Bornholm / Portal Stoczniowy

Port morski w Rønne na duńskiej wyspie Bornholm chwali się, że w 2018 roku statki wycieczkowe przywiozły do niego o 52 proc. więcej turystów niż w roku ubiegłym.

Duński port notuje duże wzrosty już od kilku lat. W 2015 roku do Rønne zawinęło 18 statków wycieczkowych, który przywiozły w sumie około ośmiu tysięcy pasażerów. Z kolei już dwa lata później liczby te były znacznie większe: 26 statków i 12,5 tysiąca pasażerów. Natomiast w 2018 roku do portu na Bornholm wpłynęły 42 statki wycieczkowe, które na duńską wyspę dowiozły 19 tysięcy pasażerów.

Zobacz też: Gazprom: do zbudowania zostało tylko 5 proc. morskiej części Turk Stream.

Władze portu i lokalni przedsiębiorcy zarabiający na turystach zacierają ręce, ponieważ w przyszłym roku do Rønne przypłynie 46 wycieczkowców. Duńczycy szacują, że statki te przywiozą na wyspę Bornholm ok. 30 tysięcy pasażerów.

Niels Lundberg z portu Rønne zwraca uwagę, że choć port oczekuje w przyszłym roku podobnej liczby statków wycieczkowych, to jednak będą to jednostki znacznie większe. Stąd też w następnym sezonie nastąpi tak wysoki wzrost liczby turystów.

Port wykorzystuje dobrą koniunkturę i inwestuje. 1 czerwca przyszłego roku zostanie otwarte nowe wielozadaniowe nabrzeże, mierzące 300 metrów długości. Władze portu podkreślają, że właśnie dzięki niemu będą w stanie obsłużyć większą liczbę statków wycieczkowych.

Zobacz też: Lotniskowce US Navy wkraczają w erę maszyn bezzałogowych.

Prezes portu Rønne Thomas Bendtsen mówi, że nowe nabrzeże zapewni dużym statkom lepsze warunki do manewrowania. Będą do niego mogły wpływać jednostki o zanurzeniu 11 metrów. Port otaczać będzie falochron o długości 1160 metrów.

– Sektor rejsów wycieczkowych to rosnący rynek, dlatego cieszę się, że wzrost wydaje się mieć duży wpływ na Bornholm, nasz port oraz wszystkie wyjątkowe atrakcje, jakie ma do zaoferowania wyspa – mówi szef portu Rønne Thomas Bendtsen.

Źródło: www.ostatkach.pl

Przemysł stoczniowy i transport morski – więcej wiadomości z branży znajdziesz tutaj.