Wchodząca w życie ustawa o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych wyznacza ramy prawne do rozwoju farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim. Jest to długo oczekiwany przez branżę dokument umożliwiający dokonanie transformacji polskiej energetyki, poprzez zwiększenie udziału źródeł bezemisyjnych w produkcji energii. Ułatwieniem dla owej transformacji jest duże (na poziomie 83% respondentów) poparcie społeczne oraz nawiązanie strategicznej współpracy przez 3 największe polskie firmy energetyczne – PGE, ENEA i Tauron.

Istotnym aspektem w kontekście realizacji budowy morskich farm wiatrowych w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej jest dołączenie Portu Gdynia, wybranego jako lokalizację portu instalacyjnego, do organizacji WindEurope zrzeszającej ponad 400 członków w 30 krajach związanych z branżą offshore na świecie. Realizowane w perspektywie kilkudziesięciu najbliższych lat programy rozwoju energetyki wiatrowej na morzu są także szansą dla mniejszych portów (Ustka) poprzez przejęcie roli portów serwisowych (eksploatacyjnych). Czynnikiem pozwalającym urzeczywistnić plany korzystania z energii z wiatru na morzu już w 2026 roku jest podpisana pomiędzy PGE i Orsted umowa wspólnej budowy farm: Baltica 2 i 3. Duński potentat branży offshore jest gwarantem terminowego ukończenia prac instalacyjnych. Także kolejni potentaci energetyczni: PKN ORLEN oraz Tauron znaleźli wykonawców i partnerów do zrealizowania swoich planów inwestycyjnych na Morzu Bałtyckim.

Polskie spółki realizujące śmiały projekt uzyskania do 2030 roku 5,9 GW mocy z turbin posadowionych na morzu, wykonały w ostatnim roku badania wietrzności oraz zaplanowały szereg badań hydrograficzno-meteorologicznych. Niemiecki koncern RWE, który również będzie partycypował w powstawaniu MFW, zrealizował w grudniu 2020 r. rozpoznanie geologiczne podłoża Bałtyku. W mijającym roku Polskie Sieci Elektroenergetyczne wydały warunki przyłączenia dla pierwszych z farm wiatrowych, a prowadzone prace koncepcyjne w sprawie wyprowadzenia mocy (połączenia z lądem farm na morzu), pozwalają przypuszczać, że założone terminy inwestycyjne zostaną dotrzymane. Równie optymistycznie wygląda kwestia rozwoju technologicznego branży – zaprezentowana w lutym br. prototypowa turbina V236-15,0 MW duńskiej firmy Vestas o mocy 15MW, mająca wejść do produkcji w 2024 roku, wskazuje, że efektywność wykorzystania „wiatru od morza” będzie niezwykle wysoka. W wyniku pandemii koronawirusa COVID-19, branża zanotowała spowolnienie w pierwszej połowie 2020 roku, co miało bezpośredni związek z restrykcjami zakłócającymi globalny łańcuch dostaw, jednak już w lutym 2021 roku w gdyńskim porcie obsłużono rekordowy transport 114 śmigieł turbin wiatrowych.

Wysoka automatyzacja systemów morskich farm wiatrowych sprawia, iż funkcjonowanie takich instalacji w szerszym ujęciu jako elementu systemu energetycznego, uznać można za charakteryzujące się wysoką odpornością na zagrożenia ze strony pandemii (obniżenie dostępności personelu). Jednocześnie, w sytuacji, gdy nadzór nad niezawodną pracą systemów powierza się algorytmom oraz elementom sztucznej inteligencji, pojawiają się zagrożenia o zupełnie odmiennej naturze. Domena cybernetyczna, o której mowa, w przypadku systemów energetycznych jawi się bowiem jako obszar z jednej strony przynoszący wiele korzyści, z drugiej zaś nasycony niebezpieczeństwami wymagającymi nowego podejścia w zakresie ochrony, jaki i świadomości obsługi MEW.

Bez wątpienia morska energetyka wiatrowa to szansa dla branży, której polscy przedstawiciele już dziś znani są jako dostawcy wysokospecjalistycznych elementów. Co ważne przedsiębiorstwa te usytuowane są na obszarze praktycznie całego kraju. Mowa tu bowiem nie tylko o stoczniach, jako zakładach produkujących statki do montażu i obsługi morskich farm, czy też elementy wież wiatrowych. Tym samym ich wzrost przekładał się będzie także na rozwój regionów oddalonych od wybrzeża. Dostrzegalny jest także istotny, pozytywny impuls, który zaowocował powstaniem stowarzyszeń wspierających rozwój MEW. Swoista moda na energetykę offshore i uwolniony potencjał to szansa na pozyskanie wysoko wykwalifikowanej kadry eksperckiej i nowe, dobrze płatne miejsca pracy w sektorze offshore. Nie można w tym momencie nie wspomnieć o potrzebie zapewnienia odpowiedniego systemu edukacji i szkoleń, którego beneficjentami mogą zostać uczelnie i ośrodki szkoleniowe. Wzrost znaczenia energetyki wiatrowej na morzu wymaga nakładów na prowadzenie badań rozwojowych, co stwarza szansę dla naukowców i badaczy, a także zbliżenie świata nauki oraz gospodarki i biznesu, celem wyjścia naprzeciw zapotrzebowaniu sektora. Mowa tu nie tylko o badaniach np. ukierunkowanych na zwiększenie efektywności wież czy generatorów, ale także takich obszarów, jak wykorzystanie wodoru w procesie magazynowania nadwyżek energii, co przekładać się ma bezpośrednio na zwiększenie elastyczności morskiej energetyki wiatrowej jako elementu składowego systemu energetycznego państwa. Istnieje uzasadniona potrzeba rozwijania i nabywania nowych zdolności w dynamicznie zmieniającym się obszarze nowoczesnych technologii.

Rozwój morskiej energetyki wiatrowej realizowany na akwenach polskich obszarów morskich, postrzegany jest jako szansa do rozwoju zdolności Polski w zakresie produkcji, montażu i eksploatacji morskich farm wiatrowych. Ambitne plany osiągnięcia roli lidera na Bałtyku, zobowiązują do szerszego i długofalowego analizowania sytuacji rynkowej i opracowania planów ekspansyjnych. Zdobyte doświadczenie, rozbudowana baza produkcyjna, możliwość szkolenia kadr, wysoki udział własnych przedsiębiorstw w łańcuchu dostaw tworzy ciekawy pakiet ofertowy dla poszukiwań potencjalnych odbiorców praktycznie na całym świecie.

Powyższe oraz inne kwestie staną się obszarem dyskusji eksperckich realizowanych z udziałem przedstawicieli kół decydenckich oraz branży w ramach kolejnej edycji VI Konferencji „Bezpieczeństwo Energetyczne – filary i perspektywa rozwoju”, organizowanej przez Zakład Ekonomii Wydziału Zarządzania Politechniki Rzeszowskiej im. I. Łukasiewicza oraz Instytut Polityki Energetycznej im. I. Łukasiewicza, która odbędzie się 13-14 września 2021 roku w Rzeszowie.

Autor: kmdr por. dr Rafał Miętkiewicz/kmdr ppor. mgr inż. Tomasz Chyła