Student czwartego roku studiów I stopnia na kierunku nawigacja w Akademii Marynarki Wojennej bosmanmat podchorąży Janusz ADRIANEK w ramach realizacji pracy inżynierskiej odtworzył historyczną mapę wojennego przejścia okrętu podwodnego ORP „Orzeł” z Tallina (Estonia) do Rosyth (Wielka Brytania). 

Praca pod tytułem „Projekt mapy nawigacyjnej przejścia okrętu podwodnego z Estonii do Wielkiej Brytanii” zawiera ręcznie wykonane dwie mapy na obszar Morza Bałtyckiego i cieśniny Sund. Wykonana i obroniona 4 lutego 2021 roku praca promuje współczesną wiedzę nawigacyjną i możliwości polskich podchorążych, które nie ustępują wiedzy i doświadczeniu nautycznemu nawigatora ORP „Orzeł” porucznika Mariana MOKRSKIEGO.

Z wprowadzenia do pracy pchor. Janusza ADRIANKA: „Od historycznego czynu przedarcia się okrętu podwodnego ORP „Orzeł” z Tallina do Rosyth minęło przeszło osiemdziesiąt lat. To wydarzenie wciąż jest symbolem kunsztu, odwagi oraz niezłomności polskich marynarzy. Mimo pozbawienia większości uzbrojenia oraz zapasów, a przede wszystkim profesjonalnych map nawigacyjnych, okręt zdołał patrolować środkowy Bałtyk, by następnie niepostrzeżenie przedostać się do Wielkiej Brytanii. Na szczególną uwagę zasługuje postać porucznika Mariana MOKRSKIEGO. Młody oficer na podstawie współrzędnych geograficznych ze Spisu Latarń (Verzeichniss der Leuchtfeuer und Signalnstellen), tablic nawigacyjnych (Nautische Tafeln), a także dzięki znajomości Bałtyku oraz jego cieśnin, stworzył dwie mapy nawigacyjne od Skaw (Skagen w Danii) do Leningradu oraz dla Cieśnin Bałtyckich. Ponadto przygotował szkic nawigacyjny pomocny w przejściu przez Cieśninę Sund. Legenda o ucieczce „Orła”, choć wciąż żywa, nie została formalnie przeanalizowana pod względem specjalistycznej wiedzy z zakresu dziedzin nawigacji, kartografii oraz przede wszystkim planowania podróży”.

Pod pojęciem historycznej mapy porucznika Mariana MOKRSKIEGO kryją się w rzeczywistości trzy nakresy. Oprócz powszechnie znanej wykonanej wg godła, w skali 1:500000, Mapy Nr 1 Bałtyk i Cieśniny Duńskie porucznik opracował także mapę Sundu i szkic przejścia Cieśnin Bałtyckich. Druga mapa została wykonana w większej podziałce, plan (szkic) natomiast nie został naniesiony na siatkę kartograficzną.

Zgodnie z przeprowadzonymi badaniami przez pchor. J. ADRIANKA porucznik Marian MOKRSKI jako fundament do stworzenia swojej mapy wykorzystał zależność, stosowaną przez nawigatorów od dziesięcioleci, jednakże obecnie trudno jest ostatecznie ustalić jaką metodą posłużył się porucznik MOKRSKI. Nawigator „Orła” stworzył siatkę kartograficzną w odwzorowaniu Merkatora. Wykreślił boczną ramkę mapy, czyli jeden z południków ograniczających równoleżnik dolny południka 9° lub 25° i równoleżnika 55°. Równoleżnik 55° stał się tym samym tak zwanym równoleżnikiem konstrukcyjnym i podstawą do obliczenia pozostałych równoleżników. Na linii odpowiadającej równoleżnikowi konstrukcyjnemu odłożył odcinki, które w danej skali odpowiadały oczekiwanej różnicy długości geograficznej. Z przeprowadzonych badań długość tych odcinków określono na 5,5 cm. Z początku odcinka wykreślił prostą, o nachyleniu względem początkowego o tej samej mierze, co stopień równoleżnika konstrukcyjnego (55°). Z końców odcinków odłożonych na równoleżniku konstrukcyjnym skonstruował prostopadłe, które w przecięciach z uprzednio narysowaną prostą utworzyły odcinki, będącymi nowymi różnicami szerokości. Stworzone w ten sposób odcinki przerysował na arkusz. Kolejnym krokiem było opisanie równoleżników i południków oraz stworzenie podziałki na ramce mapy. Proces ten mógł nastąpić dwojako. Pierwszym sposobem jest podzielenie odcinka jednego stopnia szerokości i długości geograficznej na minutowe. Jako drugi, można do powstałego na początku wzoru narysować prostopadłą, a następnie, podobnie jak w pierwszym przypadku, podzielić wszystkie odcinki na minutowe.  Kolejno łukami na nowopowstałej prostopadłej trzeba zaznaczyć odległości. Metoda ta uwzględnia zmiany odległości między równoleżnikami. Choć ten sposób jest bardziej dokładny, to należy zauważyć jego pracochłonność.

Pchor.  J. ADRIANEK dalej stwierdza, że por. MOKRSKI operował na stosunkowo małych różnicach szerokości geograficznej, więc mógł uznać, że tworzenie nowej podziałki do każdego stopnia nie jest konieczne.  Następnym krokiem było prawdopodobnie poszukiwanie i nanoszenie znaków nawigacyjnych oraz opracowanie godła mapy. Powstałe odwzorowanie jest równokątne. Zachowuje równość kątów w rzeczywistości tak jak na mapie. Dzięki temu można w danej skali mierzyć odległości, odczytywać współrzędne punktów na mapie oraz nanosić punkty na podstawie współrzędnych, wykreślać i odczytywać kierunki, a tym samym linie pozycyjne. Należy jednak pamiętać, że odległości między równoleżnikami zwiększają się im dalej od równika, w związku z tym dokładność mapy spada w kierunku północnym.

Celem pracy było opracowanie map przejścia z Estonii do Wielkiej Brytanii śladami ORP „Orzeł” w warunkach współczesnych możliwości kartograficznych oraz z założeniem ręcznego wykonania map, tak jak zostało to wykonane w 1939 roku. Natomiast inne były dokumenty źródłowe dotyczące pozycji świateł nawigacyjnych.

Praca pchor. J. ADRIANKA napisana została pod kierunkiem kontradmirała w st. spocz. dr. inż. Czesława DYRCZA, a jej recenzentem był prof. dr hab. inż. Andrzej FELSKI. Komisja egzaminacyjna kierowana przez prodziekana Wydziału Nawigacji i Uzbrojenia Okrętowego kmdr. por. dr. inż. Piotra BEKIERA, przed którą bronił swoją pracę pchor. J. Adrianek zakwalifikowała pracę do konkursu o najlepszą pracę inżynierską obronioną na WNiUO w roku akademickim 2021/2021. Gratulacje dla Pana Inżyniera.

2
3
Mapa por. Mokrskiego.
Por. M. Mokrski
Mapa pchor. J. Adrianka
2 3 Mapa por. Mokrskiego. Por. M. Mokrski Mapa pchor. J. Adrianka

Podpis: Czesław Dyrcz/AMW