Fot. Finnline

W cotygodniowym przeglądzie w telegraficznym skrócie portal „PromySkat” informuje o najważniejszych wydarzeniach minionych dni; o sprawach, którymi żyje lub wkrótce będzie żyła branża promowa. W tym tygodniu m.in. o supernowoczesnych i olbrzymich statkach Finnlines, które operator będzie wykorzystywał m.in. do obsługi połączeń z/do Gdyni.

Nowy prom Wasaline z niewielkim opóźnieniem

Powstający dla Wasaline nowoczesny prom Aurora Botnia zostanie dostarczona armatorowi z niewielkim opóźnieniem. Przewoźnik oraz przedstawiciele stoczni Rauma Marine Construction (RMC), gdzie powstaje statek, doszli do porozumienia. Wynika z niego, że statek zaprojektowany i budowany z myślą o trasie Vaasa-Umeå, zamiast w maju, jak początkowo planowano, zostanie odebrany przez inwestora dopiero w połowie czerwca. Nie bez wpływu na zawarcie porozumienia pozostała sytuacja pandemiczna. Taka poparta stosownym aneksem decyzja obu stron ma zagwarantować, że faza testów oraz odbiorów odbędzie się bez nadmiernego pośpiechu i w bezpiecznych warunkach. “Wspólnie z RMC zgodziliśmy się na zmianę harmonogramu. Dla nas kluczowe jest, by z uwagi na środki podejmowane w związku z koronawirusem, statek został ukończony z uwzględnieniem tych standardów bezpieczeństwa” – wyjaśnił Peter Ståhlberg, szef Wasaline. W tej chwili odbywa się doposażanie statku i pierwsze testy, które poprzedzą próby morskie. Nowoczesny prom przyjmie na pokład 800 pasażerów, a jego pas ładunkowy ma długość 1500 metrów. Statek wyposażony jest w układ dual-fuel. Poza paliwem LNG, będzie mógł też być zasilany biopaliwem.

Stena Line wprowadza dodatkowy statek na ważną trasę na Bałtyku

W najbliższych tygodniach na ważnej bałtyckiej trasie, łączącej Niemcy oraz Łotwę, pojawi się dodatkowy prom. Stena Line chce wzmocnić połączenie Travemunde-Lipawa, uruchamiając na linii dodatkowy, trzeci już prom. Do statków Stena Gothica oraz Urd, które dziś regularnie obsługuję ten serwis, dołączy prom Stena Vinga (1548 m pasa ładunkowego), która w tej chwili pływa m.in. na trasie Travemunde-Goteborg.

Nowe “bałtyckie” promy DFDS nabierają kształtów

Zamówione przez DFDS dwa nowoczesne promy, które powstają z myślą o obsłudze połączeń na Morzu Bałtyckim, prezentują się coraz bardziej okazale. Jednostki, które budowane są przez stocznię GSI (Guangzhou Shipyard International) w Chinach, po zakończeniu wszystkich prac będą służyć do obsługi połączeń pomiędzy Kłajpedą na Litwie a Szwecją i Niemcami. Każdy z nich będzie dysponował linią ładunkową o długości 4500 metrów, a na pokład przyjmie 600 pasażerów. Mimo sytuacji pandemicznej, na razie nie są spodziewane żadne większe opóźnienia przy budowie. A to oznacza, że prace przy pierwszym z promów zakończą się jeszcze tego lata. Po oficjalnych odbiorach pierwsza jednostka wyruszy w długą drogę z Chin do Europy. Budowa każdego z 230-metrowych statków pochłonie 900 milionów koron duńskich (ok. 120 mln euro).

Nowy prom Fjord Line z opóźnieniem. Wszystko przez blokadę Kanału Sueskiego

Wielodniowy zator, jaki utworzył się na Kanale Sueskim, a spowodowany przez kontenerowiec Ever Given, nie pozostał bez wpływu na transport nowego statku, który powstał dla Fjord Line w stoczni Austal. Nowoczesny katamaran, który płynie z Filipin, znalazł się w długiej kolejce oczekujących na udrożnienie jednej z najbardziej newralgicznych dróg żeglugowych świata. W związku z tym Fjord FSTR dotrze do Danii z ok. tygodniowym opóźnieniem. Sytuacja ta nie będzie miała jednak żadnego wpływu na plany dotyczące inauguracji nowoczesnego katamaranu na trasie Kristiansand-Hirtshals. Ruch promowy pomiędzy Norwegią a Danią i tak objęty jest bowiem ograniczeniami związanymi z sytuacją pandemiczną. Fjord FSTR ma 109 m długości, a na pokład może zabrać 1200 pasażerów oraz 400 pojazdów osobowych (alternatywnie do 30 pojazdów ciężarowych).

Ambitne plany Grimaldi Group. Solidne wzmocnienia w rozkładzie Finnlines

Firma Finnlines, będąca częścią Grimaldi Group – jednego z czołowych graczy na rynku usług promowych i logistycznych, w najbliższym czasie jeszcze bardziej wzmocni swoją działalność na Morzu Bałtyckim. Fiński przewoźnik będzie miał wkrótce do swojej dyspozycji nowe statki, których nazwy właśnie ujawniono. Będą to promy Finncanopus i Finnsirius. Ro-paxy budowane są w zakładach CMI Jinling Weihai. “Te statki typu Superstar będą najlepsze w swojej klasie. Otrzymają nazwy po najjaśniejszych gwiazdach w galaktyce” – wyjaśnił szef Finnlines, Emanuele Grimaldi. Oba nowoczesne statki będą służyć na trasie Kapellskär-Långnäs-Naantali. W Finnlines szykują się też przetasowania we flocie. Na Bałtyk z Morza Śródziemnego trafi Eurocargo Savona. Będzie obsługiwać ona linię Rostock-Hanko. Tymczasem dostępny obecnie na tej trasie Finnpulp (wraz ze statkiem Finnmill) zostanie wyznaczony do obsługi serwisu TransRussiaExpress, łącząc Lubekę i Travemünde z Petersburgiem, dołączając w ten sposób do statku Finnsky i wzmacniając rosnący popyt na przewozy z/do Rosji. Grupa Grimaldi zapowiedziała też, że gigantyczne statki GG5G (Grimaldi Green 5th Generation), których część trafi wkrótce do Finnlines do obsługi bałtyckiej siatki połączeń, będą obsługiwać m.in. połączenie Gdynia-Hanko. Ujawniono, że będą one nosić nazwy Finneco I, Finneco II I Finneco III.

Źródło: PromySKAT