Inwestycje US Navy w projekt Overmatch

Inwestycja US Navy w projekt Overmatch, rzędu 716,7 mln dolarów, zwiastuje nową erę w zaawansowanych technologiach morskich i operacjach wojennych, podkreślając ewolucję w strategiach obronnych i operacyjnych na morzu.

Projekt Overmatch, który rozpoczął się od znaczących inwestycji już w roku fiskalnym 2023, jest kluczową inicjatywą Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych mającą na celu zrewolucjonizowanie sposobu dowodzenia, kontroli oraz wymiany informacji w operacjach morskich. Zobowiązanie do inwestycji ponad 700 mln dolarów w ramach pięcioletniego planu wydatków podkreśla znaczenie, jakie projekt ten ma dla zapewnienia przewagi strategicznej i operacyjnej na morzach.

Overmatch to inicjatywa, która skupia się na rozwijaniu nowoczesnych rozwiązań sieciowych definiowanych programowo oraz potoków oprogramowania. Głównym celem jest stworzenie elastycznej i wszechstronnej infrastruktury zdolnej do przesyłania dowolnych danych przez dowolną sieć. Dzięki temu projekt ma stać się „tkanką łączną” pomiędzy obecnymi jednostkami floty a wyłaniającymi się w przyszłości załogowymi i bezzałogowymi systemami operacyjnymi.

Czytaj więcej o US Navy która odzyskała śmigłowiec MH-60R Sea Hawk

Podstawowe założenia projektu Overmatch zakładają:

  • Rozwój zaawansowanej architektury sieciowej, która umożliwi integrację i dynamiczną wymianę informacji między różnorodnymi platformami i jednostkami.
  • Rozwój zaawansowanych procesów tworzenia i wdrażania oprogramowania będzie wspierać szybkie i skuteczne przetwarzanie oraz dystrybucję danych operacyjnych.
  • Zapewnienie interoperacyjności pomiędzy obecnymi i przyszłymi systemami marynarki wojennej, co umożliwi prowadzenie działań w pełni zintegrowanych i rozproszonych.

Rozpoczęcie finansowania projektu w roku fiskalnym 2023 i kontynuacja w kolejnych latach świadczy o strategicznej wizji i długoterminowym zaangażowaniu Marynarki Wojennej w rozwój technologii, które mają kluczowe znaczenie dla utrzymania dominacji na morzu. Z planowanym budżetem na rok 2025 na poziomie 139,8 mln dolarów oraz łącznym zaangażowaniem finansowym wynoszącym 716,7 mln dolarów, projekt Overmatch uosabia nową erę w integracji systemów operacyjnych Marynarki Wojennej.

Dzięki projektowi Overmatch, US Navy staje na czele technologicznej innowacji, definiując nową erę zaawansowanych operacji morskich. Projekt ten kreuje przyszłość, gdzie zaawansowane technologie i systemy sieciowe ustalają nowe standardy działalności na morzu. Inwestycje te nie tylko podkreślają zobowiązanie do modernizacji i adaptacji do zmieniających się warunków strategicznych, ale również gwarantują, że Marynarka Wojenna będzie kontynuować swoją rolę jako globalna siła dominująca na morzach i oceanach.

Autor: Mariusz Dasiewicz

https://portalstoczniowy.pl/category/marynarka-bezpieczenstwo/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Amsterdam chce pożegnać duże statki wycieczkowe

    Amsterdam chce pożegnać duże statki wycieczkowe

    Władze Amsterdamu coraz wyraźniej zmierzają do wyeliminowania zawinięć statków wycieczkowych. W ratuszu rośnie przekonanie, że zamiast kolejnych ograniczeń tańszym rozwiązaniem będzie całkowity zakaz obsługi takich jednostek do 2035 roku.

    Propozycję przedstawiono 21 stycznia. Zakłada ona stopniowe wygaszanie zawinięć dużych statków wycieczkowych, przy jednoczesnym utrzymaniu ograniczonej liczby zawinięć jednostek rzecznych. Sprawa wraca na agendę miasta od lat, lecz tym razem w debacie coraz wyraźniej wybrzmiewają argumenty finansowe i polityczne, które mogą przesądzić o dalszym kierunku działań Amsterdamu.

    Presja ekologiczna i problem nadmiernej turystyki

    Zastrzeżenia wobec skali zawinięć dużych statków wycieczkowych do Amsterdamu przybierają na sile od blisko dekady. Jednostki te dotychczas cumowały w ścisłym centrum miasta, co czyniło je łatwym celem krytyki ze strony organizacji ekologicznych oraz mieszkańców zmęczonych natężeniem turystyki morskiej.

    Aktywiści ekologiczni, dziś obecni w strukturach władzy miejskiej, wskazują na emisje dwutlenku węgla, pyłów oraz tlenków azotu generowane przez duże statki. W debacie tej pomijane są jednak obowiązujące w Unii Europejskiej regulacje dotyczące paliw niskosiarkowych oraz powszechne stosowanie instalacji oczyszczania spalin jeszcze przed wprowadzeniem unijnego obowiązku korzystania z zasilania z lądu w głównych portach od 2030 roku.

    Ograniczenia zamiast rewolucji miały wystarczyć

    W latach 2023–2024 udało się wypracować kompromisowe rozwiązanie. Od 2026 roku planowano ograniczyć ruch do jednego statku dziennie i maksymalnie stu zawinięć rocznie dla jednostek oceanicznych. Rok później miało wejść w życie obligatoryjne korzystanie z zasilania z lądu. Jednocześnie miasto zapowiadało redukcję, lecz nie likwidację, zawinięć statków rzecznych.

    Równolegle rozpoczęto analizy dotyczące przeniesienia terminalu pasażerskiego Passengers Terminal Amsterdam na wschód od miasta w perspektywie 2035 roku. Choć raport końcowy nie został jeszcze opublikowany, część radnych już teraz twierdzi, że studium wykazało nieopłacalność takiego rozwiązania.

    Koszty i polityka zamiast sentymentów

    Według informacji cytowanych przez zachodnie media, koszt relokacji terminalu oszacowano na 85 mln euro bez gwarancji zwrotu tej inwestycji. Według szacunków wpływy z obsługi statków wycieczkowych w perspektywie 30 lat wyniosą jedynie 46 mln euro. Taki bilans stał się paliwem dla politycznych deklaracji o konieczności definitywnego zakończenia obecności „pływających bloków mieszkalnych” w mieście.

    Nie bez znaczenia pozostaje kalendarz polityczny. Ostateczna decyzja należy do rady miejskiej, lecz w marcu w Amsterdamie odbędą się wybory samorządowe. Oznacza to, że ewentualne rozstrzygnięcia przypadną już nowej ekipie rządzącej.

    Inne porty czekają, Europa zaostrza kurs

    Przeciwnicy zakazu od dawna wskazują, że ruch statków wycieczkowych może zostać przejęty przez inne porty. W tym kontekście najczęściej pojawia się Rotterdam, który już dziś obsługuje część jednostek, oferując pasażerom dojazd autokarami do Amsterdamu.

    Amsterdam dołączyłby do innych europejskich miast, które podjęły działania mające na celu ograniczenie wejść statków wycieczkowych. Barcelona również planuje ograniczyć liczbę zawinięć wycieczkowców, natomiast Riwiera Francuska wprowadziła limity zarówno dotyczące wielkości jednostek, jak i rocznej liczby zawinięć do portów. Inne destynacje, takie jak wyspy greckie, wprowadziły nowe podatki od pasażerów, aby poradzić sobie z napływem turystów na najbardziej oblegane wyspy.

    Jak widać, Amsterdam podąża ścieżką, którą wcześniej obrały inne europejskie miasta portowe, stopniowo ograniczając ruch dużych statków wycieczkowych w ścisłych centrach europejskich miast.