3 października  zakończył się montaż wszystkich turbin na zlokalizowanej u wybrzeży Wielkiej Brytanii wielkiej farmie wiatrowej Hornsea One. Po oficjalnym uruchomieniu produkcji energii ta inwestycja zyska miano największej na świecie morskiej farmy wiatrowej.

Duński koncern energetyczny Orsted poinformował o dostarczeniu z fabryki Siemens Gamesa w brytyjskim porcie w Hull ostatnich, długich na 95 metrów łopat i zakończeniu instalacji ostatniej ze 174 turbin o jednostkowej mocy 7 MW, które wchodzą w skład morskiej farmy wiatrowej Hornsea One.

Orsted posiada 50 proc. udziałów w tym projekcie. Pozostałe należą do funduszu Global Infrastructure Partners.

Wielka farma wiatrowa o całkowitej mocy 1,218 GW znajduje się w odległości ponad 100 km od brytyjskiego wybrzeża, na wysokości Yorkshire, a elektrownie wiatrowe zajmują powierzchnię 407 km2.

Ogromne turbiny kręcą się na wysokości 190 metrów ponad poziomem morza.

Wiatraki będą obsługiwane przez trzy stacje transformujące napięcie ze średniego na wysokie, każda o mocy po 400 MW.

Tylko jeden obrót łopat wirnika pojedynczej turbiny oznacza wyprodukowanie energii wystarczającej do zasilenia gospodarstwa domowego przez cały dzień.

Cała farma wiatrowa ma dostarczać energię w ilości pozwalającej na zasilenie miliona brytyjskich gospodarstw domowych, które w skali roku konsumują średnio ponad 4 MWh energii elektrycznej.

Polski wątek

Oficjalnie farma wiatrowa Hornsea One zostanie uruchomiona w przyszłym roku i stanie się wówczas nie tylko największą morską farmą wiatrową na świecie, ale także najdalej oddaloną od lądu. Długość wszystkich kabli AC sięgnie w sumie aż 467 km.

Kable dla farmy wiatrowej Hornsea One dostarczył polski producent Tele-Fonika, który chwali się, że uczestniczył i uczestniczy w realizacji ponad 30 proc. wszystkich wybudowanych i obecnie stawianych morskich farm wiatrowych.

Na razie miano największej farmy wiatrowej na morzu posiada pracująca również u wybrzeży Wielkiej Brytanii farma wiatrowa Walney Extension o mocy 659 MW, która jest zlokalizowana na Morzu Irlandzkim, ok. 20 km od wybrzeży Kumbrii, na powierzchni 145 km2 i na którą składa się 40 turbin MHI Vestas o jednostkowej mocy 8 MW i średnicy wirnika 164 m, a także 47 turbin Siemens Gamesa o mocy 7 MW i średnicy wirnika 154 m.

Walney Extension ma produkować w skali roku energię w ilości odpowiadającej zapotrzebowaniu ok. 600 tys. brytyjskich gospodarstw domowych, czyli ok. 2,4 TWh.

Orsted posiada w Walney Extension 50 proc. udziałów, a po 25 proc. mają duńskie fundusze emerytalne PFA oraz PKA.

Duński koncern energetyczny szykuje już jeszcze większą inwestycję od Hornsea One. W drugim etapie projektu Hornsea ma powstać morska farma wiatrowa o mocy 1,386 GW.

Wiatraki staną na powierzchni ok. 486 km2, na głębokościach 30-40 metrów. Wiadomo, że w skład tej farmy wiatrowej wejdą turbiny Siemens Gamesa o jednostkowej mocy 8 MW.

Uruchomienie Horsea Project Two zaplanowano na 2022 r. Produkowana energia ma odpowiadać zapotrzebowaniu generowanemu przez ponad 1,3 mln brytyjskich gospodarstw domowych.

Później miano największej na świecie morskiej farmy wiatrowej powinien zyskać realizowany również u wybrzeży Wielkiej Brytanii projekt Dogger Bank, zakładający budowę farmy wiatrowej o mocy aż 3,6 GW, na którą mają się złożyć największe na świecie wiatraki GE Heliade-X o jednostkowej mocy 12 MW.

Źródło: gram w zielone