Co najmniej 6 ofiar śmiertelnych osunięcia się bloku skalnego na jeziorze

Co najmniej sześć osób zginęło, a ponad 30 zostało rannych w rezultacie osunięcia się w sobotnie popołudnie bloku skalnego na jeziorze Furnas, w stanie Minas Gerais, w środkowo-wschodniej Brazylii. Ofiarami są głównie pasażerowie łodzi turystycznych.
Jak poinformowały władze stanowe, w sobotni wieczór wciąż trwają poszukiwania około 20 osób, które znajdowały się w łodziach zgruchotanych przez dużych rozmiarów blok skalny.
Do tragicznego zdarzenia doszło w miejscu stanowiącym dużą atrakcję turystyczną stanu Minas Gerais, w pobliżu miasta Capitolio. W momencie tragedii w sąsiedztwie osuwającego się urwiska przebywało około 70 turystów. Kilku z nich sfilmowało moment runięcia bloku skalnego na łodzie motorowe.
Na nagraniach, które trafiły już do sieci widać łodzie z turystami, które desperacko próbują oddalić się od osuwającego się urwiska. Słychać krzyki przerażonych osób znajdujących się w pobliskich łodziach.
Zdaniem służb ratowniczych głównym powodem oderwania się bloku skalnego mogły być intensywne opady deszczu, które w ostatnich dniach nawiedziły stan Minas Gerais.
Autor: Marcin Zatyka/PAP

Akcja ratunkowa na Morzu Północnym. Ewakuacja pasażerki MSC Poesia

11 lutego późnym wieczorem na Morzu Północnym przeprowadzono ewakuację medyczną z pokładu wycieczkowca MSC Poesia. 58-letnia obywatelka Wielkiej Brytanii nagle straciła wzrok w jednym oku i wymagała natychmiastowej pomocy specjalistycznej.
Według informacji przekazanych przez Niemieckie Towarzystwo Ratowania Rozbitków, do zdarzenia doszło podczas podróży statku z Southampton do Hamburga. Jednostka znajdowała się wówczas na północ od Wysp Wschodniofryzyjskich. Ze względu na niską temperaturę powietrza i ryzyko oblodzenia nie zdecydowano się na użycie śmigłowca.
Nocna ewakuacja z pokładu wycieczkowca MSC Poesia u wybrzeży Langeoog
Akcję ratunkową koordynowało Morskie Centrum Koordynacji Ratownictwa w Bremie, które skierowało w rejon zdarzenia statek ratowniczy Bernhard Gruben. Wycieczkowiec wyszedł naprzeciw jednostce ratowniczej. Około godziny 22:30 obie jednostki spotkały się na północ od wyspy Langeoog.
Poszkodowaną bezpiecznie przekazano z ponad 300-metrowego statku wycieczkowego na 23-metrową jednostkę ratowniczą. Następnie przetransportowano ją do portu w Hooksiel, gdzie czekała już karetka pogotowia. Kobieta trafiła do specjalistycznej kliniki.
Zdarzenie potwierdziło znaczenie szybkiej koordynacji i właściwej oceny ryzyka w warunkach zimowych. W tym przypadku rezygnacja z użycia śmigłowca okazała się decyzją słuszną i uzasadnioną względami bezpieczeństwa.










