Fot. PAP/Adam Warżawa

Budowa nowej drogi wodnej między Zalewem Wiślanym a Zatoką Gdańska przebiega zgodnie z planem – zapewnił wiceminister infrastruktury Grzegorz Witkowski. Wskazał, że inwestycja jest niezbędna, by port morski w Elblągu mógł wykorzystać swój potencjał.

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wiceminister Witkowski przypomniał, że kanał żeglugowy jest strategiczną inwestycja prowadzona przez rząd PiS i premiera Morawieckiego, a wcześniej premier Beatę Szydło.

Wiceminister Witkowski wspomniał zmarłego w niedzielę posła PiS Jerzego Wilka z Elbląga, który “był jednym z największych promotorów i pomysłodawców budowy drogi wodnej oraz był wieloletnim posłem w komisji gospodarki morskiej”.

“U podstaw realizacji nowej drogi wodnej była wieloletnia obserwacja i praktyka związana z potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa swobodnej żeglugi między Zatoką Gdańską a Zalewem Wiślanym, z dostępnością portu w Elblągu, ze względu na trudne i skomplikowane relacje z niektórymi sąsiadami Polski, jak również z potrzebą ożywienia gospodarczego tego regionu Polski zarówno pod względem turystycznym, jak i gospodarczym” – podkreślił.

Jak zaznaczył “kuriozalna jest sytuacja, gdy port morski w Elblągu, który przez wieki był wykorzystywany przez władze Rzeczypospolitej, nie ma dostępu swobodnego do morza”. Wskazał, że budowa przekopu przez Mierzeję jest realizowana bez zarzutu, nie ma opóźnień.

Przedstawiciel inwestora – dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni Wiesław Piotrzkowski opowiadał szczegółowo o zakresie prac budowlanych na Mierzei. Wskazał, że prace postępują na falochronach (zarówno wschodnim, jak i zachodnim), gdzie wbijane są ścianki szczelne i układany kamień narzutowy. Przypomniał, że w tym celu wykorzystywana jest nowoczesna technologia tak zwanych Xbloków.

Piotrzkowski wyjaśnił, że prace postępują na dwóch mostach (północnym i południowym), gdzie jeszcze w czerwcu przed wakacjami planowana jest zmiana organizacji ruchu i przełożenie ruchu samochodów z drogi wojewódzkiej przez Mierzeję Wiślaną. Wykonywane są także prace budowlane na kanale żeglugowym oraz na śluzie, gdzie przeprawiane będę jednostki między akwenami. Budowa postępuje też w kapitanacie portu Nowy Świat oraz na sztucznej wyspie.

Poseł Tadeusz Aziewicz (PO) ocenił, że “materiał przedstawiony podczas posiedzenia komisji jest niepełny i przez to nierzetelny”. Jak dodał, konsultował go ze specjalistami z

. W ocenie polityka “świadomie zawarto niepełne informacje, by przedstawić komisji nieprawdziwy obraz inwestycji, która nie broni się w kategoriach ekonomicznych i militarnych”.

Aziewicz stwierdził, że “wątek militarny jest przedstawiany jako główny powód inwestycji”, podczas gdy – jak dodał – “w przyjętej w maju 2020 roku Strategii Bezpieczeństwa Narodowego o przekopie nie ma ani słowa”. W jego ocenie przekop w ograniczonym zakresie wpłynie na rozwój portów nadzalewowych z powodu niedoinwestowania infrastruktury oraz ze względów rynkowych. Poseł PO wskazał, że wręcz ograniczona zostanie żegluga na Zalewie, a także działalność łowiskowa rybaków.

Poseł Dariusz Wieczorek (Nowa Lewica) i poseł Jarosław Urbaniak (PO) pytali o infrastrukturę i modernizację portu w Elblągu.

Wiceminister Witkowski odpowiedział, że rząd jest zainteresowany modernizacją portu i poprawą infrastruktury od strony lądu.

“Jesteśmy w kontakcie z prezydentem Elbląga i prezesem portu. Jest infrastruktura kolejowa i drogowa, które wymagają pewnego usprawnienia. Przypominam, że Elbląg ma obwodnicę i w sąsiedztwie trasę S7” – dodał.

Odpowiadając na pytania posła Aziewicza, wiceminister ocenił, że trudno się odnieść do jego zarzutów. “W zasadzie to trzecia wojna światowa chyba się właśnie odbywa na Mierzei Wiślanej, domy pękają, kury nie chcą się nieść, a krowy nie dają mleka. Generalnie jest jeden wielki pogrom i ludzie stamtąd uciekają” – mówił o uwagach posła Aziewicza .

“Eugeniusz Kwiatkowski, kiedy budował port w Gdyni sto lat temu, musiał się z takimi argumentami demagogicznymi zmierzyć. Na szczęście wytrwał w swych postanowieniach” – ocenił wiceminister Witkowski.

Całkowita długość nowej drogi wodnej z Zatoki Gdańskiej przez Zalew Wiślany do Elbląga to blisko 23 km. Samo przejście przez Zalew Wiślany wyniesie nieco ponad 10 km, po rzece Elbląg – także ponad 10 km. Pozostałe ok. 2,5 km to odcinek, na który złożą się śluza i port zewnętrzny oraz stanowisko postojowe. Kanał, jak i cały tor wodny, będą miały 5 m głębokości.

Źródło: PAP