fot. Lockheed Martin LRASM

Koncern Lockheed Martin poinformował o podpisaniu kontraktu o wartości 172 mln dolarów na dostarczenie kolejnej partii pocisków przeciwokrętowych Long Range Anti-Ship Missile (LRASM). Zgodnie ze stanowiskami producenta i odbiorcy uzbrojenie to ma przywrócić przewagę Stanów Zjednoczonych nad każdym potencjalnym przeciwnikiem w bitwie morskiej.

Może Cię zainteresować:

US Navy: Pentagon kupuje dwa lotniskowce atomowe typu Gerald R. Ford

US Navy: Pentagon kupuje dwa lotniskowce atomowe typu Gerald R. Ford

Koncern Lockheed Martin poinformował o podpisaniu kontraktu o wartości 172 mln dolarów na dostarczenie kolejnej partii pocisków przeciwokrętowych Long Range Anti-Ship Missile (LRASM). Zgodnie ze stanowiskami producenta i odbiorcy uzbrojenie to ma przywrócić przewagę Stanów Zjednoczonych nad każdym potencjalnym przeciwnikiem w bitwie morskiej. Czytaj dalej

Kontrakt obejmuje produkcję i usługi związane ze wsparciem eksploatacji tego – nadal nowego w Siłach Zbrojnych Stanów Zjednoczonych rodzaju uzbrojenia. Będzie to bowiem dopiero druga partia produkcyjna pocisków i zgodnie z postanowieniami kontraktowymi trafią one do US Navy i US Air Force. „LRASM zapewni rewolucyjne zdolności” – powiedział przy tej okazji David Helsel, dyrektor programu LRASM w Lockheed Martin Missiles and Fire Control. „Druga partia produkcyjna  zapewni zdolności do ataku na cele nawodne zarówno B-1B jak i F/A-18E/F przywracając kontrolę nad akwenami morskimi z powrotem naszym samolotom”. Statki powietrzne wymienionych typów dopiero co osiągają wstępną gotowość operacyjną po integracji z pociskami LRASM. Dla B-1B dokonano tego w grudniu ubiegłego roku, a dla F/A-18E/F ma to nastąpić w roku bieżącym. Z pociskiem mają zostać zintegrowane także myśliwce F-35.

AGM-158C LRASM ma zasięg co najmniej 480 km,w porównaniu do zasięgu 220-280 km jego poprzednika czyli AGM-84 Harpoon, i ponad dwukrotnie cięższą od niego, 450-kilogramową głowicę bojową. Oznacza to, że jeden taki, wart 0,8-1 mln USD pocisk jest w stanie zniszczyć lub trwale wyłączyć z walki nawet duży okręt przeciwnika. Co ciekawe trwają dzisiaj dyskusje nad obniżeniem masy bojowej LRASM-a, prawdopodobnie do porównywalnej z głowicą Harpoona i wykorzystaniem zaoszczędzonej masy na zapas paliwa. Potencjalnie miałoby to zwiększyć jego zasięg nawet do nawet 1600 km.

Może Cię zainteresować:

USS South Dakota – 17. okręt podwodny typu Virginia wszedł do służby w US Navy

USS South Dakota – 17. okręt podwodny typu Virginia wszedł do służby w US Navy

Koncern Lockheed Martin poinformował o podpisaniu kontraktu o wartości 172 mln dolarów na dostarczenie kolejnej partii pocisków przeciwokrętowych Long Range Anti-Ship Missile (LRASM). Zgodnie ze stanowiskami producenta i odbiorcy uzbrojenie to ma przywrócić przewagę Stanów Zjednoczonych nad każdym potencjalnym przeciwnikiem w bitwie morskiej. Czytaj dalej

Pocisk AGM-158C LRASM powstał jako uzbrojenie zdolne do samodzielnego wykrywania, rozpoznawania i niszczenia wyspecyfikowanych celów przy jednoczesnym ignorowaniu celów statków cywilnych. Zawarte w nim zaawansowane algorytmy pozwalają na dużą niezależność od własnych środków rozpoznania i dowodzenia, które mogą być zakłócane przez przeciwnika, albo może zostać zakłócona z nimi łączność. Jednocześnie siła rażenia takiego pocisku nadal pozostawałaby wystarczająca aby zneutralizować dowolny cel. LRASM jest bronią bazująca na pocisku „powietrze-ziemia” JASSM-ER o zasięgu 930 km, który, jako pierwszy klient eksportowy, zakupiła Polska. Jego rozwój jest powszechnie postrzegany jako odpowiedź na rozwój morskiej potęgi Chińskiej Republiki Ludowej.

Podpis: Maciej Szopa.