O chińskim przemyśle stoczniowym produkującym na potrzeby Marynarki Wojennej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (MW ChAL-W) pisaliśmy na portalu stoczniowym wielokrotnie wskazując na jego znaczenie i zdolności do konstruowania nawet największych okrętów, zarówno nawodnych jak i podwodnych. Warto jednak przybliżyć jego strukturę oraz charakterystykę funkcjonowania zarówno w ujęciu producenta globalnego, jak i jedynego wytwórcę jednostek dla chińskiej floty wojennej.

Przemysł stoczniowy Chińskiej Republiki Ludowej jest obecnie największym aktorem branży produkcji cywilnych jednostek nawodnych na świecie oraz stanowi kluczowy element modernizacji floty wojennej tego państwa. Ten zatrudniający setki tysięcy pracowników sektor obejmuje setki mniejszych i większych stoczni produkcyjnych i remontowych rozlokowanych na wybrzeżu całych Chin, jednak w praktyce, dla produkcji okrętów wojennych, kluczowe są dwa państwowe konglomeraty stoczniowe – China Shipbuilding Industry Corporation (CSIC) i China State Shipbuilding Corporation (CSSC).

Może Cię zainteresować:

Okręty podwodne: rozwiązanie pomostowe, czyli trzydzieści lat prowizorki

Okręty podwodne: rozwiązanie pomostowe, czyli trzydzieści lat prowizorki

Dzięki umiejętnemu połączeniu potrzeb cywilnych i wojskowych, chińskiemu przemysłowi stoczniowemu udało się osiągnąć pozycję globalnego lidera w produkcji wielu, szczególnie tych prostszych rodzajów statków, co z kolei przełożyło się na zdolności w konstruowaniu okrętów wojennych. Czytaj dalej

Obie firmy powstały w 1999 roku, kiedy to władze w Pekinie doszły do wniosku, że dotychczasowy model, choć mający liczne sukcesy przez niemal 30 lat, wyczerpał się i istniejący od 1982 roku konglomerat China State Shipbuilding Corporation (CSSC) postanowiono podzielić na dwa mniejsze, choć nadal olbrzymie podmioty. Jeden z nich zachował nazwę CSSC a drugi otrzymał wspomnianą w powyższym akapicie CSIC. Oba skupiają w sobie liczne stocznie, ośrodki badawczo-rozwojowe i przedsiębiorstwa przemysłu około-stoczniowego, a ich produkcja nastawiona jest zarówno na sektor cywilny jak i wojskowy, przy czym dla MW ChAL-W ważniejszym dostawcą jest CSSC. Chociaż oba konglomeraty i ich spółki zależne posiadają sporą dozę autonomii w podejmowaniu decyzji, w rzeczywistości, z uwagi na 100% własność ze strony państwa, ostatecznie podlegają pod chińskie władze, a konkretnie pod Państwowy Urząd ds. Nauki, Technologii i Przemysłu na Rzecz Obrony Narodowej (SASTIND) oraz Główny Departament ds. Uzbrojenia (GAD).

Na rynkach międzynarodowych CSSC i CSIS są dla siebie konkurencją i walczą o klientów w sposób mniej lub bardziej zgodny z zasadami rynkowymi. Oba podmioty są również stosunkowo dobrze powiązane z globalnym łańcuchem dostaw sektora stoczniowego. Oprócz opisanych konglomeratów, które odpowiadają za 60-70% produkcji stoczniowej w Chinach, istotnymi graczami pozostają spółki i stocznie należące do różnych prowincji lub znajdują się pod bezpośrednią kontrolą wojska.

Dzięki umiejętnemu połączeniu potrzeb cywilnych i wojskowych, chińskiemu przemysłowi stoczniowemu udało się osiągnąć pozycję globalnego lidera w produkcji wielu, szczególnie tych prostszych rodzajów statków, co z kolei przełożyło się na zdolności w konstruowaniu okrętów wojennych. W efekcie żadne inne państwo z wyjątkiem Stanów Zjednoczonych nie buduje okrętów w takiej ilości i czasie jak Chiny, czego przykładem jest tempo produkcyjne należącej do CSSC stoczni Jiangnan, o czym informowaliśmy w tym miejscu.

Może Cię zainteresować:

Korea Południowa pozyska trzy niszczyciele zdolne do zwalczania pocisków balistycznych

Korea Południowa pozyska trzy niszczyciele zdolne do zwalczania pocisków balistycznych

Dzięki umiejętnemu połączeniu potrzeb cywilnych i wojskowych, chińskiemu przemysłowi stoczniowemu udało się osiągnąć pozycję globalnego lidera w produkcji wielu, szczególnie tych prostszych rodzajów statków, co z kolei przełożyło się na zdolności w konstruowaniu okrętów wojennych. Czytaj dalej

Chiński przemysł stoczniowy produkujący na potrzeby marynarki wojennej jest zdolny do budowy okrętów każdej lub prawie każdej klasy. Strumień kapitału zarówno państwowego, jak i z tytułu sprzedaży statków w segmencie cywilnym doprowadziły do skonstruowania szeregu udanych okrętów i zintegrowania z nimi nowoczesnych komponentów i podsystemów, m.in. elektroniki, systemów kierowania polem bitwy, czy pocisków rakietowych różnych typów. Pośród nowoczesnych jednostek produkowanych przez chińskie stocznie warto wymienić następujące typy:

  • okręt podwodny o napędzie spalinowo-elektrycznym Typu 41 (Yuan);
  • fregatę przeciwlotniczą Typu 054A (Jangkai II);
  • okręt desantowy Typu 071 (Yuzhao);
  • niszczyciel rakietowy Typu 052C (Luyang II);
  • niszczyciel rakietowy Typu 052D (Luyang III);
  • korwetę patrolową Typu 056.

Oprócz powyższych, stocznie Państwa Środka produkują cztery inne rodzaje okrętów podwodnych, z czego dwa o napędzie atomowym (Typ 093 i Typ 094), które choć posiadają gorsze parametry akustyczne od rosyjskich czy zachodniej odpowiedników, w dalszym ciągu stanowią znaczny skok technologiczny w konstrukcji jednostek podwodnych. Ponadto, w 2017 roku w stoczni należącej do Dalian Shipbuidling Industry (będącej częścią CSIC) miało miejsce zwodowanie pierwszego, wybudowanego od początku do końca w Chinach lotniskowca (Typ 001A), który obecnie przechodzi próby morskie. Jednostka o wyporności 55 000 ton jest zbliżona wielkością do okrętów tej klasy produkowanych w Europie i tym samym wielkością ustępuję swoim amerykańskim odpowiednikom. Obecnie trwa budowa drugiego lotniskowca (Typ 002), o czym informowaliśmy na Portalu Stoczniowym. Szacuje się, że pierwszy z nich wejdzie do służby w MW ChAL-W w 2020 roku a drugi dwa lata po nim.

Może Cię zainteresować:

Spring Storm 2019: Morska Jednostka Rakietowa na ćwiczeniu w Estonii

Spring Storm 2019: Morska Jednostka Rakietowa na ćwiczeniu w Estonii

Dzięki umiejętnemu połączeniu potrzeb cywilnych i wojskowych, chińskiemu przemysłowi stoczniowemu udało się osiągnąć pozycję globalnego lidera w produkcji wielu, szczególnie tych prostszych rodzajów statków, co z kolei przełożyło się na zdolności w konstruowaniu okrętów wojennych. Czytaj dalej

Pomimo niewątpliwych sukcesów i niebywałego wprost wzrostu technologicznego chińskich stoczni w ostatnich dekadach, sektor ten w dalszym ciągu pozostaje na średnim poziomie rozwoju, zarówno w aspekcie posiadanych i wdrażanych technologii, jak i zdolności budowy okrętów. Nie sposób zatem nie wspomnieć o tym, że wciąż istnieje luka w możliwościach technicznych w zakresie konstrukcji okrętowej pomiędzy stoczniami chińskimi a ich odpowiednikami w państwach rozwiniętych. O ile jednak ów luka jest stosunkowo niewielka w zakresie samej budowy jednostek nawodnych, o tyle stocznie Państwa Środka znacząco odstają jeżeli chodzi o zdolności badawczo-rozwojowe, a w szczególności umiejętności nawiązywania skutecznej współpracy międzynarodowej.

Podpis: km