Bezpieczeństwo morskie Polski w kontekście niedostatecznego potencjału Marynarki Wojennej- rekomendacje dotyczące rozwoju sił morskich.

Analiza teoretycznych podstaw wykorzystania flot wojennych w  XXI w. oraz złożonych zmian zachodzących w środowisku bezpieczeństwa morskiego RP, prowadzi do zdefiniowania optymalnego dla Polski modelu floty. Model ten można wyróżnić w każdej z opisanych poniżej klasyfikacji flot, które skonstruowano opierając się na odmiennych kryteriach. Pierwszy zastosowany system klasyfikacyjny, odnoszący się do wymogów współczesnego środowiska bezpieczeństwa morskiego, wyróżnia trzy warianty flot:

  • przednowoczesny – marynarka wojenna walczy o przetrwanie, posiada jedynie ograniczone zdolności obronne (sytuacja obecna);
  • nowoczesny – oznacza wykorzystywanie klasycznych koncepcji dostosowania marynarki wojennej do współczesnych wyzwań;
  • ponowoczesny – transformacja marynarki wojennej (w części lub całkowicie) w nową jakość, oparta na pozyskiwaniu zdolności bojowych wpisanych w układ sił połączonych i sojuszniczych, przy jednoczesnej redukcji ilościowej jednostek pozbawionych kluczowych zdolności (tzw. Smart Navy29 – sytuacja pożądana).

Powyższe kryteria nie odnoszą się w głównej mierze do wyboru najnowocześniejszego wyposażenia i uzbrojenia oraz stosowania najnowszych rozwiązań technologicznych (chociaż są bardzo istotne). Odnoszą się przede wszystkim do przewidywanych funkcji oraz koncepcji użycia marynarki. Stąd też floty wszystkich mocarstw morskich, niemogących całkowicie zrezygnować z tradycyjnych funkcji i koncepcji, są dzisiaj klasyfikowane jako nowoczesne, natomiast w grupie flot ponowoczesnych znajdują się jedynie marynarki wybranych państw, np. Australii, Danii, Holandii, Kanady lub Norwegii. Zgodnie z tą klasyfikacją najbardziej pożądany dla Polski byłby model ponowoczesny. Zakłada on posiadanie floty o zoptymalizowanej strukturze i składzie sił, które są dostosowane do aktualnie przyjętej strategii opartej na analizie obecnych oraz prognozie zagrożeń i rodzajów ryzyka występujących w morskim środowisku bezpieczeństwa, uwzględniającej aktualne i prognozowane interesy morskie na akwenach o żywotnym znaczeniu dla państwa oraz priorytetowe zdolności i zasady – wielozadaniowość, połączoność i interoperacyjność, z zachowaniem zasady efektywności kosztowej.

Drugi model klasyfikacji flot określa ich kategorie ze względu na zdolności do prowadzenia zasadniczych misji      (tabela 3). Na podstawie jego kryteriów należy uznać, iż rekomendowana dla Polski byłaby flota średnia.

Tabela 3 . Kategorie sił morskich i ich zdolności do prowadzenia zasadniczych misji.

Źródło: opracowanie własne.

W  celu jeszcze dokładniejszego wypracowania koncepcji docelowego modelu MW RP posłużono się także trzecim, najbardziej precyzyjnym wariantem klasyfikacyjnym flot wojennych.

Uwzględniając wszystkie trzy klasyfikacje oraz biorąc pod uwagę całokształt uwarunkowań środowiska bezpieczeństwa Polski, a w nim środowiska bezpieczeństwa morskiego i rosnącego poziomu zagrożenia, zwłaszcza ze strony Federacji Rosyjskiej, realizowane w  jego przestrzeni interesy i osiągane cele strategiczne, poziom ambicji narodowych, a także posiadane instrumenty, środki i zasoby, za właściwe rozwiązanie docelowe należy przyjąć budowę MW RP aspirującej do kategorii trzeciej – marynarki średniej, zdolnej do projekcji siły o zasięgu globalnym – posiadającej ograniczone, ale wiarygodne zdolności do projekcji siły, takiej która w sposób stały i konsekwentny demonstruje swoją determinację w jej wykorzystaniu z dala od wód terytorialnych, we współpracy z marynarkami kategorii pierwszej lub drugiej, ponowoczesnej – posiadającej zdolności do podjęcia współczesnych i przyszłych wyzwań, silnej nowoczesną doktryną morską i zrównoważonej – w stosunku do zadań realizowanych na akwenach uznanych dla Polski za żywotne. Jest to zadanie możliwe do zrealizowania, wymagające przede wszystkim przemian mentalnych w samej MW RP, jej otoczeniu, a także wśród decydentów (cywilnych i wojskowych).

Dotychczas MW RP postrzegana była jako pomocniczy rodzaj sił zbrojnych, przeznaczony do obrony terytorium (kategoria 6 lub 7 w trzeciej klasyfikacji – tabela 4). Należy podkreślić, że osiągnięcie przez MW RP proponowanego modelu nie jest związane z radykalnym zwiększeniem budżetu MW, ale przede wszystkim z racjonalizacją wydatków w ramach przyznanych środków.

Tabela 4 . Kategorie flot wojennych świata.

Źródło: opracowanie własne na podstawie: Leadmark. The Navy’s Strategy for 2020 (Canada), Directorate of Maritime Strategy, 2001, s. 43–45.

Tylko poprzez osiągnięcie statusu floty kategorii 3, wymagające m.in. pozyskania fregat wielozadaniowych zdolnych do zapewnienia obrony powietrznej obszaru, zmiany struktury sił okrętowych i aktywizację floty w operacjach sojuszniczych, Polska jest w stanie zneutralizować potencjalne zagrożenia generowane m.in. przez Federację Rosyjską oraz zamanifestować solidarność sojuszniczą. W ten sposób MW RP zyska odpowiednie zdolności, pełną interoperacyjność i  wniesie realny wkład do systemu obronnego RP, bez którego wysiłek innych RSZ nie może zostać osiągnięty albo będzie wymagał nakładów wielokrotnie wyższych, niż te na MW RP.

Argumentem potwierdzającym zasadność przyjętych założeń rozwoju MW RP jest porównanie potencjałów państw (tabela 5), których floty zaliczane są do kategorii 3 (w trzeciej klasyfikacji – tabela 4). Należy przy tym zwrócić uwagę, że w porównaniu z wymienionymi w poniższej tabeli państwami Polska ma najmniej rozwiniętą infrastrukturalnie linię brzegową, oraz nie posiada bezpośredniego dostępu do otwartego morza.

Tabela 5 . Porównanie potencjałów Polski i wybranych państw posiadających floty wojenne kategorii 3.

Źródło: Siła militarna według rankingu Global Firepower 2016. PKB 2016 (szacowany) według rankingu Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Przyjęty przez Polskę Program operacyjny „Zwalczanie zagrożeń na morzu” 2013 – 2022/30 nie powstał w oparciu o konkretną wizję MW RP i konieczność zapewnienia Polsce realnych zdolności, lecz w zasadniczej części jest wynikiem prostej wymiany wycofywanych jednostek (odziedziczonych z czasów Układu Warszawskiego) na nowe, w ramach poszczególnych klas okrętów. Takie podejście prowadzi de facto do przedłużenia istnienia modelu floty przednowoczesnej, który tylko częściowo realizuje zadania w ramach bezpieczeństwa morskiego i obrony narodowej. Poza tym, powyższe podejście nie w pełni uwzględnia standardy przyjęte w NATO. Flota taka nie jest w stanie wypełnić całego wachlarza zadań narodowych i jest w niewielkim stopniu przydatna z punktu widzenia naszych sojuszników i koalicjantów. Dotychczas na podstawie tego przestarzałego wzorca postulowano pozyskanie dużego spektrum wyspecjalizowanych jednostek pomocniczych i bojowych, z małymi okrętami klasy korweta (elementy rozwinięcia starej doktryny dotyczącej wykorzystania na Bałtyku lekkich nawodnych sił uderzeniowych – LNSU), jako sił głównych floty. W praktyce oznacza to posiadanie ograniczonych zdolności sił morskich z punktu widzenia wymogów współczesnego, a tym bardziej przyszłego środowiska bezpieczeństwa narodowego państwa polskiego.

Ze względu na dynamicznie wzrastające wyzwania w dziedzinie bezpieczeństwa oraz znaczące opóźnienie w realizacji i konieczność wprowadzenia odpowiednich korekt w programie operacyjnym, należy w pełnym stopniu wykorzystać posiadane fregaty typu Oliver Hazard Perry do działań w ramach NATO i UE. Próby tworzenia na Morzu Bałtyckim narodowych sił odstraszania opartych jednak na okrętach podwodnych o napędzie klasycznym należy uznać za zasadne. Rozważenia wymaga plan wyposażenia tych jednostek w pociski manewrujące, które alternatywnie można byłoby rozlokować na platformach lądowych. Głównym argumentem przemawiającym za takim podejściem jest możliwość wystąpienia ryzyka technologicznego, związanego z budową okrętu podwodnego o takich zdolnościach, zwłaszcza z udziałem polskiego przemysłu obronnego. Podkreślić trzeba, że kluczowym elementem odstraszania przed potencjalnym, bezpośrednim i poważnym zagrożeniem zewnętrznym jest nieuchronność adekwatnej reakcji ze strony NATO, o  co Polska musi stale zabiegać, zarówno przez odpowiednie działania służb dyplomatycznych, jak też aktywne uczestnictwo SM RP w przedsięwzięciach i działaniach Sojuszu.

Filarami bezpieczeństwa Polski są, oprócz własnego potencjału, członkostwa w  NATO i w UE oraz partnerstwa strategiczne, w tym głównie z USA. Specyfika środowiska morskiego i praktyka korzystania z morza potwierdzają, że cele w obszarze bezpieczeństwa morskiego państwa mogą być skutecznie osiągane przede wszystkim przez rozwój współpracy międzynarodowej. Wzrost wzajemnych powiązań między państwami, organizacjami międzynarodowymi, pozarządowymi oraz rosnąca skala zagrożeń i  wyzwań powiązana z  morskim strategicznym środowiskiem bezpieczeństwa powodują, że siły morskie są współcześnie niezwykle ważnym narzędziem służącym realizacji interesów narodowych i sojuszniczych.

W Strategii bezpieczeństwa morskiego NATO stwierdza się wprost, że siły morskie żadnego państwa nie są w stanie osiągnąć celów w zakresie bezpieczeństwa samotnie, w izolacji. Dlatego należy dążyć do tego, aby SM RP aspirowały do jak najwyższego poziomu interoperacyjności z siłami innych państw NATO i UE (z zachowaniem gotowości do ich natychmiastowego użycia). Jak wynika z powyższych założeń, żaden kraj rejonu bałtyckiego, w tym Polska, nie jest w stanie samodzielnie osiągnąć efektu strategicznego odstraszania wobec potencjalnego przeciwnika mającego status mocarstwa regionalnego.

W związku z powyższym należy przyjąć następujące założenia dla udziału MW RP w systemie odstraszania w ramach NATO i UE:

  • uzyskanie zdolności do zdobycia lokalnego panowania na morzu (w  czterech wymiarach: powietrze – woda – głębina – cyberprzestrzeń) z wykorzystaniem układu sojuszniczego. Osiągnięcie zakładanego efektu jest możliwe tylko dzięki zbudowaniu stosownych zdolności sił własnych, będących logicznym elementem zdolności wnoszonych przez układ sojuszniczy oraz umożliwiających ścisłą współpracę z pozostałymi państwami regionu;
  • budowanie i rozwijanie wiarygodności sojuszniczej Polski przez regularne zaangażowanie w działania stałych morskich zespołów okrętów i udział w operacjach sojuszniczych, mających wzmocnić gwarancje ze strony innych państw NATO;
  • zapewnienie jednoczesnej, poszerzonej i  nieprzewidywalnej dla przeciwnika reakcji Sojuszu (w  razie kryzysu lub konfliktu grożącego Polsce) w  innych rejonach o żywotnym znaczeniu dla potencjalnego adwersarza (poza Bałtykiem), wymagające działań polskiej dyplomacji i władz wojskowych na rzecz stałej i regularnej aktualizacji planów ewentualnościowych NATO. Właśnie z tego względu stała obecność okrętów MW RP w operacjach prowadzonych na całym obszarze euroatlantyckim ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo narodowe, wzmacniając pewność reakcji Sojuszu i rozwijając kluczowe dla prowadzenia operacji obronnej zdolności.

Dla realizacji tych założeń należy w sposób precyzyjny, odpowiedzialny, ale i ambitny, nakreślić kierunki rozwoju MW RP mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa morskiego państwa oraz realizację jego interesów w  obszarze bezpieczeństwa morskiego przez stosowną jej reorganizację i wypracowanie nowych zasad doktrynalnego użycia. To wszystko należy zapewnić w warunkach systematycznego zwiększania jej zaangażowania w przedsięwzięcia sił morskich NATO – zgodnie ze schematem przedstawionym na rysunku 9.

Rysunek 9 . Rozwój sił okrętowych RP – droga do floty ponowoczesnej

Poziomy gotowości (alerty) są niejawne. Zastosowane skróty: SNMG (Standing NATO Maritime Group) – Stały Zespół Okrętów NATO, SNMCMG (Standing NATO Mine Countermeasures Group) – Stały Zespół Sił Obrony Przeciwminowej NATO, CMF
(Combined Maritime Forces) – Wielonarodowe Siły Morskie, SAGs (Surface Action Groups) – Zespoły Zadaniowe Sił Nawodnych, CSG (Carrier Strike Groups) – Lotniskowcowe grupy uderzeniowe
Źródło: opracowanie własne.

Konieczne jest więc jak najszybsze wdrożenie zmodyfikowanego programu rozwoju i modernizacji SM RP, uwzględniającego założenia wynikające z niniejszego dokumentu. Dla MW RP oznacza to oparcie sił głównych na fregatach wielozadaniowych – wyboru floty o stosownej dla Polski randze, odpowiadającej wyzwaniom w zakresie bezpieczeństwa morskiego państwa, konieczności realizacji interesów morskich oraz poziomu ambicji narodowych i jej pozycji na arenie międzynarodowej. Zgodnie z  tendencjami we flotach wojennych państw NATO należy położyć szczególny nacisk na włączenie sił okrętowych MW RP do systemu obrony powietrznej kraju i Sojuszu, do czego predestynowane są wyłącznie fregaty wielozadaniowe i wyższe klasy okrętów. Pozwoli to na znaczące wzmocnienie obrony powietrznej Polski, a równocześnie stanie się istotnym elementem bezpieczeństwa sojuszniczego. Konieczne jest również zapewnienie stałego utrzymania w  pełnej gotowości co najmniej jednego okrętu, z możliwością skierowania go na dowolny akwen.

Rozwój MW RP wymaga modernizacji lub pozyskania jednostek następujących kategorii:

  • okrętów nawodnych wielozadaniowych (klasy fregata) o wyporności i innych parametrach gwarantujących zdolności do:

– zapewnienia obszarowej obrony powietrznej o odpowiednim zasięgu efektorów, – zapewnienia informacji o sytuacji powietrznej, nawodnej i lądowej dalekiego zasięgu (w tym targetingu),

– realizacji funkcji wczesnego ostrzegania dla krajowego systemu obrony powietrznej, – zapewnienia informacji o sytuacji podwodnej,

– projekcji siły z morza na ląd, poprzez wyposażenie w pociski taktyczne do atakowania celów naziemnych (Land-Attack Missile, LAM),

– zwalczania okrętów podwodnych,

– prowadzenia działań połączonych (w  szczególności grupy bojowe wojsk specjalnych i lotnictwo rozpoznawcze/taktyczne),

– prowadzenia działań w ramach morskich grup zadaniowych, w szczególności sił odpowiedzi NATO na akwenach potencjalnych działań,

– zabezpieczenia dowodzenia zespołem okrętów przez dowódcę poziomu taktycznego,

– bazowania śmigłowca;

  • okrętów dowodzenia i  wsparcia działań połączonych (specjalnych) – morskich, powietrznych i lądowych, z możliwością transportu i zapewnienia mobilności dodatkowo zaokrętowanych sił i środków, stawiania min morskich oraz pełnienia funkcji szpitalnej. Powinny one dysponować możliwościami taktyczno-technicznymi w szczególny sposób przystosowanymi do użycia w działaniach asymetrycznych i hybrydowych;
  • okrętów podwodnych, zdolnych do:

– zwalczania okrętów i innych jednostek nawodnych,

– zwalczania okrętów podwodnych,

– prowadzenia rozpoznania i dozoru morskiego,

– zabezpieczania działań sił specjalnych,

– z opcją poszerzenia o zdolności do projekcji siły z morza na ląd, poprzez wyposażenie w pociski taktyczne do atakowania celów naziemnych (LAM),

– prowadzenia wyspecjalizowanych działań z zakresu wojny minowej;

  • samolotów rozpoznawczych i patrolowych, zdolnych do prowadzenia kompleksowego rozpoznania morskiego: elektronicznego (Signals Intelligence, SIGINT), obrazowego (Imagery Intelligence, IMINT) i radiolokacyjnego (Radar Intelligence, RADINT), zwalczania okrętów podwodnych oraz uczestniczenia w akcjach SAR;
  • śmigłowców zwalczania okrętów podwodnych, współdziałania z grupami Wojsk Specjalnych (WS) oraz prowadzenia akcji SAR;
  • sił przeciwminowych – niszczycieli min i  okrętów dowodzenia siłami przeciwminowymi (Mine Countermeasures, MCM), zdolnych do pełnego spektrum działań przeciwminowych – poszukiwania, wykrywania, klasyfikacji, identyfikacji i  neutralizacji/ zwalczania wszystkich rodzajów min morskich, obiektów niebezpiecznych oraz improwizowanych ładunków wybuchowych, przy zapewnieniu pełnej i wszechstronnej możliwości działań w składzie morskich grup zadaniowych w systemie narodowym i sojuszniczym, w szczególności w ramach Stałych Zespołów Morskich NATO oraz Sił Odpowiedzi NATO na akwenach potencjalnych działań;
  • systemów bezzałogowych, wspierających prowadzenie działań w powietrzu, na wodzie i  pod wodą, w  tym bezzałogowych systemów powietrznych (BSP) krótkiego i średniego zasięgu w eskadrze lotnictwa rozpoznawczego BL MW (IMINT).

Weryfikacja założeń istniejącego programu rozwoju i  modernizacji SM RP powinna uwzględniać przyjęty we wszystkich państwach Sojuszu współczynnik wykorzystania operacyjnego, który wynosi 1:3 (możliwość stałego wykonywania zadań przez jeden z trzech posiadanych okrętów danej klasy). Współczynnik ten uwzględnia realia eksploatacyjne i operacyjne.

Konsekwencją zwiększonej aktywności polskich okrętów w przedsięwzięciach realizowanych przez SM NATO powinno być zapewnienie adekwatnej reprezentacji osobowej w międzynarodowych strukturach decyzyjnych i dowódczych Sojuszu, także na stanowiskach dowodzenia na morzu, co zagwarantuje Polsce większy wpływ na kształt wspólnych działań, podniesie prestiż wynikający z naszego morskiego zaangażowania, jak również wzmocni pozycję Polski w Sojuszu. MW RP pozyska w ten sposób kadrę dysponującą praktycznymi i cennymi doświadczeniami.

Decydujące znaczenie ma regularny i rotacyjny udział MW RP w operacjach NATO, w tym w ramach SNMG i SNMCMG, m.in. w operacjach: zwalczania piractwa i terroryzmu, przeciwdziałaniu nielegalnej imigracji oraz proliferacji broni masowego rażenia, a także selektywny udział w innych międzynarodowych działaniach na morzu mających na celu utrzymanie pokoju i porządku prawnego na obszarach morskich (np. Sea Guardian, Sophia i in.).

Udział w operacjach międzynarodowych jest warunkiem koniecznym zbudowania zdolności w zakresie lokalnego panowania na morzu w rejonie bałtyckim (podnoszenie poziomu wyszkolenia oraz interoperacyjności dla realizacji głównego zadania narodowego), nie wymaga on żadnych dodatkowych zdolności ani sił okrętowych.

Maksymalizacja korzyści wynikających z udziału okrętów MW RP w operacjach międzynarodowych wymaga ścisłej i stałej koordynacji działań między Ministerstwem Obrony Narodowej (MON), Ministerstwem Spraw Zagranicznych (MSZ) i ośrodkiem prezydenckim, zarówno na etapie planowania zaangażowania Polski, jak i jego realizacji. Obecność i znaczenie okrętu MW RP w danym rejonie działań powinny być wykorzystywane do osiągania pełnego spektrum celów polityki zagranicznej i bezpieczeństwa RP.

Źródło: Strategiczna Koncepcja Bezpieczeństwa Morskiego