lotnictwo ratownicze. Zrealizowano 933 misje śmigłowcowe, w tym liczne transporty medyczne z wysp położonych daleko od stałego lądu. Dla wielu mieszkańców odizolowanych regionów była to jedyna realna forma szybkiego dostępu do pomocy.
W ciągu roku służby ratownicze udzieliły pomocy ponad 1900 osobom. Dla porównania w 2024 roku wsparcie medyczne lub transport ratunkowy objęły 537 osób. Dane pokazują wyraźny wzrost intensywności działań na irlandzkich wodach.
RNLI wciąż jednym z filarów systemu
Integralną częścią irlandzkiego systemu ratownictwa pozostaje Royal National Lifeboat Institution. Jej łodzie ratownicze brały udział w 798 akcjach ratowniczych, analogicznie do 699 takich akcji rok wcześniej.
Współdziałanie państwowej służby przybrzeżnej z ochotniczymi załogami RNLI od lat stanowi jeden z fundamentów bezpieczeństwa na morzu, zwłaszcza w rejonach o ograniczonej infrastrukturze brzegowej.
Akcje w warunkach bezpośredniego zagrożenia
Wśród najbardziej wymagających interwencji znalazły się jesienne i zimowe akcje ratownicze prowadzone na otwartym morzu. W październiku uratowano 12 członków załogi hiszpańskiego trawlera, który zaczął niekontrolowanie nabierać wody u południowych wybrzeży Irlandii, na zachód od Cork. W grudniu służby ratownicze interweniowały przy francuskiej jednostce rybackiej dryfującej w kierunku skalistego brzegu w rejonie Dingle.
Oba zdarzenia dobitnie pokazały, jak szybko sytuacja na Atlantyku może wymknąć się spod kontroli, nawet w przypadku doświadczonych załóg.
Większy budżet i nowe śmigłowce
Rosnąca liczba zdarzeń wymusiła zwiększenie nakładów finansowych na bezpieczeństwo morskie. Na bieżący rok budżetowy irlandzki rząd przeznaczył na działalność Irlandzkiej Straży Przybrzeżnej oraz powiązane struktury morskie około 190 mln dolarów.
W ostatnim czasie wzmocniono także komponent lotniczy. Do służby weszły cztery nowe śmigłowce Leonardo AW189, co znacząco poprawiło możliwości szybkiego reagowania oraz zasięg operacyjny na całej długości wybrzeża.
Morze coraz trudniejsze do przewidzenia
Dane z 2025 roku nie pozostawiają wątpliwości. Irlandzki system ratownictwa morskiego działa w coraz bardziej wymagającym środowisku. Zmieniający się klimat, intensywny ruch morski oraz specyfika atlantyckiego wybrzeża sprawiają, że presja na służby ratownicze będzie rosła. Utrzymanie wysokiej gotowości staje się nie tylko wyzwaniem organizacyjnym, ale jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa tego państwa.










