Japonia zabezpiecza fundusze na przyszłe 2 nowe niszczyciele ASEV

Japońskie Morskie Siły Samoobrony (JMSDF) ogłosiły zabezpieczenie funduszy na budowę dwóch nowych niszczycieli typu ASEV (Aegis System-Equipped Vessels). Decyzja ta, ogłoszona przez ministra obrony Japonii Minoru Kiharę, nastąpiła po konstruktywnym spotkaniu z ministrem finansów Shunichi Suzuki, gdzie dyskutowano o kierunkach rozwoju budżetu obronnego.

Planowane rozpoczęcie budowy pierwszego z niszczycieli w roku podatkowym 2024, a drugiego w 2025, z terminami oddania do służby w latach 2027 i 2028, symbolizuje determinację Japonii do wzmocnienia swojej obrony przeciwrakietowej. Alokacja środków w wysokości 373,1 mld jenów (około 2,6 mld dolarów) na rok budżetowy 2024 świadczy o poważnym zaangażowaniu Japonii w wzmocnienie bezpieczeństwa narodowego.

Niszczyciele typu ASEV, będąc nowym rozwiązaniem we flocie JMSDF, mają kluczowe znaczenie dla obrony Japonii przed zagrożeniem atakami rakietami balistycznymi, głównie ze strony Korei Północnej, i zostały zaprojektowane, aby zastąpić wycofany w 2020 roku program Aegis Ashore. Te zaawansowane technologicznie jednostki staną się istotnym elementem systemu obrony kraju przed narastającymi zagrożeniami balistycznymi i hipersonicznymi.

Szef obrony Japonii podkreślił, że szybkie wzmocnienie zdolności obrony przeciwrakietowej (BMD) jest niezbędne w obliczu wyzwań stwarzanych przez północnokoreańskie pociski rakietowe. Program ASEV będzie realizowany w ramach ogólnego limitu wydatków obronnych kraju, wynoszącego 43 biliony jenów (299 mld dolarów), z naciskiem na efektywne zarządzanie projektem i elastyczność w wyborze technologii.

Generał Jacqueline Van Ovost, dowodząca Dowództwem Transportu USA, w trakcie konferencji prasowej, która odbyła się 19 grudnia, zwróciła uwagę na istotność rozwijania współpracy logistycznej i bezpieczeństwa w regionie Indo-Pacyfiku. W swoim wystąpieniu Van Ovost wspomniała o wizytach u wysokich urzędników rządowych i wielonarodowych członków służb w Papui-Nowej Gwinei, Australii oraz Japonii, które miały miejsce w ciągu ostatniego tygodnia. Celem tych spotkań było omówienie bezpieczeństwa regionalnego i sposobów współpracy między krajami w celu promowania stabilnych gospodarek, zwiększania interoperacyjności, odstraszania agresywch działań i gotowości do reagowania na kryzysy w tym regionie świata.

Czytaj więcej: https://portalstoczniowy.pl/japonskie-ministerstwo-obrony-ujawnilo-kolejne-szczegoly-dotyczace-przyszlych-niszczycieli-bmd/

Kontekst Historyczny i Perspektywy

Rok temu, w grudniu 2022, Ministerstwo Obrony Japonii opublikowało szczegóły dotyczące przyszłych niszczycieli obrony przeciwrakietowej (BMD), znanych jako ASEV (Aegis System-Equipped Vessels). Jako odpowiedź na wzrastające zagrożenie ze strony Korei Północnej, okręty te mają za zadanie zastąpić program Aegis Ashore. ASEV będą wyposażone w pociski SM-6 firmy Raytheon, ulepszoną wersję pocisków przeciwokrętowych typu 12 oraz inne nieujawnione możliwości.

Ponadto, będą przygotowane do przyjęcia przyszłych pocisków, w tym amerykańskiego przechwytującego pocisku hipersonicznego. Z informacji Ministerstwa Obrony wynika, że okręty mają posiadać co najmniej 64 komory VLS – 6×8 VLS na przednim pokładzie i 4×8 nad hangarem dla helikopterów.

Planowane wymiary tych okrętów to 210 metrów długości i 40 metrów szerokości, z wypornością 20 000 ton i załogą liczącą około 110 osób, co świadczy o ich znaczących możliwościach operacyjnych. JMSDF kładzie nacisk na komfort załogi, gwarantując każdemu członkowi osobne kabiny, co jest świadectwem nowoczesnego podejścia do warunków życia na pokładzie.

ASEV, pod względem długości i wyporności, są porównywalne do DDH typu Izumo, największej jednostki w JMSDF. Docelowo, JMSDF planuje wprowadzić do służby te niszczyciele do FY2027, czyli między kwietniem 2027 a marcem 2028 roku, co jest związane z koniecznością opracowania systemu J7.B Aegis Weapon System (AWS), integrującego radar SPY-7 z najnowszym oprogramowaniem J7 (BL9), obecnie instalowanym na okrętach JMSDF z systemem Aegis. System J7.B został pomyślnie przetestowany w sierpniu 2022 roku przez Missile Defense Agency (MDA).

Decyzje te, wpisując się w szeroką perspektywę obronną Japonii, świadczą o determinacji kraju do utrzymania silnej pozycji w regionie oraz gotowości do odpierania wszelkich zagrożeń w dynamicznie zmieniającym się środowisku geopolitycznym.

Autor: Mariusz Dasiewicz

https://portalstoczniowy.pl/category/marynarka-bezpieczenstwo/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Szczecin: pierwszy polski prom Jantar Unity ochrzczony

    Szczecin: pierwszy polski prom Jantar Unity ochrzczony

    W sobotnie popołudnie, 17 stycznia, w centrum Szczecina odbyła się uroczystość chrztu promu Jantar Unity – nowej jednostki typu Ro-Pax zbudowanej w polskiej stoczni w ramach programu odnowy krajowej floty promowej. Dzisiejsza ceremonia była symbolicznym zwieńczeniem kilkuletniego procesu inwestycyjnego.

    Chrzest w sercu miasta o morskiej tożsamości

    Dzisiaj, na pokładzie Jantar Unity, który od dwóch dni cumuje u stóp Wałów Chrobrego w Szczecinie, odbyła się konferencja prasowa poświęcona projektowi nowego promu. Uroczystość chrztu jednostki zorganizowano następnie w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca cumowania, na reprezentacyjnym nabrzeżu Wałów Chrobrego. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli rządu, armatora, zakładu stoczniowego, który zbudował prom, oraz administracji morskiej, a także licznie przybyłych mieszkańców.

    Podczas konferencji prasowej na pokładzie Jantar Unity głos zabrali m.in. Arkadiusz Marchewka, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, Piotr Krzystek, prezydent Szczecina, Paweł Pluto-Prądzyński, dyrektor Unity Line – oddział Polska, Dariusz Doskocz, dyrektor naczelny Polskiej Żeglugi Morskiej, Adam Kowalski, kapitan promu Jantar Unity, oraz Adam Ruszkowski, prezes zarządu Remontowa Holding.

    Po zakończeniu konferencji prasowej symboliczny moment nadania imienia jednostce odbył się w tradycyjnej oprawie ceremonialnej. Matką chrzestną promu Jantar Unity została Miłosława Błaszyk-Zjawińska, dyrektor Pionu Zarządzania w PŻM w Szczecinie. Wieczorem, już po zakończeniu oficjalnej części wydarzenia, przygotowano multimedialną oprawę świetlną, stanowiącą osobny element programu uroczystości.

    Dzień po ceremonii jednostka zostanie udostępniona mieszkańcom Szczecina w ramach dnia otwartego, co pozwoli zajrzeć na pokład promu, który w najbliższym czasie rozpocznie regularną służbę.

    Od kontraktu do gotowości operacyjnej

    Jantar Unity powstał w gdańskiej Stoczni Remontowa Shipbuilding należącej do Remontowa Holding. Umowa na budowę serii nowoczesnych promów Ro-Pax dla polskiego armatora została podpisana w ramach programu odnowy floty promowej realizowanego przez spółkę Polskie Promy.

    Proces budowy pierwszej jednostki serii trwał kilka lat i obejmował zarówno etap projektowy, jak i złożone prace kadłubowe, wyposażeniowe oraz integrację systemów napędowych i hotelowych. Jesienią ubiegłego roku Jantar Unity rozpoczął próby morskie na Bałtyku, które wystartowały 15 września. W ich trakcie sprawdzano pracę siłowni pod pełnym obciążeniem, systemy manewrowe, urządzenia nawigacyjne oraz instalacje odpowiadające za bezpieczeństwo.

    Po zakończeniu prób morskich oraz odbiorów technicznych jednostka została formalnie przekazana zamawiającemu, W realiach dojrzałego rynku promowego Morza Bałtyckiego o przewadze konkurencyjnej coraz rzadziej decyduje sama pojemność ładunkowa. Dla operatorów logistycznych i klientów kluczowe stają się przewidywalność operacji, powtarzalność manewrów portowych oraz stabilna praca systemów napędowych i energetycznych. Punktualność wejść i wyjść z portów oraz racjonalne gospodarowanie energią przestają być dodatkiem – są dziś jednym z fundamentów efektywnej eksploatacji nowoczesnych promów.

    Próby portowe i pierwsze zawinięcia

    Po opuszczeniu Gdańska prom przechodził próby manewrowe w portach Trelleborg i Ystad, a następnie po raz pierwszy zawinął do Świnoujścia, gdzie sprawdzono współpracę z infrastrukturą terminalową. Testy te potwierdziły zdolność jednostki do regularnej obsługi połączenia Świnoujście–Trelleborg, które pozostaje jednym z kluczowych korytarzy transportowych na południowym Bałtyku.

    Nowoczesna jednostka Ro-Pax

    Jantar Unity to prom o długości 195,6 m i szerokości 32,2 m, oferujący około 4100 m linii ładunkowej. Jednostka została zaprojektowana z myślą o przewozach towarowych i pasażerskich, mogąc zabrać na pokład około 400 pasażerów, przy załodze liczącej blisko 50 osób.

    Napęd oparto na czterech silnikach zasilanych skroplonym gazem ziemnym LNG, wspomaganych systemem bateryjnym w układzie hybrydowym. Zastosowanie pędników azymutalnych na rufie oraz sterów strumieniowych na dziobie znacząco poprawia manewrowość w portach, co ma istotne znaczenie przy intensywnej eksploatacji liniowej.

    W realiach dojrzałego rynku promowego Morza Bałtyckiego o przewadze konkurencyjnej coraz rzadziej decyduje sama pojemność ładunkowa. Dla operatorów logistycznych i klientów kluczowe stają się przewidywalność operacji, powtarzalność manewrów portowych oraz stabilna praca systemów napędowych i energetycznych. Punktualność wejść i wyjść z portów oraz racjonalne gospodarowanie energią przestają być dodatkiem – są dziś jednym z fundamentów efektywnej eksploatacji nowoczesnych promów.

    Na dojrzałym rynku promowym Morza Bałtyckiego przewaga coraz rzadziej wynika z samych parametrów transportowych. Kluczowe znaczenie mają przewidywalność operacji, powtarzalność manewrów portowych oraz stabilna praca systemów napędowych i energetycznych. To właśnie te cechy w praktyce decydują o punktualności, bezpieczeństwie i efektywności kosztowej, które są dziś istotne zarówno dla operatorów logistycznych, jak i portów obsługujących intensywny ruch promowy.

    POLSCA i nowa architektura rynku promowego

    Jantar Unity pływa w barwach POLSCA Baltic Ferries – wspólnej marki stworzonej przez Unity Line oraz Polferries. List intencyjny w sprawie powołania nowej struktury podpisano 16 maja w Szczecinie, co symbolicznie łączy miasto z projektem, którego materialnym efektem jest dziś ochrzczony prom.

    Jak podkreślano przy okazji inauguracji marki POLSCA, celem przedsięwzięcia jest wzmocnienie pozycji polskich operatorów na konkurencyjnym rynku przewozów promowych oraz konsekwentna wymiana floty na jednostki nowej generacji.

    Znaczenie wykraczające poza jedną jednostkę

    Chrzest Jantar Unity to nie tylko zakończenie budowy pojedynczego promu. To również czytelny sygnał, że polski przemysł okrętowy zachował zdolność realizacji złożonych projektów cywilnych o strategicznym znaczeniu transportowym. Kolejne jednostki serii są już na zaawansowanym etapie budowy, a doświadczenia zdobyte przy realizacji pierwszego promu będą procentować przy następnych kontraktach.

    Dla Szczecina wydarzenie to stało się okazją do przypomnienia jego morskiej tożsamości. Dla branży stoczniowej – dowodem, że polskie promy wracają nie tylko na Bałtyk, lecz także do krajowych stoczni.